reklama

Prawo łowieckie 2019 i nowe obwody łowieckie. Właściciel ziemi będzie mógł się nie zgodzić na polowania

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Obwody łowieckie na Opolszczyźnie zostaną wytyczone na nowo. Rolnicy i gminy będą mogły wstrzymać polowania na swoich terenach.

Na Opolszczyźnie jest ponad 140 obwodów łowieckich. To tereny o powierzchni ok. 3 tysięcy hektarów ograniczone drogami, liniami kolejowymi, czy szosami. Bez względu na to, kto jest właścicielem pola czy lasu wchodzącego w skład obwodu, myśliwi z kół łowieckich mają tam prawo urządzać polowania. Ale już wkrótce to się zmieni.

Po wyroku, jaki wydał Trybunał Konstytucyjny na nowo zostaną wytyczone łowieckie obwody. W województwie opolskim konsultacje w tej sprawie dopiero się odbędą. Jednocześnie zmienią się przepisy. Właściciel ziemi czy lasu będzie miał prawo do niewyrażenia zgody na organizację polowań, nagonek czy budowę ambon.

Takie wnioski o wyłączenie konkretnych terenów z polowań już zostały zgłoszone.

- Dotyczy to dwóch, może trzech obwodów łowieckich. To margines, ułamek wszystkich terenów, na których prowadzi się gospodarkę łowiecką - zastrzega Krzysztof Kukulski, nowy przewodniczący Opolskiego Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego.

W Polsce na razie stanowczo polowaniom na swoich terenach sprzeciwiła się jedna gmina - Sopot. Prezydent Jacek Karnowski argumentuje tę decyzję troską o bezpieczeństwo mieszkańców oraz brakiem akceptacji dla polowań w takiej formule, w jakiej odbywa się to w naszym kraju. Na Opolszczyźnie żadna gmina na razie nie zasygnalizowała, że chciałaby pójść tą drogą. Rolnicy też raczej nie chcą przepędzać myśliwych.

Nie ma zgody na polowanie, nie ma odszkodowania

- Nie wyrażąjąc zgody na polowanie na swoim terenie rolnik pozbawia się możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za szkody spowodowane przez dzikie zwierzęta - podkreśla Wojciech Plewka, jeden z najbardziej doświadczonych myśliwych w regionie, były łowczy okręgowy.

Rolnicy, z którymi rozmawialiśmy, potwierdzają, że szkody wyrządza ne przez dzikie zwierzęta czasem idą w dziesiątki tysięcy złotych w przypadku jednego gospodarstwa i w miliony w skali całego województwa. - Chodzi przede wszystkim o kukurydzę. Pęczniejące i kiełkujące nasiona są wyorywane z gleby i zjadane, a młode rośliny wyciągane wraz z korzonkiem - opowiada Jan Wszołek, rolnik z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

Wnioski o wyłączenie terenów z obwodów łowieckich należy kierować do urzędu marszałkowskiego. Formularze można znaleźć w internecie. Radni na ich podstawie podejmą odpowiednie uchwały.

Nasze gminy nie chcą zakazów. Przynajmniej na razie

Opolskie samorządy nie palą się do wprowadzania takich zakazów, bo boją się strat swoich przedsiębiorców związanych z afrykańskim pomorem świń (ASF). - Populacja dzika w ostatnim czasie została mocno zmniejszona właśnie ze względu na zagrożenie ASF. Trzeba jednak pamiętać, że do roznoszenia wirusa przyczyniają się nie tylko zwierzęta, ale również ludzie - podkreśla Wojciech Plewka.

Kędzierzyn-Koźle w ostatnich latach wnioskował nawet o odstrzał dzika na terenach zurbanizowanych, co było związane z atakami tych zwierząt na mieszkańców. Do jednego z takich groźnych incydentów doszło na placu zabaw przy głównej ulicy miasta - alei Jana Pawła II.

Jak zakazać polowania na swoim polu

  • Można skorzystać z gotowych formularzy organizacji pozarządowych. Na przykład wejść na strony www.niechzyja. lub www.zakazpolowania.pl.
  • Trzeba otworzyć specjalnie przygotowany formularz i wypełnić go. A potem wysłać pocztą tradycyjną lub elektroniczną przez ePUAP do urzędu marszałkowskiego.

