14-latka zaatakowała nauczycielkę w Opolu

Mario/360opole.pl
14-latka została odwieziona została do szpitala neuropsychiatrycznego.
14-latka została odwieziona została do szpitala neuropsychiatrycznego. Mario/360opole.pl
Agresywna dziewczyna uderzyła w twarz i kopnęła wychowawczynię, która próbowała ją uspokoić. Do incydentu doszło około 10.00 w Zespole Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych przy ul. Dambonia w Opolu.

Na miejsce wezwano policję i pogotowie. Napastniczka odwieziona została do szpitala neuropsychiatrycznego.

- Dziewczyna trafiła do nas 28 czerwca i od tej pory mamy z nią same problemy - mówi Agnieszka Kasper, dyrektorka zespołu. - Jest lekko upośledzona, agresywna i głęboko zdemoralizowana. Bez przerwy ucieka, a my nie mamy praktycznie możliwości, by ją do czegokolwiek zmusić.

Ojciec 14-latki nie żyje, a matkę pozbawiono praw rodzicielskich.

Z opieki nad nią wycofały się dotąd trzy rodziny zastępcze.

- Wysłaliśmy już 18 pism do sądu w Kędzierzynie-Koźlu, który prowadzi jej sprawę - mówi Agnieszka Kasper. - Nasza placówka to nie jest dla niej właściwe miejsce, ale tylko sąd może postanowić o przeniesieniu jej na przykład do zamkniętego ośrodka.

Zaatakowana nauczycielka skieruje sprawę do sądu.

Wideo

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mix
Alojz !!!!takie jest prawo!!! nauczyciel wykonujący obowiazki służbowe korzysta z ochrony urzędnika państwowego, więc każdy taki incydent powinien konczyć sie sądem. A ja mam inne pytanie , nie do tej sytuacji ale do setek innych......czy szkoła ma wychowywać? czy rodzice? wychowawca w klasie ma 25 - 30 osób a rodzic w domu 2, 3 no moze 4 i co? Odpitolcie sie od szkół i nauczycieli , albo zapraszam na miesiąc do pracy w szkole!!!!!!!!!!!!11
Bądź konsekwentny, albo wychowujesz i egzekwujesz zachowanie młodzieży, albo nie bierzesz na siebie tego obowiązku i nie miej pretensji o rezultat. leniu
G
Gość

Pamiętam jak gdzieś w 7-mej klasie strzelaliśmy z rurki plasteliną w nauczycielkę rosyjskiego , ta się wnerwiła i zgłosiła to do dyra , ten zaprosił wszystkich chłopców z naszej klasy do siebie , postawił krzesło i każdy z nas musiał uklęknąć przy nim tak żeby Pan dyrektor mógł przywalić po dwa razy każdemu metrową liniją po du*** z całej siły , po tym wszystkim żaden z nas do dziś nawet nie pomyslał żeby rurkę do szkoły przynieść.Ale to było z 30 lat temu , wtedy nauczyciele byli normalni , nie to co teraz .Mało tego , gdybym wtedy się ojcu poskarżył , dostałbym ponownie za złe zachowanie w szkole.

G
Gość

ta placówka to byłe pogotowie więc . . . Sąd Sądem a życie życiem. Wyraźnie pani dyrektor mówi, że czeka na miejsce w specjalistycznej placówce. Moj wpis był dla tych co skazali tą dziewczynę. Ta 14 latka ma prawo do szansy na "normalne" życie a nie do Sądu. Ją zawiedli dorośli i "system".

Z
Zenobia :)
Ja pracuje z "takimi" dziećmi zaufaj mi - kara trzyma w pracy dużą grupę złych i leniwych nauczycieli - bo im nikt nic nie zrobi. W każdej innej pracy muszą się wykazać i mogą być zwolnieni. Znam pedagogów, którzy rezygnowali z pracy i zakładali poradnie terapeutyczne, psychologiczno - pedagogiczne. Proszę podaj problem to postaram się ci sie pomóc - skieruje do odpowiedniej instytucji. Czy ty myślisz, że na oddziałach psychiatrii, w poradni psychologiczno – pedagogicznej, w pogotowiu opiekuńczym, domach dziecka, ośrodkach resocjalizacyjnych może pracować byle, kto?? Jeśli naprawdę ten „ p e d a g o g”/nauczyciel skieruje sprawę do Sądu to moim zdaniem się dyskwalifikuje w zawodzie. Ona wie gdzie pracuje – to 14 letnie dziecko jest „efektem” działań dorosłych. czy tak trudno powiedzieć – my dorośli zawiedliśmy???
Tak najlepiej spalić zamknąć wymazać – dzieci mają być tylko – mądre, miłe, Łądne i grzeczne

