4 liga piłkarska. KS Krasiejów - Polonia Nysa 0-4

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Łukasz Mroziński (z lewej) zanotował trzy asysty.
Łukasz Mroziński (z lewej) zanotował trzy asysty. Sławomir Jakubowski
Gospodarze nie przedłużyli swojej serii i wciąż są niepewni swojego losu. Z kolei nysanie zapewnili sobie już utrzymanie.

- Ostatnie mecze i wygrane kosztowały nas zdecydowanie za dużo, a trzecie spotkanie w ciągu zaledwie tygodnia okazało się dla nas „zabójstwem” - przyznał Mateusz Pinkawa, grający trener Krasiejowa. - Nie było biegania, walki, „odcięło nam prąd”. Rywal za to szybko prowadził grę, nie nadążaliśmy za nim i przegraliśmy.

Gospodarze od początku bronili się, ale już w 16. min musieli coś zmienić, bo przegrywali. Po akcji Mrozińskiego i jego zagraniu w pole karne niefortunnie piłkę uderzył R. Mainka i pokonał swojego bramkarza. Tyle, że miejscowi nie byli w stanie w sobotę się poderwać. Polonia wciąż atakowała, ale kolejne bramki nie padały. Tuż przed przerwą wszystko się jednak wyjaśniło.

Majerski zagrał dobrą piłkę do Lepaka, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Lecha. Już w doliczonym czasie napastnik gości wykorzystał zbyt słabe odegranie obrońcy do bramkarza, przejął piłkę na 16 metrem i lobem skierował do siatki.

- To był mecz do jednej bramki, niemal cały czas utrzymywaliśmy się przy piłce, wykorzystaliśmy wszystkie swoje atuty – ocenił Tomasz Rak z Polonii. - W drugiej połowie trochę zwolniliśmy, rywal miał jedną kontrę, sytuację i ze dwa razy zrobiło się zamieszanie po wrzutach. To wszystko i nie mogło się nam nic przytrafić.

Najlepszą okazję dla gospodarzy zmarnował Foks, który ponadto główkował nieclenie po rzucie rożnym, podobnie jak Serwuszok. Goście za to zdobyli czwartego gola. Po kolejnym szybkim rajdzie uderzał Mroziński, a piłka odbijając się od nogi bramkarza poleciała do Malyka, który tylko dopełnił formalności.

KS Krasiejów - Polonia Nysa 0-3 (0-3)
0-1 R. Mainka - 16. (samobójcza), 0-2 Lepak - 41., 0-3 Lepak - 45., 0-4 Malyk - 81.

Krasiejów: Jarosiński - Serwuszok, Bonk, R. Mainka, Świerc - Sobota (75. Salzburg), Wręczycki, Blozik (78. Winiarski), Pinkawa (69. Szwugier) - Konik (46. Foks), Słupik. Trener Mateusz Pinkawa.

Polonia: P. Kowalczyk - Szyszka, Bajor, T. Kowalczyk, Stasiak - Trzpioła (60. Job), Majerski (85. Kasztelaniec), Bobiński, Szeląg (80. Malyk), Mroziński – Lepak (73. Sawicki). Trener Tomasz Rak.

Sędziował Bartosz Prochera (Kędzierzyn-Koźle).
Widzów 80.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rs

brawo, brawo za "solidność"

a wynik meczu 0:4

Dodaj ogłoszenie