reklama

Strażnik miejski z Bielska-Białej przyznał się do zabicia żony w 6. miesiącu ciąży. Usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem

JAK, klmZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Strażnik miejski miał zabić żonę, a potem dla zmylenia śladów zawiadomił o jej zniknięciu. Tragicznie zakończyły się poszukiwania 33-letniej mieszkanki Bielska-Białej, Izabeli Sz. Poszukiwana kobieta była w szóstym miesiącu ciąży. Policjanci, najbliższa rodzina i znajomi usiłowali ją odnaleźć od piątku 18 października. Niestety, w sobotę 19 października kobieta została znaleziona martwa. Policja zatrzymała w tej sprawie męża kobiety. Został mu przedstawiony m.in. zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Zabójstwo kobiety w ciąży

AKTUALIZACJA, 21 października, 13.25

Bielski sąd aresztował na trzy miesiące 35-letniego Piotra Sz. podejrzanego o zabójstwo swojej 33-letniej ciężarnej żony. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa i złożył obszerne wyjaśnienia. – Motywem był konflikt małżeński – informuje prokurator Bogusław Strządała prokurator rejonowy, Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ w Bielsku-Białej.

Z ustaleń śledczych wynika, że w relacjach między małżonkami od sierpnia 2019 roku coś się popsuło. Prokuratura informuje, że w od sierpnia do października mężczyzna miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną. Feralnego dnia doszło między nimi do awantury.

PROKURATURA UJAWNIA: MOTYWEM ZABÓJSTWA KONFLIKT MAŁŻEŃSKI

- Wstępne wyniki wskazują na to, że śmierć kobiety nastąpiła w wyniku zadławienia, czyli mówiąc potocznie została uduszona męża – informuje prokurator Strządała.

AKTUALIZACJA, 21 października, 11.15
35-letni mężczyzna podejrzany o zamordowanie swojej ciężarnej żony nie jest już funkcjonariuszem straży miejskiej.

- Z dniem 19 października komendant Straży Miejskiej w Bielsku-Białej powziąwszy informację o tym, że 35-latek może być osobą podejrzaną w tej sprawie, podjął decyzję o jego dyscyplinarnym zwolnieniu na podstawie art 52 Kodeku Pracy - poinformował w poniedziałek 21 października Krystian Kowalczyk, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Bielsku-Białej.

Dodaje, że Straż Miejska w Bielsku-Białej ponad to nie udziela informacji na ten temat, ponieważ trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury.

Jak udało nam się dowiedzieć, 35-letni mężczyzna pracował w straży miejskiej od 2009 roku. Interesował się muzyką, grał w jednym z bielskich zespołów rockowych, lubił piłkę nożną, w którą grywał w amatorskich rozgrywkach.

W bielskiej straży miejskiej nikt nie może uwierzyć w to, co się stało. - To niewyobrażalna tragedia. Trudno cokolwiek powiedzieć. To dla nas trudna sytuacja i musimy sobie z tym jakoś poradzić. Nigdy wcześniej nie było podobnego zdarzenia - słyszymy.

33-letnia Izabela, której zaginięcie zgłosił na policję w piątek, była pracowniczką socjalną w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej, gdzie pracowała od 2009 roku. Miała bardzo dobrą opinię.

Z nieoficjalnych informacja wynika, że małżonkowie nie mieli dzieci - od 9 lat mieli starać się o potomstwo.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY
Okazuje się, że zaginięcie żony zgłosił na policję sam 35-latek.

AKTUALIZACJA, 21 października

Na stronie śląskiej policji pojawił się dziś komunikat:

W piątek po południu do Komisariatu III Policji w Bielsku-Białej zgłosił się 35-letni mieszkaniec Bielska-Białej. Zawiadomił policjantów o zaginięciu swojej żony. Kobieta była w ciąży.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania zaginionej. W jej poszukiwania zaangażowała się rodzina zaginionej i przyjaciele. Stróże prawa od początku nie dawali wiary podawanym przez niego okolicznościom zaginięcia.

Śledczy z wydziału kryminalnego bielskiej komendy oraz trzeciego komisariatu, pod nadzorem bielskiej prokuratury, prowadzili czynności dochodzeniowo-śledcze oraz operacyjne.

Policjanci sprawdzali wszystkie możliwe wersje zaginięcia, weryfikowali informacje podawane przez męża oraz okoliczności sprawy. Dane, które zebrali, uzasadniały podejrzenie, że mąż miał swój udział w sprawie. Mężczyzna został zatrzymany.

Zaginieni w województwie śląskim. Widziałeś kogoś? Rodziny i...

Dzień później w kompleksie leśnym między Siewierzem a Brudzowicami w powiecie będzińskim przypadkowa osoba natknęła się na ciało kobiety. Policjanci zidentyfikowali ją jako poszukiwaną bielszczankę.

Kryminalni zajmujący się sprawą zgromadzili obszerny materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 35-latkowi zarzutów.

Mężczyzna został wczoraj doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty znęcania się oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie.

Za zbrodnię grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Zobaczcie koniecznie

Zabójstwo w Bielsku-Białej: Mąż przyznał się do morderstwa

AKTUALIZACJA, 20 PAŹDZIERNIKA, GODZ.21.10

Agnieszka Michulec, rzecznik Prokuratur Okręgowej w Bielsku-Białej poinformowała DZ, że w związku ze sprawą został zatrzymany mąż Izabeli Sz. Mężczyźnie został przedstawiony zarzut znęcania się nad kobietą i zarzut zabójstwa.

- Mężczyzna przyznał się do zabójstwa, ale nie do znęcania się nad kobietą - poinformowała Agnieszka Michulec.

Prokurator Michulec dodała, że dzisiaj po godz. 17.00 został skierowany do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Zostanie on rozpatrzony na jutrzejszym porannym posiedzeniu sądu.

Prokuratora potwierdziła, że zatrzymany mężczyzna jest funkcjonariuszem Straży Miejskiej.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ.

Nieoficjalnie wiadomo, że zwłoki kobiety zostały znalezione w rejonie Będzina.

Jak podaje bielska policja, w piątek 18 października po południu do Komisariatu III Policji w Bielsku-Białej zgłosił się 35-letni mieszkaniec Bielska-Białej, który zawiadomił policjantów o zaginięciu swojej ciężarnej żony.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania zaginionej. W jej poszukiwania zaangażowała się rodzina zaginionej i przyjaciele. Jak informuje asp. sztab. Roman Szybiak, p.o. oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, policjanci od początku nie dawali wiary podawanym przez niego okolicznościom zaginięcia.

- Śledczy z wydziału kryminalnego bielskiej komendy oraz trzeciego komisariatu pod nadzorem bielskiej prokuratury prowadzili na szeroką skalę czynności dochodzeniowo-śledcze, oraz operacyjne. Policjanci sprawdzali wszystkie możliwe wersje jej zaginięcia, weryfikowali informację podawane przez męża oraz okoliczności sprawy. Informacje, które zebrali, uzasadniały podejrzenie, że do jej zaginięcia mógł przyczynić się mąż - informuje Szybiak.

Mężczyzna został zatrzymany. W sobotę na terenie województwa śląskiego osoba postronna ujawniła ciało kobiety. Policjanci zidentyfikowali ją jako poszukiwaną bielszczankę. Kryminalni zajmujący się sprawą zgromadzili obszerny materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie mu zarzutów. Mężczyzna został w niedzielę doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty znęcania się oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Za tę zbrodnię 35-latkowi grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Nie przegapcie

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Przypomnijmy, że 33-latka, będąca w szóstym miesiącu ciąży, zaginęła 18 października 2019 roku i nie nawiązała kontaktu z rodziną.

Przez wiele godzin szukali jej policjanci, najbliższa rodzina i znajomi.

- Kobieta została znaleziona martwa na terenie województwa śląskiego, poza powiatem bielskim - poinformował nas 19 października, wieczorem asp. sztab. Roman Szybiak, p.o. oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Dodał, że w sprawie zaginięcia kobiety jedna osoba została zatrzymana.

- Prowadzimy w tej sprawie śledztwo. Na ten moment nie mogę więcej powiedzieć - stwierdził Roman Szybiak.

Materiał oryginalny: Strażnik miejski z Bielska-Białej przyznał się do zabicia żony w 6. miesiącu ciąży. Usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ana

Dobrze, ze miala rodzine inaczej nikt by w to nie uwierzył I prawdziwi kłamcy uchodziliby za prawych ludzi. Dzis jest tak , ze matki dzieci molestowanych chronia swoich mezow I niszcza zycie tym ,ktorzy cos na ten temat wiedza... zlo wygrywa, k azda sytuacjamoze byc odwrocona.

G
Gość
21 października, 17:17, bravoooo:

I taki chwast miał dopuszczenie do pracy z bronią ? To chyba są jakieś jaja

A od kiedy straż ma broń? Najpierw poczytaj a potem komentuj.

b
bravoooo

I taki chwast miał dopuszczenie do pracy z bronią ? To chyba są jakieś jaja

K
Kynu

Wina Tusk.... to znaczy tej kobiety. Na bank.

T
T555

Ale dlaczego ze straży go wyrzucili? Przecie ładny był, i w zespole grał...

G
Gość
19 października, 09:39, Gość:

Poseł PiSu wyłudził 800 tysięcy VATu!

http://bit.ly/31pAyaP

20 października, 9:40, Gość:

[wulgaryzm]j stąd pisowska kurrrwo

21 października, 10:02, Gość:

stop hejt!

Nie jaki koleś, który byl wczesniej karany założył AMBER GOLD i oszkal wieke tysięcy ludzi ,okradł ich na kwotę 800 milionów za czasów 8 letnich rządów PO-PSL i obecnego króla Europy Tuska Donalda.I cicho sza.15 lat i po sprawie.A Ci co wiedzieli i nic z tym nie zrobili zero odpowiedzialności .Afera hazardowa i co?I nic.FOZ i co ?Widocznie tak można.Mozna swoim

G
Gość
19 października, 09:39, Gość:

Poseł PiSu wyłudził 800 tysięcy VATu!

http://bit.ly/31pAyaP

20 października, 9:40, Gość:

[wulgaryzm]j stąd pisowska kurrrwo

Kto to pisze??? powinni karać takie wpisy!!

G
Gość
20 października, 08:51, Teoś:

P.O. to dziurawe garnki sami sobie zgotowali taki los.Teraz zrzucają wszystko na p. Schetynę taka to ich lojalność.Wszyscy wiemy jak się żyło za P.O. i jak wyglądała gospodarka i budżet czy służba zdrowia ,wiemy bo zaufalismy i oddaliśmy swój (głos) na tych co na nasze zaufanie zapracowali,PIS jest skuteczny w działaniu i dotrzymuje słowa,wyciągnęli rękę do ludzi więc ludzie się jej trzymają i będą trzymać

20 października, 09:27, Gość:

[wulgaryzm] zamknij morde6

20 października, 9:38, Gość:

[wulgaryzm]ie powies się jednego kreatyna mniej. Żeby cię szlak trafił. Żebyś zdechł.

Co to ma znaczyć?? jakie wpisy to szok!!!?jak ludzie mają sprane mózgi!!!

G
Gość
21 października, 9:22, Gość:

Pijany poseł PiSu spowodował wypadek!

http://bit.ly/31pAyaP

Sędzia ukradła spodnie sędzia była pijana!!!do czego wy ludzie zmierzacie!!!co ma do rzeczy to że ktoś zabił????

A
A B

Ludzie czy wy sie czytacie co piszecie !!!!!!

G
Gość

Pijany poseł PiSu spowodował wypadek!

http://bit.ly/31pAyaP

C
Czarna

Taka tragedia a debile o polityce masakra poprostu 🤮mam nadzieję że karma was dosięgnie .

Wyrazy współczucia dla rodziny tej dziewczyny...

T
Tfu

Ale wy jesteście debile, kobieta zginęła a ci o polityce. Tfu!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3