Prace nad nowymi obwodami trwają

Sejmiki wojewódzkie właśnie kończą opracowywanie projektów nowych uchwał o podziale Polski na obwody łowieckie. W kolejnych województwach trwają lub za chwilę się rozpoczną 21-dniowe konsultacje publiczne tych uchwał. To moment, gdy właściciel lub użytkownik wieczysty ziemi może zgłosić uwagi do projektu z wnioskiem o wyłączenie swojego terenu z nowego planu obwodów.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
border
4 grudnia, 06:01, Podatnik:

Polacy mają na świecie przypiętą łatkę złodziei. Po wielu komentarzach widzę że niestety słusznie. Jak "eko" terroryści nie chcą polowań na swoim gruncie, to przez to nie chcą ochrony przed szkodami które robią dzikie zwierzęta. W tej sytuacji nie powinni wyciągać złodziejskich łap, bym ja podatnik im płacił za szkody. Perfidne złodziejstwo - sami na swój koszt pola nie ogrodzą, jeszcze nie zezwalają na ochronę pół przez myśliwych (którym po chamsku ubliżają, prostactwo) , a mnie podatnikowi pieniądze chcą rabować. Splunąć nie warto.

5 grudnia, 08:49, Gość:

A dopłaty do uprawy kukurydzy złodziej bierze?

Myśliwi dokarmiają dzikie zwierzęta w lesie, co powoduje wzrost populacji, przyzwyczaja je do wysokoenergetycznego pożywienia które nie jest dla nich naturalne i do obecności ludzi.Jeśli tego zaprzestaną, zwierząt będzie mniej. No ale do czego by wtedy strzelali?..

G
Gość
4 grudnia, 06:01, Podatnik:

Polacy mają na świecie przypiętą łatkę złodziei. Po wielu komentarzach widzę że niestety słusznie. Jak "eko" terroryści nie chcą polowań na swoim gruncie, to przez to nie chcą ochrony przed szkodami które robią dzikie zwierzęta. W tej sytuacji nie powinni wyciągać złodziejskich łap, bym ja podatnik im płacił za szkody. Perfidne złodziejstwo - sami na swój koszt pola nie ogrodzą, jeszcze nie zezwalają na ochronę pół przez myśliwych (którym po chamsku ubliżają, prostactwo) , a mnie podatnikowi pieniądze chcą rabować. Splunąć nie warto.

A dopłaty do uprawy kukurydzy złodziej bierze?

G
Gość
3 grudnia, 22:23, Gość:

od lat ocieram się o myśliwych i im też wali

chcieli by niby w imię wyższych wartości i dla szczytnego celu ( ale tylko w ich mniemaniu ) ustalać prawa i robić jak im się podoba

niestety ja sobie nie życzę aby po moim polu latała banda świrów z bronią

i jeszcze mnie straszyła abym się schował bo jest polowanie

a co do odszkodowań to zwierzyna - przypomnę nie jest własnością leśniczego

a gadka jeżeli nie pozwalasz mi polować to nie masz prawa do odszkodowania, może wygłaszać niedouczony zielony

jeżeli już nie chcecie płacić za szkody to trzymajcie zwierzynę w lesie a nie karmcie i paście na moim polu

a o czym my tu mówimy co to za myśliwi, lunety, radary, podczerwień, psy, drony, GPRSy a przed nim świnia Pawlaka

dobrze gość napisał - weź kozik i stań oko w oko i wówczas zobaczymy

dzisiaj jedni bawią się w harcerzy inni polityków a wy w leśników i płaczecie jak to z czerwonymi braćmi byliście kastą

Ty też używasz kozika jak bijesz swoje świnie?

G
Gość

Łowiectwo trzeba gruntownie zreformować, polowaniem powinny się zająć odpowiednie służby a nie hobbysci od zabijania. Zwierzęta powinny się czuć bezpiecznie w lesie ,teraz wolą się trzymać na polach bo w lasach jest masakra.

H
Hubert
4 grudnia, 0:03, Turek:

Dlaczego myśliwych nikt nie sprawdza przecież oni piją na tych polowaniach! Po pijaku strzelają myląc człowieka z dzikiem żenada!

Panie Turek. Widziałeś Pan myśliwego, który pił alkohol na polowaniu?? Bo ja Turka, co pił alkohol widziałem. Darz Bór.

P
Podatnik

Polacy mają na świecie przypiętą łatkę złodziei. Po wielu komentarzach widzę że niestety słusznie. Jak "eko" terroryści nie chcą polowań na swoim gruncie, to przez to nie chcą ochrony przed szkodami które robią dzikie zwierzęta. W tej sytuacji nie powinni wyciągać złodziejskich łap, bym ja podatnik im płacił za szkody. Perfidne złodziejstwo - sami na swój koszt pola nie ogrodzą, jeszcze nie zezwalają na ochronę pół przez myśliwych (którym po chamsku ubliżają, prostactwo) , a mnie podatnikowi pieniądze chcą rabować. Splunąć nie warto.