Pogotowie opiekuńcze – instytucja zajmująca się wychowaniem i opieką młodzieży. Trafiają do niej dzieci znajdowane na ulicy, uciekające z domów lub innych placówek wychowawczo-opiekuńczych, niepełnoletnie ofiary przemocy domowej lub małoletni przestępcy, przebywając w tej placówce w czasie trwania procesu sądowego, formalnie maksymalnym okresem jest 6 miesięcy.
Głównym celem Pogotowia Opiekuńczego jest pomoc dzieciom i młodzieży (która nie ukończyła 18 roku życia) znajdującej się w trudnej sytuacji oraz wymagających zapewnienia opieki całodobowej. Celem działania pogotowia opiekuńczego jest: powrót dziecka do własnej rodziny, umieszczenie go w placówce zastępującej rodzinę (np. dom dziecka lub podobnej), czy też w innej, odpowiedniej placówce (socjalizacyjnej, resocjalizacyjnej).
Zasadniczym zadaniem pogotowia opiekuńczego jest zakwalifikowanie dziecka do odpowiedniej placówki opiekuńczo-wychowawczej lub do rodziny zastępczej oraz doprowadzenie dziecka w czasie jego pobytu do normy w zakresie wychowania. O przyjęciu dziecka do pogotowia opiekuńczego decyduje orzeczenie sądowe( sąd wydaje takie orzeczenie w przypadkach nagłych, wymagających natychmiastowego zapewnienia dziecku opieki całkowitej), wniosków dyrektorów szkół, inspektorów placówek opiekuńczo-wychowawczych w celu ustalenia najkorzystniejszego dla nich środowiska wychowawczego, a także na prośbę rodziców dziecko może być przyjęte do takiej placówki, lecz ta powinna być poparta decyzją organu administracji oświatowej.
Charakterystyczne dla tego typu instytucji są liczne naruszenia prawa przez wychowanków. Trafia tam często młodzież agresywna i najczęściej zdegenerowana. Przykładem może być PO w Nowym Sączu, gdzie dwoje nastolatków wyskoczyło z 2 piętra kamienicy. Dziewczyna złamała kręgosłup, a chłopak obie nogi.
W przypadku niepomyślnych warunków wychowawczych w rodzinie np. alkoholizm, trudności zdrowotne, bieda i ubóstwo, bezrobocie czy też uzależnienia należy dążyć do resocjalizacji środowiska rodzinnego. Mówi się o tzw. rewaloryzacji środowiska rodzinnego, które prowadzi do stwarzania dzieciom rodziny zastępczej lub opiekuńczej, umieszczenie dziecka w domu dziecka czy pogotowiu opiekuńczym.
Zadania pogotowia opiekuńczegoedytuj
zapewnienie doraźnej i okresowej opieki dzieciom opuszczonym i osieroconym bądź wymagającym odizolowania od dotychczasowego środowiska
organizowanie odpowiedniej działalności kompensacyjno-terapeutycznej i resocjalizacyjnej
zapewnienie każdemu dziecku warunków do wypełnienia obowiązku szkolnego, aby w miarę możliwości mogło kontynuować naukę w szkole
opracowanie diagnozy pedagogicznej i lekarskiej oraz wskazań wychowawczych i dydaktycznych
kwalifikowanie dzieci do rodzin zastępczych i adopcyjnych oraz kwalifikowanie dzieci do odpowiednich placówek wychowawczo-opiekuńczych.
Pogotowie opiekuńcze jest miejscem, gdzie dziecko nie powinno przebywać dłużej niż 3 miesiące.
Struktura organizacyjnaedytuj
W pogotowiu znajduje się zespół do spraw okresowej oceny sytuacji dziecka, który składa się z: pedagogów, psychologów, lekarzy, wychowawców oraz referenta ds. kwalifikacji oraz pracownika socjalnego. Funkcją tego zespołu jest kwalifikowanie dziecka do umieszczenia w :
domach dziecka
rodzinach zastępczych
państwowych młodzieżowych ośrodkach wychowawczych
specjalnych ośrodkach szkolno- wychowawczych (dotyczy to dzieci z zaburzeniami
zachowania, deficytami rozwojowymi itp.).
Zespół może zdecydować także w sprawie powrotu dziecka do rodziny własnej, o adopcji i przysposobieniu (w porozumieniu z sądem).
Organizacja życia codziennegoedytuj
Każde dziecko, które trafia do pogotowia opiekuńczego najpierw przebywa na oddziale izolacyjnym, gdzie poddawane jest zabiegom higienicznym oraz badaniom lekarskim. W wielu placówkach nie istnieją oddziały izolacyjne. Dzieci przyjmowane sa bezpośrednio do grup wychowawczych. Z oddziału izolacyjnego dziecko jest kierowane do grupy wychowawczej w internacie. Z tej grupy bezpośrednio uczęszcza na zajęcia szkolne. Jeżeli dziecko ma poniżej 7 lat wtedy trafia do grupy przedszkolnej. Dzieci poniżej 7 lat najczęściej trafiają do Domu Małego Dziecka
Organizacja życia w internacie pogotowia opiekuńczego i podział wychowanków na grupy jest zależne od wieku dzieci (dzieci starsze powinny być odizolowane od młodszych, ponieważ mają większy bagaż doświadczeń negatywnych, są zaniedbane wychowawczo).
Pogotowie opiekuńcze skupia najczęściej wychowanków wymagających zindywidualizowanych oddziaływań. Każdy z nich ma odrębną, niepowtarzalną biografię i własne w swoisty sposób odczuwane przykre doświadczenia życiowe.

wow, trzeba przyznać, że używanie klawiszy crtl+c i ctrl+v wychodzi Ci super, ale tak po prawdzie to zielonego pojęcia nie masz, gdzie to zastosować. Po pierwsze ta placówka, w której to się stało to nie POGOTOWIE OPIEKUŃCZE, a Zespół Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, a dziecieie to przebywało na miejscu interwencyjnym, czyt. chwilowym, doraźnym. Po drugie jak sąd mógł ją skierować, z takimi zaburzeniami, do placówki, która nie jest przystosowana do opieki nad osobami tak chorymi, są inne miejsce, ale sądom nie chce się zastanawiać co zrobić, żeby pomóc takiemu dziecku i umieścić w takim miejscu, aby rozwijała się nadal, ale tym razem poprawnie, sądy wolą przyklepać placówkę opiekuńczo-wychowawczą bo tak najłatwieji tym samym skazać przebywające tam inne dzieci na ataki wariata.
MOJA RADA nie wiesz, nie znasz, nie pisz głupot, bo szlag człowieka trafia jak czyta takie durnoty
J
Jacenty

przypominam, że mowa jest o 14letnim dziecku a nie o seryjnym mordercy... Ojciec nie żyje, matka alkoholiczka, dzieciak nie ma normalnej rodziny, domu. Skąd wiecie, że jej agresja nie jest reakcją na to co jej życie zgotowało? Najprościej jest zamknąć dziewuchę w psychiatryku i przyklapać sprawę wyrokiem sądowym. Ale co dalej? A może lepiej od razu zabić? Tak jak zabija się nienarodzone dzieci - co za różnica? I tamte maluchy i Ona nie są nikomu potrzebne. Takie rozwiazanie byłoby optymalne?
.mowa jest o 14letnim dziecku... - które już zrobiło pierwszych parę niekontrolowanych agresywnych, 'seryjnych' kroków, które końcu mogą zaowocować krwawą tragedią.

Z całą pewnością jest tak jak piszesz, że to życie jej zgotowało, wypaczenie charakteru, ale to żaden argument by jej nie leczyć. Zaburzenia psychiczne leczy psychiatra, a ciężkie zaburzenia psychiczne z objawami dzikiej agresji, stwarzającej zagrożenia dla otoczenia i osoby tym dotkniętej wymaga izolacji tej osoby - na oddziale zamkniętym psychiatryka.
Nie przesadzaj ze swoją egzaltacją w sprawie zabijania chorej psychicznie osoby, bo leczenie to nie kara, to właśnie próba naprawienia błędów jakie tę osobę dotknęły i próba przywrócenia jej do zdrowej części społeczeństwa, jako osoby nie stwarzającej zagrożenia dla innych.

S
SUGA3
jeszcze nie poszedłeś? LOL, a ja wyobraź sobie nie muszę wychodzić do pracy bo mam pracę w domku I jakoś buduję tą Polskę choć czasami mam ochotę również wziąć ogon pod siebie i uciec tam, gdzie mógłbym strugać Jewropejczyka Mykaj do tej roboty bo faktycznie zbierzesz po plerach

budujesz 'tą' Polske?

sugeruje zebys najpierw nauczyl sie budowac poprawne gramatycznie wypowiedzi we wlasnym jezyku a tak poza tym, to cos kiepsko Ci to budowanie idzie, bo co czlowiek przyjezdza to coraz wieksza lipa

reszte wypowiedzi znowu przemilcze z litosci..
a
aaa
wiesz, moze sie tak zdarzyc, ale jak juz system dzieciaka zmieli i zdegeneruje, nie mozna po prostu puscic go na zywiol i odpuszczac mu rozne czyny, z kryminalnymi wlacznie z tego samego powodu, tak?

