W piątek, 5 czerwca miał ruszyć 57. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Niestety, z powodu epidemii koronawirusa impreza została przeniesiona na wrzesień.
Pomimo tego, muzyka w opolskim amfiteatrze rozbrzmiała. Swoją płytę promował pochodzący z Opola Robert Cichy, który na scenie zagrał jeden z utworów w wersji unplugged.
Na albumie znajdzie znajdzie się jedenaście utworów, w tym sześć w języku polskim.
Pisząc piosenki na nową płytę postawiłem przed sobą wyzwanie zaśpiewania kilku utworów po polsku - mówi Robert Cichy. - Nie było to łatwe zadanie, ponieważ angielskie frazy są bardziej melodyjne i łatwiej je zaśpiewać, chciałem jednak przełamać swój opór do śpiewania po polsku i otworzyć się jako muzyk stawiający na rozwój.
W wydanie drugiego krążka artysty włączyło się miasto Opole. To część większego planu, jaki ma samorząd.
Ważna jest dla nas współpraca z artystami, szczególnie z tymi wywodzącymi się z Opola - mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. - Oprócz wsparcia finansowego istotne są również obopólne korzyści wizerunkowe. Sam fakt, że logo Opola pojawi się na publikacji, która pójdzie na całą Polskę jest już świetną promocją. A dla artysty informacja o wsparciu miasta również działa "in plus".
Dzięki wsparciu miasta odbyła się sesja zdjęciowa autorstwa Sławomira Mielnika, która stanowi sentymentalna podróż Roberta Cichego po Opolu.
Robert Cichy jest laureatem Fryderyków, gitarzystą, wokalistą i kompozytorem. Wśród gości na jego płycie znaleźli się: Kasai, Mrozu, Rahim oraz Sosnowski.

Czapka Mikołaja na wieży ratuszowej w Głogowie
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?