Rośnie liczba zgonów w województwie opolskim. Drastyczny przyrost w październiku, dane listopadowe nie napawają optymizmem

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Rośnie liczba zgonów w woj. opolskim. Drastyczny przyrost w październiku, dane listopadowe nie napawają optymizmem
Rośnie liczba zgonów w woj. opolskim. Drastyczny przyrost w październiku, dane listopadowe nie napawają optymizmem pixabay
W październiku tego roku na terenie woj. opolskiego zmarło 1356 osób. Rok temu w tym samym miesiącu zarejestrowano 896 zgonów. Informacje dla pierwszych tygodni listopada płynące z opolskich miasta utrzymują ten trend.

Przyrost liczby zgonów jest obserwowany na terenie całego kraju od kilku tygodni. Tylko na przestrzeni czterech tygodni - od 5 października do 1 listopada - w całej Polsce zarejestrowano blisko 44 tysiące zgonów. W analogicznym okresie roku 2019 było ich nieco ponad 31 tysięcy. Różnica rok do roku wynosi więc aż 13 tys. zgonów!

Czytaj także

Na początku listopada przeanalizowaliśmy też jak wyglądała ta sytuacja w woj. opolskim. Okazało się, że od marca, kiedy to w Polsce wprowadzono stan epidemii koronawirusa, każdego miesiąca w regionie umierało więcej osób, niż w 2019 roku.

- Przyczyną jest nie tylko koronawirus, ale i związany z epidemią utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej - komentował doktor Dariusz Łątka z oddziału neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. - Chorujący odkładają wizyty, do tego dochodzi przesuwanie czasu zabiegów. Czasami o kilka miesięcy, czasem o kilka tygodni. Ale nawet tych kilka tygodni wystarczy, że pacjent nie doczeka zabiegu i umrze. Takie sytuacje miały miejsce także na naszym oddziale.

Dramatyczny wzrost liczby zgonów w październiku 2020 r.

Dr Dariusz Łątka wskazywał, że spodziewa się, iż umieralność będzie rosła. Potwierdzają to opublikowane niedawno dane dotyczące zarejestrowanej liczby zgonów w październiku 2020 roku. Wynika z nich, że w woj. opolskim tego miesiąca zmarło 1356 osób. W październiku w 2019 r. w naszym regionie zarejestrowano 896 zgonów. To oznacza różnicę na poziomie 460 zgonów, przekładającą się na przyrost o ponad 50 procent!

Patrząc na statystyki dotyczące wieku i płci zmarłych widać przyrosty w każdej grupie.

Czytaj także

W październiku 2020 roku zmarło 649 kobiet. W gronie było 70 pań w wieku do 64 lat oraz 579 pań mających więcej, niż 65 lat. Tego miesiąca zmarło też 702 mężczyzn: 178 w wieku do 64 lat oraz 524 mających powyżej 65 lat.

W październiku 2019 roku zmarło 416 kobiet: 49 w wieku do 64 lat oraz 367 starszych. Do tego dochodzi 477 mężczyzn: 124 w wieku do 64 lat oraz 353 starszych.

Porównując te wyniki rok do roku widoczny jest szczególnie wzrost umieralności w grupie osób mających 65 i więcej lat. W przypadku kobiet różnica wynosi 212 osób (przyrost o 57,7 proc.), zaś u mężczyzn jest to 171 osób (przyrost o 48,5 proc.). Należy przy tym zauważyć, że ze statystyk wynika, że mężczyźni częściej umierają przed dożyciem 65 lat.

Rośnie liczba zgonów rejestrowanych w miastach

Na razie nic nie wskazuje na to, aby przyrost liczby zgonów miał zmaleć. Wskazują na to dane, jakie uzyskaliśmy z urzędów stanu cywilnego opolskich miast. Poprosiliśmy o wskazanie liczby zarejestrowanych zgonów w dniach od 1 do 16 listopada tego roku oraz wskazanie tej liczby dla analogicznego okresu z roku 2019.

W Kędzierzynie-Koźlu w przytaczanym okresie tego roku zarejestrowano 115 zgonów. W 2019 roku przez pierwszych 16 dni listopada było ich 40, a w całym miesiącu 68.

- Rejestrujemy większą liczbę zgonów, jeśli porównać aktualne dane z danymi z października i listopada 2019 roku. Wpływ na te cyfry ma również przekształcenie szpitala w Kędzierzynie-Koźlu w placówkę zajmującą się leczeniem chorych na COVID-19. Wszystkie zgony w SP ZOZ, niezależnie od miejsc zamieszkania pacjentów, są odnotowywane w naszych rejestrach - zaznacza Piotr Pękala, rzecznik prasowy urzędu miasta w Kędzierzynie-Koźlu.

