Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Wojna szkół nauki jazdy o klienta

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Średnia zdawalność egzaminów na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Opolu wynosi tylko 27 - 28 procent. Wyraźnie widać, że ilość nie przechodzi w jakość.
Średnia zdawalność egzaminów na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Opolu wynosi tylko 27 - 28 procent. Wyraźnie widać, że ilość nie przechodzi w jakość.
Jest ich tak tak dużo, że wręcz walczą o klienta. Ofiarą pada zwykle sam kursant. Kursy nauki jazdy są już tak tanie, że nie starcza pieniędzy na... jazdy.

Z niepokojem obserwujemy, że konkurencja na rynku szkoleń kierowców od dłuższego czasu polega tylko i wyłącznie na walce cenowej - mówi Rafał Matuszak z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia kierowca.pl, które wypowiedziało właśnie wojnę nieuczciwym ośrodkom szkolenia kierowców. - Doprowadziło to do stanu, w którym część szkół jazdy zaniża, ceny, próbując osiągnąć zysk kosztem jakości szkolenia.

Można już znaleźć oferty kursów na prawo jazdy na samochody osobowe (kat. B) za 900 a nawet 800 zł.

- Ustalając takie ceny i przy tym rzetelnie wywiązywać się z obowiązków w stosunku do kursanta, nie da się przetrwać na rynku - zapewnia Rafał Matuszak. - Dlatego właściciele takich szkół jazdy muszą ciąć koszty, żeby wyjść na swoje.

Na czym można zaoszczędzić? Najprościej i najszybciej na zajęciach praktycznych, czyli jazdach.

- Wiadomo, paliwo jest drogie, więc nieuczciwi właściciele szkół jazdy zamiast godziny zegarowej, jeżdżą z kursantem tylko 45 minut - mówi Rafał Matuszak. - Przy 30 godzinach obowiązkowego kursu praktycznego daje to ponad siedem aoszczędzonych godzin!

Inny przykład.

Zapobiegliwy instruktor po 20 godzinach kursu mówi do przyszłego kierowcy: “jesteś dobry, możesz wcześniej iść na egzamin". Kursant omamiony szansą szybszego zdobycia prawa jazdy zgadza się.

ZOBACZ: Straszne sceny z egzaminów na prawo jazdy w Polsce!

- Fałszuje dokumentację, w której potwierdza, że przejeździł 30 godzin i idzie na egzamin, który zazwyczaj oblewa - mówi Matuszak.
Włodzimierz Twardoń, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Opolu, przyznaje, że niska cena za kurs nie zawsze idzie w parze z solidnym przygotowaniem kandydata na kierowcę do egzaminu na prawo jazdy.

- A tylko solidne przygotowanie daje możliwość zdania egzaminu za pierwszym razem - mówi. - Jeśli kursant wie, że jest dobrze przygotowany, ma też mniejszy stres, który jest jedną z głównych przyczyn wielu niepowodzeń.

Dlatego według Twardonia osoby wybierające się na kurs prawa jazdy przy wyborze ośrodka szkolenia kierowców nie powinny kierować się głównie ceną.

- Trzeba przede wszystkim sprawdzić, jaki jest odsetek kursantów, którzy zdali egzamin, można popytać znajomych, gdzie robili prawo jazdy, i zapytać o ich opinie, a jeśli cena za kurs jest podejrzanie niska, przed podpisaniem umowy radzę zastanowić się dwa razy - mówi Włodzimierz Twardoń.

Chytry kursant traci dwa razy albo i więcej. Pieniądze zaoszczędzone na szkoleniu kursanci z nawiązką wydają na powtórkowe egzaminy.

- Bo każdy egzamin praktyczny na kategorię B to koszt 112 złotych - mówi wicedyrektor Twardoń. - Na kursie zaoszczędzimy 300 zł, a na egzaminy wydamy 500 zł i więcej. To słaby interes.

Średnia zdawalność egzaminów na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Opolu wynosi 27-28 procent. To nie najlepszy wynik.

- Wina tkwi między innymi w poziomie i jakości szkolenia - uważa Włodzimierz Twardoń. - Dlatego warto zadać sobie trochę trudu i nie wybierać szkół jazdy pochopnie.

Według Barbary Urbaś, właścicielki Ośrodka Szkolenia Kierowców "Urbaś" z Opola, w obecnych warunkach rynkowych szkoły, które za kurs prawa jazdy kategorii B proponują 1200 zł, wychodzą na zero. Poniżej tej kwoty - dopłacają do interesu.
- Ceny paliwa są wysokie, ubezpieczenie samochodów do nauki jazdy jest dwa razy droższe niż zwykłych aut, do tego dochodzą koszty wykładów z teorii itp. Rzeczywistości nie można oszukać - mówi pani Barbara.

Większość opolskich szkół jazdy proponuje swoim kursantom ceny w wysokości około 1300 zł. Na zniżki mogą liczyć uczniowie i studenci. Ale i oni muszą zapłacić ponad 1200 zł.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie kierowca.pl wydało właśnie wojnę nieuczciwym szkołom nauki jazdy.

- Na stosowaniu cen dumpingowych nie tracą tylko kursanci, ale i budżet państwa, a co za tym idzie - my wszyscy - przekonuje Rafał Matuszak ze stowarzyszenia kierowca.pl. - Część ośrodków zaniżających ceny, aby wyjść na swoje, nie wystawia swoim klientom rachunków i nie ewidencjonuje przychodów. Wiele razy potwierdzały to kontrole urzędów skarbowych. To nieuczciwe zagranie w stosunku do szkół, które rzetelnie płacą podatki.

Ale według Matuszaka największym skandalem jest to, że klienci takich ośrodków otrzymują niepełnowartościową usługę.

- A w tym przypadku mówimy o kiepskim wyszkoleniu kierowcy, który wyjeżdża na polskie drogi i potem mamy takie efekty, jakie mamy, czyli ciągniemy się w europejskim ogonie rankingów bezpiecznej jazdy i przodujemy w liczbie wypadków i zabitych na drogach - mówi Rafał Matuszak.

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

J
Justyna

Wg. mnie liczy się nazwisko danego instruktora nauki jazdy, który ma powołanie do tego zawodu, nie jest wypalony zawodowo, jeździ po trasach egzaminacyjnych, a nie dla wyjeżdżenia 30-godzin oraz chce nauczyć daną osobę, choćby po 100-kroć tłumaczył, a nie nazwa danej szkoły nauki jazdy, bo w tym momencie akurat pracują tam takie, a nie inne osoby.
Szczerze mogę polecieć Panią instruktor kategorii "B"-Agatę Terlecką-obecnie szkoła nauki jazdy-PZM Opole.

G
Gość
W zyciu prawko zdawałem dwa razy (drugi raz za punkty). I dwa razy za pierwszym razem zdałem. Za pierwszym razem zostałem doskonale wyszkolony u Urbasia a za drugim razem skorzystałem z notatek np jak zgodnie z teorią prawidłowo wykonać manewr parkowania. U Urbasia podobało mi się ze miałem wielu instruktorów i różne podejścia do jazdy pozdrawiam Panią Paulinę-spokój opanowanie i profesjonalizm oraz poczucie humoru to główne zalety tego instruktora
To jest foum a nie strony reklamowe Panie Urbaś
c
czarna

Ludzie ogarnijcie się... sami kiedyś robiliście prawo jazdy, sami uczyliście się wtedy jeździć i jak czuliście się w tej roli czy wtedy narzekaliście na to że Latawce jeżdża po waszym osiedlu bo akurat tam odbywają się w większości egzaminy??? Często bywa tak, że osoba prywatna widząca L z napisem egzamin utrudnia jej specjalnie życie przez co kursant oblewa- bo trzeba by było zweryfikować kwestie słowa "wymuszenie" w takim przypadku, a do tego dochodzi stres(matura to przy tym piskuś), towarzystwo egzaminatora i to w jaki sposób do was indywidualnie podchodzi... Prawda jest taka, że na kursie uczy się jak się w tym ruchu poruszać ( Opole jest bardzo prostym miastem w tej kwestii) i jak w nim nie zginąć lub samemu się nie dać... gdziekolwiek ten kurs się nie robi podstawy są przekazywane a co dalej z nimi zrobi osoba ucząca się to już jego... A ceny kursu powinny być narzucone ustawowo i nie byłoby problemu z jakąkolwiek weryfikacją tej kwestii...Życzę powodzenia wszystkim wybierającym się na takowy kurs a kierowcom szczęśliwcom już posiadającym jakąkoliwek kategorię prawa jazdy dużo cierpliowści i zrozumienia...

