BS Leśnica 4. liga piłkarska. GKS Głuchołazy - Unia Krapkowice 1-8

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Zaktualizowano 
Piotr Sobota i Łukasz Bawoł zdobyli po dwie bramki.
Piotr Sobota i Łukasz Bawoł zdobyli po dwie bramki. Mirosław Szozda
Wciąż bez punktu pozostaje beniaminek z Głuchołaz. Team z Krapkowic po niespodziewanej porażce na starcie, znowu pokazał moc.

Niebywale wykazali się w tym pojedynku rezerwowi gości. Aż pięć z ośmiu goli dla nich zdobyli bowiem zawodnicy, którzy wchodzili z ławki.

Najpiękniejsze trafienie, nie tylko spośród nich, ale i w całym spotkaniu zanotował chyba Adam Churas. Jest ono tym cenniejsze, że zawodnik ten coraz śmielej wraca do piłki w ogóle po długim z nią rozbracie.

Po jednym golu, spośród rezerwowych, dołożyli Jarosław Wośko i Krzysztof Werner. Prawdziwym „jokerem” okazał się jednak Piotr Sobota, który zdobył dwie bramki. On jednak wszedł bardzo szybko, bo już w 7. minucie gry. Zmienił wtedy bowiem Piotra Trinczka, po tym jak ten doznał kontuzji.

- Jego uraz kładzie się niejako cieniem na ten mecz i gdyby było można, to oddalibyśmy sześc goli za to, żeby był zdrowy - obrazował Łukasz Wicher, szkoleniowiec triumfatorów.

Tak czy inaczej do przerwy gospodarze jeszcze się trzymali, choć i tak przegrywali 0-2, a słupki obili Sylwester Szymański i Sobota. Po zmianie stron jednak gracze znad czeskiej granicy opadli z sił.

Dodatkowo zeszło z nich powietrze po tym jak czerwoną kartkę na początku drugiej połowy otrzymał Mateusz Grabiec, a dostał ją „za przerwanie realnej szansy na zdobycie bramki”. Potem jeszcze co prawda mieli oni rzut karny, ale bardziej wynikał on z nieporozumienia defensorów gości niż inwencji miejscowych w ofensywie.

- Mecz bez większej historii, a gdybyśmy byli skuteczniejsi, to pękłaby „dwucyfrówka” - przyznawał trener krapkowiczan.

GKS Głuchołazy - Unia Krapkowice 1-8 (0-2)
Bramki:
0-1 Bawoł - 20., 0-2 Sobota - 29., 0-3 Winston Luis - 50., 0-4 Bawoł - 63., 1-4 Kryworuszczak - 65 (karny)., 1-5 Sobota - 69., 1-6 Werner - 77., 1-7 Churas - 86., 1-8 Wośko - 87.
GKS: Broniewski - Szczepanik (27. Łącki), Frankowski, Gancarz, Sondak (46. Prots) - Pierewizny (64. Popera), Kryworuszczak, Grabiec, Drogosz - Malyk, Sikora.
Unia: Koczwański - Trinczek (7. Sobota), Pindral, Dyczek, Kaczmarek - Rychlewicz, Niespodziński (65. Wośko), Winston Luis, Kramczyński, Szymanski (58. Churas) - Bawoł (72. Werner).
Żołte kartki: Gancarz, Sondak.
Czerwona kartka: Grabiec (52. min), faul taktyczny.

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3