Masz rację ale pozywanie upośledoznego dziecka do Sądu kompromituje system. Ona powinna znalesc się w specjalistycznym specjalnym ośrodku szkolno - wychowaczym nie feryjnym. powinna zostać objęta wsparciem psychologa, pedagoga i wiesz powinna "dostać" opikuna prawanego kogoś kto będzie się nią naprawde interesował. asystenta itp. - kogoś kto będzie pamiętał jak ona ma na imie i kiedy się urodziła. nawet psy chcą do kogoś należeć
B
BZYK11

jeszcze nie poszedłeś? LOL, a ja wyobraź sobie nie muszę wychodzić do pracy bo mam pracę w domku I jakoś buduję tą Polskę choć czasami mam ochotę również wziąć ogon pod siebie i uciec tam, gdzie mógłbym strugać Jewropejczyka Mykaj do tej roboty bo faktycznie zbierzesz po plerach

S
SUGA3

trollowanie na necie zwykle swiadczy o kompleksach lub nadmiarze wolnego czasu, idz juz lepiej sie ustaw w kolejce po kuroniowke bo braknie i znowu glodny bedziesz caly dzien chodzil

a ja wlasnie wychodze do pracy, posiedze w biurze 8 godzin, pomoge kilku ludzikom z ich problemami prawnymi, odpowiem na pytania konsultacyjne wyslane z Komisji Europejskiej a potem laba caly weekend...

B
BZYK11

SUGA ty się lepiej weź to tego swojego fantastycznego jobu bo cię szefo walnie patelnią w łeb i wylecisz z wielkim hukiem

S
SUGA3

wiesz, moze sie tak zdarzyc, ale jak juz system dzieciaka zmieli i zdegeneruje, nie mozna po prostu puscic go na zywiol i odpuszczac mu rozne czyny, z kryminalnymi wlacznie z tego samego powodu, tak?

G
Gość

człowieku skąd wiesz, że taki los nie spotka Twojego dziecka? Giniecie w wypadku i co dalej z osieroconym dzieckiem? Jak macie kasę znajdą się pasożyty, które będa dopóki będzie kasa. A jak nie? Będzie tak: dzieciak trafi do jakiejś interwancyjnej placówki do czasu znalezienia czegoś na dlużej, pózniej ląduje w domu dziecka (może tam być molestowane przez starsze dzieci, lub nawet zgwałcone, moźe zostanie "ofiarą" jak oka będzie strzec pamiątek po Was - rodzicach. Ale wiesz nie upilnuje i ktoś mu to ukradnie. Nie będzie miał z kim o tym porozmawiać bo wychowawca pracuje 8 h i pa pa. Następie trafia do jakiejś rodziny zastępczej jest już psychicznie poranione , zamkniete w sobie , wycofane. Przyjmuje postawę jak nie widzicie mnie po dobroci to - bunt! Agresja! Może mnie zobaczysz! I wiesz Twoje dziecko trafi na takiego "upka" jak Ty i co? I nic odizolują je. A ty z "nieba" co zrobisz?

S
SUGA3

nie, trzeba poglaskac po glowce i spytac czy sobie biedne dzieciatko raczki nie obilo lub nie spocilo sie obijajac nauczycielke...

a tak poza tym, 14 latka to dziecko? nie wyglupiajmy sie, jest to mlodziez, ja w tym wieku to juz biegalem pomiedzy Romansem a SCK co weekend

A
Alojz ze Młyna

przypominam, że mowa jest o 14letnim dziecku a nie o seryjnym mordercy... Ojciec nie żyje, matka alkoholiczka, dzieciak nie ma normalnej rodziny, domu. Skąd wiecie, że jej agresja nie jest reakcją na to co jej życie zgotowało? Najprościej jest zamknąć dziewuchę w psychiatryku i przyklapać sprawę wyrokiem sądowym. Ale co dalej? A może lepiej od razu zabić? Tak jak zabija się nienarodzone dzieci - co za różnica? I tamte maluchy i Ona nie są nikomu potrzebne. Takie rozwiazanie byłoby optymalne?

S
SUGA3

i co, mam sie niby rozczulac nad patologia i czekac na to az kogos w przyplywie dezorientacji zabije?

nie, moj drogi, ktos madry kiedys powiedzial ze wolnosc czlowieka konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka, jezeli ktos jest niebezpieczny, powinien byc izolowany, zgadzam sie ze powinien istniec odpowiedni program terapeutyczny, jednak przy jego braku nie mozna puscic takiej jednostki na zywiol...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3