Autostrada A4 jest za głośna - Urząd Marszałkowski w Opolu domaga się od GDDKiA postawienia dodatkowych ekranów

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Na autostradzie w okolicach Krapkowic panuje duży ruch, który przyczynia się do nadmiernego hałasu oraz powstawania wypadków.
Na autostradzie w okolicach Krapkowic panuje duży ruch, który przyczynia się do nadmiernego hałasu oraz powstawania wypadków. R. Dimitrow / archiwum
Analiza akustyczna przeprowadzona na opolskim odcinku A4 wykazała, że auta generują zbyt duży hałas - szczególnie w pobliżu domów.

Przegląd autostrady przeprowadzili eksperci zajmujący się na co dzień pomiarem hałasu. Wzięli oni pod lupę odcinek od węzła Opole Południe do Krapkowic. Analiza wykazała, że z powodu dużego ruchu (ponad 37 tys. samochodów na dobę) poziom hałasu przekracza w niektórych miejscach dopuszczalne normy.

Najbardziej problematyczny okazał się odcinek, który przecina gminy Krapkowice i Gogolin - tam domy mieszkańców stoją w odległości raptem 110 metrów od jezdni. Tymczasem maksymalne przekroczenia poziomu dźwięku sięgają 6,2 dB.

„Na tym odcinku drogi, w wielu miejscach, znajdują się ekrany akustyczne stanowiące izolację akustyczną dla najbliżej położonych terenów chronionych. Nie wszystkie jednak tereny (...) posiadają wspomniane zabezpieczenia” - czytamy w raporcie.

W związku z powyższym dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim w Opolu zobowiązał Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, żeby wybudowała dodatkowe ekrany akustyczne o długości ok. 2,2 km w rejonie Rogowa Opolskiego, Odrowąży, Malni i Krapkowic. GDDKiA dostała 4 lata na zbudowanie ekranów, jednak zarządca autostrady odwołał się od decyzji.

- Trwają prace nad projektem Programu Budowy Dróg Krajowych 2030 (z perspektywą do 2033), w którym uwzględnia się rozbudowę opolskiego odcinka autostrady A4 o trzeci pas - argumentuje Agata Andruszewska, rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA. - W związku z powyższym tutejszy oddział odwołał się od tej decyzji marszałka do Ministra Klimatu i Środowiska.

Odwołanie nie zostało jednak uwzględnione. Ostatecznie GDDKiA ma 4 lata na wybudowanie ekranów, które w swojej decyzji wskazał opolski Urząd Marszałkowski.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska