Biskup Andrzej Czaja spotkał się z przedstawicielami Mniejszości Niemieckiej

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
VdG
Spotkania opolskich Niemców z ordynariuszem diecezji w pierwszych tygodniach roku mają wieloletnią tradycję. Są okazją do dyskusji nt. duszpasterstwa mniejszości i jego priorytetów. Z powodu pandemii rozmawiano – by zachować konieczne odległości – w Sali Kapitulnej Kurii Diecezjalnej w Opolu.

Z księdzem biskupem rozmawiali: przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych Bernard Gaida, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Rafał Bartek, poseł mniejszości na sejm RP Ryszard Galla, członkowie zarządu ZNSSK Maria Neumann oraz Waldemar Świerczek, Zuzanna Donath-Kasiura - zastępca dyrektora biura TSKN oraz Monika Wittek - specjalista ds. kultury w ZNSSK, a także duszpasterz mniejszości narodowych w diecezji opolskiej i wikariusz biskupi, ks. dr hab. Piotr Tarlinski.

- Podsumowaliśmy miniony rok – relacjonuje ks. Tarlinski. – Niestety, pandemia uniemożliwiła m.in. obchody 25-lecia pielgrzymki mniejszości na Górę św. Anny. Z powodu nasilenia pandemii nie odbyły się pielgrzymki do Trzebnicy oraz do sanktuarium Maria Hilf w czeskich Zlatych Horach. Ale najwięcej uwagi poświęciliśmy perspektywom na przyszłość, zwłaszcza na rok 2021.

Jednym z duszpasterskich priorytetów mniejszości mają być spotkania chrześcijańsko-formacyjne prowadzone online, połączone ze wspólnym przeżywaniem liturgii. Chodzi o to, by pogłębić chrześcijańskiego ducha i otwartą osobowość tych, którzy angażują się w mniejszości w pracę kulturalną i związaną z tożsamością narodową.

- Nie możemy sobie pozwolić na utratę więzi z Bogiem i postawy ewangelicznej, bo bez niech trudno oddzielić prawdę od fałszu – dodał ks. Piotr Tarlinski. – Chcemy zaczerpnąć z siły i mądrości Jezusa i z Jego ogromnego szacunku dla drugiego człowieka.

- Cieszymy się, że zgodnie z trwającą od lat tradycją do spotkania z księdzem biskupem doszło – mówi przewodniczący TSKN Rafał Bartek. – Na pewno duszpasterstwo mniejszościowe jest naszą wspólną troską. Docierają do nas sygnały, iż są takie miejsca w diecezji opolskiej, gdzie choć jest wola i zaangażowanie środowiska mniejszości, by w mszy św. w języku niemieckim uczestniczyć, ale na linii proboszcz - DFK coś nie funkcjonuje. I o tym też szczerze z ks. biskupem rozmawialiśmy.

- Niestety, w kilku dosłownie parafiach miały miejsce próby likwidowania mszy św. w języku niemieckim, pod pretekstem pandemii, by więcej miejsca było w kościołach dla wiernych z większości – przyznaje ks. Tarlinski – To się nie uzasadnia, skoro ks. biskup zezwolił kapłanom na odprawianie podczas pandemii czterech mszy św. w niedzielę. Msze św. „w języku serca” są zresztą tak celebrowane, by osoby nie znające niemieckiego mogły możliwie dużo zrozumieć i brać w nich udział. Po polsku odprawia się część liturgii słowa, mówi kazanie, czyta ogłoszenia duszpasterskie itd. W wielu parafiach są dwujęzyczne modlitewniki „Droga do nieba” pozwalające także na śpiewanie tych samych pieśni po polsku i po niemiecku. Będziemy księży proboszczów zachęcać, aby powrócili do regularnego odprawiania mszy św. z użyciem języka niemieckiego. Zgodnie z życzeniem wiernych.

- W kontekście tegorocznej pielgrzymki mniejszości na Górę św. Anny rozmawialiśmy także o przypadających w 2021 roku ważnych datach: trzydziestoleciu traktatu polsko-niemieckiego „O dobrym sąsiedztwie i wzajemnej współpracy” oraz o stuleciu plebiscytu na Górnym Śląsku oraz III powstania śląskiego – relacjonuje Rafał Bartek. - Dyskutowaliśmy także – już jakiś czas temu podjął ten temat ks. prałat Wolfgang Globisch (emerytowany duszpasterz mniejszości) - o upamiętnieniu męczeństwa księży w czasie Tragedii Górnośląskiej roku. Zgadzamy się z ks. biskupem, iż jest to tematyka, która domaga się rzetelnego naukowego opracowania.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
haczyk

Skoro są chrześcijanami to niech raz na zawsze, oficjalnie odetną się od swoich ziomków, którzy najpierw wywołali II Wojnę Światową a potem m.in. Tragedię Górnośląską.

S
Seba

Normalka !

Dodaj ogłoszenie