T
Turek

Dlaczego myśliwych nikt nie sprawdza przecież oni piją na tych polowaniach! Po pijaku strzelają myląc człowieka z dzikiem żenada!

G
Gość

od lat ocieram się o myśliwych i im też wali

chcieli by niby w imię wyższych wartości i dla szczytnego celu ( ale tylko w ich mniemaniu ) ustalać prawa i robić jak im się podoba

niestety ja sobie nie życzę aby po moim polu latała banda świrów z bronią

i jeszcze mnie straszyła abym się schował bo jest polowanie

a co do odszkodowań to zwierzyna - przypomnę nie jest własnością leśniczego

a gadka jeżeli nie pozwalasz mi polować to nie masz prawa do odszkodowania, może wygłaszać niedouczony zielony

jeżeli już nie chcecie płacić za szkody to trzymajcie zwierzynę w lesie a nie karmcie i paście na moim polu

a o czym my tu mówimy co to za myśliwi, lunety, radary, podczerwień, psy, drony, GPRSy a przed nim świnia Pawlaka

dobrze gość napisał - weź kozik i stań oko w oko i wówczas zobaczymy

dzisiaj jedni bawią się w harcerzy inni polityków a wy w leśników i płaczecie jak to z czerwonymi braćmi byliście kastą

G
Gość
3 grudnia, 8:13, rew:

Chętnie skorzystam. Nie dla patologii myśliwych.

3 grudnia, 12:49, Gość:

Proszę bardzo wyłączajcie swoje tereny z polowań, ciekawe kto zapłaci za szkody. Rolnik wyłączając teren zrzeka się prawa do odszkodowania od koła łowieckiego. Zanim zaczniecie mędrkować radzę się doszkolić na czym polega gospodarka leśna i rolna. Poczytajcie regulamin polowań.

Niech myśliwi poczytają, douczą i przestrzegają.

A rolnicy niech stawiają płoty z elektrycznych pastuchów, dostają na to kasę.

G
Gość
3 grudnia, 13:21, Niezainteresowany.:

Ciekawe kto będzie wypłacać za szkody spowodowane przez zwierzęta dziko żyjące na terenach wyłączonych z obwodów łowieckich.

Nikt !

N
Niezainteresowany.

Ciekawe kto będzie wypłacać za szkody spowodowane przez zwierzęta dziko żyjące na terenach wyłączonych z obwodów łowieckich.

B
Banasiowy polski burdel
3 grudnia, 11:20, Gość:

Rozumiem że osoby które nie pozwolą na polowanie na swoim terenie to nie będą wnioskowały o kasę za szkody łowieckie

Ja będę wnioskował o kasę dopóki będzie taka możliwość

G
Gość
3 grudnia, 8:13, rew:

Chętnie skorzystam. Nie dla patologii myśliwych.

Proszę bardzo wyłączajcie swoje tereny z polowań, ciekawe kto zapłaci za szkody. Rolnik wyłączając teren zrzeka się prawa do odszkodowania od koła łowieckiego. Zanim zaczniecie mędrkować radzę się doszkolić na czym polega gospodarka leśna i rolna. Poczytajcie regulamin polowań.

G
Gość

Rozumiem że osoby które nie pozwolą na polowanie na swoim terenie to nie będą wnioskowały o kasę za szkody łowieckie

G
Gość
3 grudnia, 08:08, Gość:

Paranoja

3 grudnia, 8:41, bo?:

Bo? Ja jesteś taki kozak polujący na zwierzynę, to nóż w rękę i za***daj za nią i wtedy pokaż co potrafisz. A nie strzelać z daleka i z ukrycia. Polowanie... Ludzie pierwotni to polowali, a nie wy!!!

3 grudnia, 9:16, Mario:

Nikt nie jest kozakiem , chyba że ty , skoro jesteś taki mądry to weź jakiegoś rolnika pod opiekę i płać mu za szkody.

I jeszcze jedno powiedz te swoje mądrości tym którzy stracili swoich bliskich w kolizji ze zwierzyną wolno żyjącą. Z pewnością tyłek od kopniaków dług cię będzie bolał.

wniosek z twojej wypowiedzi: trzeba wybić zwierzynę leśną, żeby pod samochód nie wybiegała....super. Wystarczy zwolnić,to droga przebiega przez las,nie odwrotnie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3