M
Mieczysław

Dla mnie istnieje jedna szkoła nauki jazdy na opolszczyźnie-AUTO PLUS z GOGOLINA. Najwyższy poziom nauczania,poszanowanie klienta,jazdy gratis-wszystkie kategorie zdałem za pierwszym razem!!!! Na serio polecam. Warto dojeżdżać na kurs nawet z opola !!!

d
didl

To nie konkurencja szkol nauki jazdy jest winna takim paranojom .. tylko pazerny WORD z cala nadworna swita kolesiowsko-towarzyska jest przyczyna wszelkiego zla .. chodzi tylko i wylacznie o pewne zrodelko przychodow finansowych ..

I
Izabela
Jakość przygotowania zależy od instruktora,a nie od szkoły jazdy i ceny... Ja osobiście uczyłam się w Urbasiu wielu instruktorów do wyboru ...dwóch mi nie pasowało ...ale do trzech razy sztuka - Pan Julian - jak najbardziej polecam świetny instruktor. Wiele osób się na pewno pod tym podpisze. I pewnie w niejednej szkole jazdy są dobrzy instruktorzy !!! Podziękowania dla Pana Juliana - już 4latka jestem kierowcą.

Ja też uczyłam się u Urbasia, pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Z Panem Julianem jeździłam kilka razy (wtedy jeździło się ze wszystkimi) i sporo mnie nauczył, zresztą nie tylko on, Urbasiowie zatrudniali naprawde dobrych instruktorów.
Miło wspominam tamten czas. Od kilku lat nie mam samochodu, ale kiedy znowu zaczne jeździć, pójdę do nich na dodatkowe lekcje
Pozdrawiam.
a
agent oso

mieszkam na ul, Jankowskiego w Opolu i z moich obserwacji jest to część "miasteczka treningowego" wszystkich szkół jazdy w województwie opolskim. Pozostała część "miasteczka" to drogi wewnętrzne innej części osiedla AK (po staremu ZWM).
Szlag mnie trafia, gdy widzę "L", bo są ich codziennie setki i totalnie uprzykrzają nam życie.
Zdarzyło mi sie zaobserwować instruktora nakazującego uczniowi wyjechać z mego osiedla w lewo, gdzie znak drogowy nakazywał wyjazd jedynie w prawo.
To tak jak wyjazd z Lidla koło "Okrąglaka", ale na przeciw.
Złapałem skubańca i wytknąłem instruktorowi kardynalny błąd.
Bardzo mnie przepraszał, ale mu powiedziłaem, że przepraszać powinien kursantów.
Długo mógłbym rozpisywać się nad niefrasobliwościę instruktorów z naszego województwa.
Ale największy mam żal do EGZAMINATORÓW kierujących egzaminowanego na drogi wewnętrzne i osiedlowe.
Przez to później całe województwo ćwiczy na tych trasach.

k
kama

Jakość przygotowania zależy od instruktora,a nie od szkoły jazdy i ceny... Ja osobiście uczyłam się w Urbasiu wielu instruktorów do wyboru ...dwóch mi nie pasowało ...ale do trzech razy sztuka - Pan Julian - jak najbardziej polecam świetny instruktor. Wiele osób się na pewno pod tym podpisze. I pewnie w niejednej szkole jazdy są dobrzy instruktorzy !!! Podziękowania dla Pana Juliana - już 4latka jestem kierowcą.