Czytaj także

Podobne zastrzeżenia - że USC rejestrują zgony na terenie danej gminy, także osób, które nie są ich mieszkańcami - otrzymaliśmy z innych miast. Nie zmienia to jednak faktu, że w każdym przypadku widoczne są wyraźne przyrosty liczby rejestrowanych zgonów.

W przypadku Opola otrzymaliśmy dane za dni 1-15 listopada. W 2019 roku w stolicy regiony zarejestrowano 77 zgonów, zaś w tym samym okresie bieżącego roku 148. Dodajmy, że w dniach 16-18 listopada 2020 r. w stolicy regionu zarejestrowano kolejnych 36 zgonów. Na liście przyczyn zgonów w stolicy regionu przewija się zarówno COVID-19, ale równie często jest to nowotwór, zawał serca, zatrzymanie krążenia bądź udar mózgu.

W poszczególnych liczby zgonów w pierwszej połowie listopada w latach 2020 i 2019 prezentują się następująco (podajemy dane z miast, które do czasu publikacji odpowiedziały na zapytanie):

  • Olesno: 2020 r. - 36; 2019 r. - 12
  • Strzelce Opolskie: 2020 r. - 42; 2019 r. - 22
  • Prudnik: 2020 r. - 55; 2019 r. - 19
  • Krapkowice: 2020 r. - 37; 2019 r. - 15
  • Kluczbork: 2020 r. - 46; 2019 r. - 25
  • Brzeg: 2020 r. - 41; 2019 r. - 23

Kazimierz Łukawiecki: Koronawirus to czynnik nadkażający

- Zjawisko nadumieralności obserwuję od lat. Kiedyś mieliśmy do czynienia z kilkuprocentowymi przyrostami, na które wpływ miały różne czynniki środowiskowe. Stan epidemii spowodował przyczynił się do znacznego zdynamizowania tego procesu - mówi Kazimierz Łukawiecki, dyrektor sanepidu w Krapkowicach, a w przeszłości szef opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

- W wielu przypadkach COVID-19 przyczynia się do śmierci osób, które pomimo przewlekłych schorzeń mogłyby żyć dłużej, jeszcze kilka, albo o kilkanaście lat. Koronawirus działa jako czynnik nadkażający, powodujący nadmierne przeciążenie organizmu - wskazuje.

- Koronawirus to nie jedyny problem. Pogorszyła się dostępność do świadczeń zdrowotnych. Chodzi nie tylko o przekładane operacje. Przykładem onkologia. W walce z nowotworami czas jest kluczowy. Utrudniony dostęp do badań i do lekarzy przełoży się na wzrost umieralności - argumentuje Kazimierz Łukawiecki.

Czy grozi nam trzecia fala?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Złodziej Podolski
19 listopada, 10:26, Gość:

Srele morele covid srowid koronaświrus sraczka dziwaczka na czele teraz na nic innego się nie

umiera tylko covid

srowid nawet jak sam sobie życie odbiera to i tak ma wpisany covid srowid żygać się chce od tej pseudo pandemi

oj jakbyś tak drewniaku zadał sobie przeczytanie artykułu ze zrozumieniem, to wiedziałbyś, że dochtorzy wskazują właśnie, że przez zaniedbanie chorób innych niż srovid schodzi coraz to więcej ludzi..

G
Gość

Srele morele covid srowid koronaświrus sraczka dziwaczka na czele teraz na nic innego się nie

umiera tylko covid

srowid nawet jak sam sobie życie odbiera to i tak ma wpisany covid srowid żygać się chce od tej pseudo pandemi

A
Andrzej

myślę,że GUS powinien porównywać dla nas urodziny i zgony dokładniej czyli roczniki 1945 do np.1960 czyli dużą liczbę urodzin w tamtych latach i skutki niestety życia na dzisiaj !

pewnie że korona ma wpływ ale nie do końca !

P
Pielęgniarka
19 listopada, 8:03, Gość:

Może ku pokrzepieniu narodu dziennikarze znajdą na świecie gorszą służbę zdrowia.

Proszę USA, Wielka Brytania czy Australia. Tam bez dużej kasy i dobrego insurrance dostaniesz paracetamol i kopa w tyłek. I tak i nas nie jest najgorzej! Wzorem są Niemcy choć powoli też tam są problemy!

G
Gość

Może ku pokrzepieniu narodu dziennikarze znajdą na świecie gorszą służbę zdrowia.

R
Ratownik Medyczny

Słuszna uwaga Pana złodzieja. Wypowiada się dr Łątka co za pierwszą wizytę kasuje podwójnie!!! Jak to jest z lekarzami, że na NFZ korona a prywatnie proszę masz wszystko bez maseczek! Przewalone to mają pielęgniarki, ratownicy i personel pomocniczy!

Z
Złodziej Podolski

Do dopiero odkrycie..

I co z tym zrobią szanowni lekarze z USK??

Odpowiedź: NIC. Dalej będą żyć w "koronapanice" zapominając o potrzebujących.

Dodaj ogłoszenie