15-lecie Kabaretu Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    15-lecie Kabaretu Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    MW

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    15-lecie Kabaretu Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    ©organizator

    Jubileusz Kabaretu Skeczów Męczących w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu już 13 grudnia o godzinie 20. Zobacz największe hity i premierowe skecze!
    15-lecie Kabaretu Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    ©organizator

    Przez 15 lat na scenie Kabaret Skeczów Męczących zdążył udowodnić, że jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiego kabaretu. To właśnie KSM wprowadził na scenę, a potem w codzienne anegdoty całą masę charakterystycznych postaci, powiedzeń i żartów. I właśnie niepowtarzalni bohaterowie ich skeczów będą motywem przewodnim spektaklu z okazji 15-lecia zespołu. Zupełnie nowe perypetie tych, dzięki którym pokochaliście Kabaret Skeczów Męczących. Najbardziej lubiane postaci w niespotykanych dotąd odsłonach. Premierowy program, pełen nowych skeczy, które już zaraz staną się absolutnymi hitami.

    Bilety na jubileuszowy program kabaretu skeczów męczących w Opolu na kabaretowebilety.pl



    Od 15 lat na scenie. O drodze na kabaretowy szczyt, urokach życia w trasie oraz dawnych i obecnych marzeniach opowiada obchodzący swój jubileusz Kabaret Skeczów Męczących.

    15 lat.. Pamiętacie jacy byliście mając 15 lat?

    Na pewno byliśmy dużo szczuplejsi. 15 lat to bardzo trudny wiek. Nieustająca walka z trądzikiem, premierowe golenie wąsów, które zaczynają wyglądać żenująco, pierwsze kroki ku wchodzeniu w dorosłość, w zasadzie każdy wtedy marzył żeby mieć już 18 lat. Mając 15 lat poznaliśmy się w liceum (Karol, Michał, Marcin) i okazało się, że jesteśmy grupą ludzi, która uwielbia się śmiać, bawić i absolutnie nie bierze świata na poważnie. Dużo później poznaliśmy Jarka, który to wrażenie pogłębił i znowu poczuliśmy się jakbyśmy mieli 15 lat, z tą różnicą, że mogliśmy legalnie kupować alkohol.

    A 15 lat temu, kiedy powstawał KSM, jakie były Wasze marzenia, wyobrażenia o przyszłości?

    Byliśmy studentami, na drugim czy trzecim roku studiów, nie mieliśmy czasu wyobrażać sobie przyszłości, to piękny czas, gdy jeszcze nic nie musisz. Zdałeś te kilka sesji, a jednocześnie do końca jest daleko. To był idealny moment na realizację swoich marzeń artystycznych. Czerpaliśmy ogromną radość z samego faktu, że możesz zrobić coś, co sprawia przyjemność i pokazać to ludziom, a ci ludzie potrafią się przy tym bawić, co najważniejsze lepiej niż twórcy. W przypadku KSM nie było kalkulacji, nie było wyobrażeń o przyszłości, było spontanicznie i z maksymalnym ryzykiem, a naszym marzeniem zawsze było zostać drugim najlepszym kabaretem w Polsce. Dlaczego drugim? Żeby zawsze można było coś jeszcze osiągnąć.

    .. aż tu nagle mamy 2018 rok, Kabaret Skeczów Męczących jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych kabaretów w Polsce. Jak pracuje się na taką pozycję? Czemu to zawdzięczacie?

    Trochę jak z Cristiano Ronaldo, ciężka praca, trochę talentu i mnóstwo szczęścia. Mamy świadomość, że jak przestaniemy pracować, to gdzieś tam jest Messi. Niepowodzenia tylko nas nakręcają. Do tej pory z każdej porażki wychodziliśmy silniejsi. Na pewno pomogło nam to, że się przyjaźnimy, no i może banalnie to zabrzmi, ale kochamy to, co robimy. Nawet jak jesteśmy zmęczeni, trochę mniej chce nam się wyjść na scenę po raz osiemnasty w tym miesiącu, to wystarczy, że poczujemy krew, tę energię, którą daje publiczność i wychodzi z nas sceniczna bestia.

    Po 15 latach na scenie z pewnością można powiedzieć, że osiągnęliście artystyczną dojrzałość. Czy to oznacza, ze teraz lepiej wiecie, co chcecie przekazać i jak to osiągnąć? Co dał Wam ten czas?

