4. liga piłkarska. Starowice - Polonia Głubczyce 1-0

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Zaktualizowano 
Starowice - Polonia Głubczyce 1-0 Łukasz Baliński
W meczu na szczycie wygrały Starowice, a że punkty oprócz ekipy z Głubczyc straciła też w innym starciu Małapanew Ozimek, to teraz różnice w czołówce są już minimalne.

- Gra o awans zaczyna się od nowa, co mnie nie dziwi, bo w tej lidze wszystko jest możliwe - nie krył po spotkaniu Łukasz Bonar, pomocnik gospodarzy, a wtórował mu mimo porażki jeden z przedstawicieli gości. - Cały czas do końca walczymy o awans i w każdym meczu gramy o trzy punkty. Mam nadzieje, że to my zdobędziemy mistrzostwo ligi - zaznaczał Kacper Fedorowicz.

Nie ma co kryć jednak, iż stawka spotkania mocno usztywniła graczy obu ekip, choć "momenty były". Choćby w pierwszym kwadransie Fellipe stanął przed niezłą szansą, ale uderzał swoją słabszą prawą nogą i Grzegorz Kleemann nie miał większych kłopotów ze złapaniem piłki. Zaraz potem natomiast, z tymże po drugiej stronie boiska, Mateusz Poważny nie zdołał zamknąć dobrej "wrzutki" Dawida Rudnika. Ten z kolei jakiś czas potem ładnie poradził sobie w polu karnym z Romanem Formą... po czym posłał futbolówkę z siedmiu metrów wysoko nad bramką.

Później długo nie działo się nic, nie licząc dość groźnych, ale jednak minimalnie niecelnych prób z dystansu Szymona Greka i Igora Łuhowyja. Aż wreszcie w środku pola piłkę przejął Grzegorz Stencel, zgrał do Poważnego, który skierował ją do Rudnika, a ten już nie dał szans Przemysławowi Charęzie!

Po zmianie stron sprawy w swoje nogi próbował wziąć Forma, sprytnie przymierzył po krótkim rogu, ale Kleemann sprawnie zorientował się w sytuacji, a do tego błyskawicznie uruchomił kontrę jednak Rudnik zbyt długo zwlekał i został zablokowany. I tak już długo wyglądała gra, gdyż miejscowi nastawiali się przede wszystkim na kontry.

- Udało się strzelić bramkę w pierwszej połowie, więc na drugą wyszliśmy troszkę cofnięci, tym bardziej, że nasze boisko sprawia, że łatwiej gra się w defensywie niż w ofensywie - przyznawał Bonar. - Faktycznie jednak za bardzo się cofnęliśmy, co mogło nas kosztować zwycięstwo, aczkolwiek były założenia żeby kontrować i szkoda, ze nie udało się trafić, bo nerwówka była straszna, na szczęście udało się utrzymać prowadzenie do końca.

Kwadrans przed końcem przyjezdni mieli świetną okazję do wyrównania. Kacper Kindrat został powalony przez rywala na granicy przepisów, ale do piłki dopadł Rafał Czarnecki, jednak z ogromnym poświęceniem powstrzymał go Kleemann w związku z czym zaraz potem był opatrywany.

17-letni rezerwowy przyjezdnych mógł jednak uratować remis dla swojego zespołu tuż przed końcem regulaminowych minut, po tym jak najlepszy w Polonii Fellipe poszedł na przebój, wystawił mu piłkę, ale kapitalnie w ostatniej chwili strzał zablokował kapitan miejscowych Maciej Sacha.

- Szkoda, że nie udało mu się zdobyć gola, bo raz że byłby remis, a dwa to młody chłopak i byłaby to dla niego wielka sprawa - przyznawał Fedorowicz, który chwilę po tej sytuacji sam wykazał się w defensywie stając na drodze strzału do pustej bramki Sebastiana Jaroszyńskiego. - To był mecz typu "do pierwszej bramki", rywale po niej cofnęli się, grali konsekwentnie w defensywie i trzy punkty zostały u nich.

Starowice - Polonia Głubczyce 1-0 (1-0)
Bramka:
1-0 Rudnik - 39.
Starowice: Kleemann - Sacha, Józefkiewicz, Cichocki, Strząbała - Wąsek, Stencel (56. Babanskyh), Bonar, Pawlus (86. Jaroszyński), Poważny (85. Jaworski) - Rudnik (82. Zawada).
Polonia: Charęza - Śnieżek, Forma, Broniewicz, Toporowski (46. Malik) - Łukowski, Kwiatkowski (72. Fedorowicz), Czarnecki, Fellipe - Grek, Łuhowyj (69. Kindrat).
Żółte kartki: Strząbała, Wąsek, Zawada - Broniewicz, Łukowski.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3