Studenci z Politechniki Opolskiej stworzyli cyber-dłoń....

    Studenci z Politechniki Opolskiej stworzyli cyber-dłoń. Będzie przełom w życiu niepełnosprawnych?

    Zdjęcie autora materiału
    Mirela Mazurkiewicz

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Prof. Mirosław Szmajda (z lewej) pokazuje cyber-dłoń. Obok autorzy prac: Yaroslav Antonchyk (pierwszy od prawej) i Pavlo Sutysskyi.
    1/11
    przejdź do galerii

    Prof. Mirosław Szmajda (z lewej) pokazuje cyber-dłoń. Obok autorzy prac: Yaroslav Antonchyk (pierwszy od prawej) i Pavlo Sutysskyi. ©Politechnika Opolska

    Wydrukowana w technologii 3D proteza jest sterowana za pomocą specjalnej rękawicy. Prototyp sztucznej dłoni stworzyli dwaj studenci Politechniki Opolskiej w ramach swoich prac dyplomowych.
    - Mieliśmy z kolegą pomysł, aby pomóc osobom, które straciły dłoń - mówi Yaroslav Antonchyk, student na wydziale Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki Politechniki Opolskiej. - Rozwiązania dostępne w tej chwili na rynku wykonane są na napędach elektrycznych. My wykorzystaliśmy napędy pneumatyczne, które mają lepszą dynamikę i ważą mniej.

    Proteza jest sterowana za pomocą specjalnej rękawicy, zakładanej na drugą, zdrową dłoń.

    - Kiedy zginasz palec, to rękawica wysyła sygnał przekazywany do protezy i powoduje, że palec protezy zgina się z tym samym procentem zgięcia - wyjaśnia Pavlo Sutysskyi, który również pracował nad prototypem sztucznej dłoni.

    Jest to pierwsze tego typu rozwiązanie, które powstało na Wydziale Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki opolskiej uczelni.

    - Dłoń została wydrukowana na drukarce 3D - wyjaśnia prof. Mirosław Szmajda, promotor jednej z prac dyplomowych (promotorem drugiej był dr inż. Jacek Korniak). - Zanim mogłaby ona zostać wykorzystana przez osoby niepełnosprawne, trzeba włożyć jeszcze w ten pomysł sporo pracy, ale pierwsze efekty są obiecujące.

    Autorzy prac dyplomowych przygotowali cyber-dłoń własnym sumptem, wydając na to... tysiąc złotych.

    - Zaoszczędzili, bo wiele rzeczy zrobili sami, na przykład tworząc z balonika siłowniki pneumatyczne. Nawet gdyby cena finalna takiej protezy wzrosła trzykrotnie, to i tak byłaby ona o wiele niższa, niż cena protez dostępnych w tej chwili na rynku, wartych nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych - mówi prof. Szmajda.

    Na razie cyber-dłoń będzie można zobaczyć na korytarzu wydziału. Autorzy prac zamierzają jednak rozwijać swój pomysł.

    Zobacz też: Kinga urodziła się bez ręki, koledzy wydrukowali dla niej protezę. "W gimnazjum strasznie mnie przezywali"


    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Warto zobaczyć

    Diety