Y
Yaro

Ja zdjałem za pierwszym razem dwa razy

M
Marek

Widać że szkoła jazdy Urabaś nakręciła artykuł .
Ja robiłem prawko w BLU gdzie nie zdarli ze mnie tak jak u urbasia no i zdałem za pierwszym razem bez problemu.
Także pierdoły piszą że gdzie jest niska cena to i jakość wyszkolenia niska.
A tak do szefostwa szkoły Urbaś... proszę nie uczyć kursantów jazdy po pasie awaryjnym, gdyż to jest pas awaryjny zresztą jak sama nazwa mówi, a nie pas do wolnej jazdy.
Jadąc obwodnicą widziałem jak L- ka Urbaś pomyka właśnie po tymże pasie.

g
gru

Widząc co dzieje się na naszych drogach uważam ze egzaminatorzy w WORD są zbyt pobłażliwi Są ludzie którzy nigdy nie powinni dostać prawa jazdy Moim zdaniem przy 4 podejści do egzaminu powiniem być przymus powtórzenia całego kursu. A ludzi zdający po kilkanaście razy w ogóle nie powinni dostawać prawa jazdy, to tak jakby ślepemu wydać pozwolenie na broń

m
mix

W zyciu prawko zdawałem dwa razy (drugi raz za punkty). I dwa razy za pierwszym razem zdałem. Za pierwszym razem zostałem doskonale wyszkolony u Urbasia a za drugim razem skorzystałem z notatek np jak zgodnie z teorią prawidłowo wykonać manewr parkowania. U Urbasia podobało mi się ze miałem wielu instruktorów i różne podejścia do jazdy pozdrawiam Panią Paulinę-spokój opanowanie i profesjonalizm oraz poczucie humoru to główne zalety tego instruktora

m
moto.michal

Taka sama gadka jest z egzaminami na studiach - nie zdają Ci, którzy nie umieją naprawdę podstawowych spraw. Szkoły Jazdy zawsze przygotowywały tylko do egzaminu bo nie da się nauczyć kogoś jeździć w tak krótkim czasie (ja zdawałem ponad 10 lat temu i też uczono mnie jak zdać egzamin). Podstawy się liczą !!! Obserwowanie drogi i znaków. Wystarczy byle jaka zmiana organizacji ruchu i już jest paraliż drogowy i komentarze, że nie wiadomo jak jechać...wielu kierowców nie patrzy w ogóle na znaki - jeżdżą na pamięć.
Szybkie pytanie: lewa wolna czy prawa wolna?

o
obserwator

Wina lezy po stronie szkół jazdy, które zatrudniają mało doświadczonych instruktorów, którzy maja prawo jazdy 3 lata (bo muszą tyle mieć), ale mało wyjeżdżonych kilometrów, często są to młokosy z pierwszym zarostem na brodzie i młode paniusie, którzy zamiast zając się kursantem, to bawią sie telefonem komórkowym. Wykuć przepisu i zdać egzamin na instruktora to małpa potrafi , ale nauczyć jeździć....o to juz wyższa szkoła jazdy. Sam znam instruktora nauki jazdy, który ma nawet kat D, ale autobusem to już ma problem cofnąć. Instruktorem powinna byc osoba, która ma przynajmniej 10 lat prawo jazdy i wiek 30 lat, a zdawalnośc na pewno sie poprawi.

k
karolina

To ze oblewaja to minus. ale jak kursanci nie patrza na znaki tylko jada na pamiec to jak maja zdac niech wjada na duze rondo zmienia trase a oni tylko jada te tereny na zwm castorama a niech pojada na warynskiego inne uliczki tam gdzie nie znaja trasy i wtedy pokaza na co ich stac to oczy im sie otworza moja kolezanka z Glubczyc to na pamiec wie jakie znaki i w glubczycach niepotrafi sie odnalezc bo tam miala godzine jazdy i na znaki nie patrzy brak slow plac jej instruktor niby gratis daje o ma na jakiejs wiosce i tam sa 2 razy przez caly kurs na praktyczne chodzi kiedy sie podoba to jak maja potrafic jezdzic

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3