    Na pewno wiemy, że Kabaret Skeczów Męczących ma swój charakter, swój styl. Widz też wie, czego może się spodziewać kupując bilet na nasz spektakl. Nasza filozofia kabaretu nie zmieniła się od początku istnienia, parafrazując Hipokratejskie „Po pierwsze nie szkodzić” nasza zasada to „Po pierwsze rozśmieszyć”. Zmieniają się jedynie sposoby jej osiągnięcia, zmienia się scena kabaretowa, jest stand-up, może troszkę inne rzeczy bawią widza teraz, niż 15 lat temu. Czerpiemy z tego wszystkiego, starając się za tym nadążać. Proponować treści uniwersalne, ale nie pozbawione pikanterii, kontrowersji, odważne. Nie chcemy podobać się wszystkim. Chcemy robić swoje i przekonywać do tego widza.

    Ten czas pewnie też widoczny jest w waszych wzajemnych relacjach. W końcu spędzacie ze sobą większość swojego czasu.

    15 lat to już takie dojrzałe małżeństwo. Tak się też czujemy, wiemy o sobie wszystko, może właśnie to pozwala nam ze sobą w miarę spokojnie żyć. Jak w małżeństwie zdarzają się przepięcia, kłótnie, różnice zdań, ale potem idziemy do łóżka, godzimy się i nikt się nie chce rozwodzić. Chcielibyśmy podkreślić, że to z pójściem do łóżka to metafora sceny - tak naprawdę sypiamy w osobnych pokojach, a tym samym w osobnych łóżkach... przynajmniej na razie.

    Rodzajów humoru oraz typów kabaretu mamy w Polsce na pęczki. Gdybyście mieli określić jakim kabaretem jest Kabaret Skeczów Męczących co byście powiedzieli?

    Staramy się być kabaretem nowoczesnym, choć nie odcinającym się też od klasycznych form kabaretowych. Lubimy być aktualni, energiczni i kreatywnie obserwować otaczającą nas rzeczywistość. Silne postacie, spontaniczność i duża doza improwizacji to już nasze znaki rozpoznawcze. Żadnej z tych cech nie zabraknie w naszym najnowszym spektaklu. Będzie również mnóstwo interakcji w Wami, widzami, więc...zapraszamy serdecznie do pierwszych rzędów :)

    Co jeszcze przygotowaliście w ramach jubileuszowego programu? Czego fani mogą się spodziewać po tej trasie?

    Będzie premierowo. Powróci plejada naszych najbardziej rozpoznawalnych postaci, tych które pojawiały się przez lata w najpopularniejszych KSMowych hitach. Pojawią się one jednak w zupełnie nowych, zaskakujących premierowych odsłonach. Spotkacie więc między innymi ekipę z legendarnych Chrzcin podczas próby zorganizowania kolejnej bardzo ważnej rodzinnej uroczystości, Jadwigę Paździerz uwikłaną w kolejną sytuację bez wyjścia, Buźkę i Zęba podczas kolejnej brawurowej próby zorganizowania gotówki, Bunię wspomagającą Marka w nowej potyczce z pracownikem MOPS czy nieprzewidywalny wywiad z zespołem Puerto Rico odsłaniający kulisy branży disco i wiele wiele więcej. Nie może Was tam zabraknąć!

    Urodziny będą bezalkoholowe;)?

    Zdania na ten temat, dokładnie tak jak w naszych Chrzcinach są podzielone;) Ale jak to nasz Andrzej mawia, alkohol to nie problem, to jest hobby :) Jesteśmy pewni że znajdziemy jakieś rozsądne wyjście z tego sporu.

    W ramach jubileuszowej trasy odwiedzicie także Opole. Czego spodziewacie się po publiczności w tym mieście?

    Opola nie mogło zabraknąć na naszym jubileuszowym szlaku. Wszystkie nasze dotychczasowe spektakle prezentowane tutaj spotykały się z niesamowitym odbiorem i niezapomnianymi chwilami. Bądźcie gotowi, bo my z pewnością przygotujemy się do tego spotkania. Nie oszczędzimy nawet lokalnych wydarzeń, ciekawostek czy afer, podążając za starą prawdą, iż bez ryzyka nie ma zabawy. W Opolu zawsze było fantastycznie, i tym razem również, ze świeżutkim materiałem, postaramy się tego nie.. spasteryzować :).

    Czego życzyć KSMom na 15 urodziny?

    Zdrowia, szczęścia, pomyślności ;)… troszkę lepszych wyników badań (no dobrze, chociaż żeby się nie pogarszały) pełnych sal, mnóstwa pomysłów, i kolejnych takich szalonych, niezapomnianych piętnastu lat.
    Aha, i najważniejsze... Wy, nasi fani i sympatycy wciąż bądźcie tak genialni i fantastyczni jak teraz, to będzie dla Nas najwspanialszy prezent.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo