Byliśmy na planie filmu "Gierek" w Dąbrowie Górniczej. Michał Koterski i Małgorzata Kożuchowska na balu sylwestrowym

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Wytworne stroje, fryzury modne w latach 70. minionego wieku, przydymione nieco wnętrza sali balowej. Tak wyglądał w czwartek 30 lipca plan filmowy "Gierka", która to produkcja powstaje między innymi w Dąbrowie Górniczej.

Filmowcy przenieśli się do Dąbrowy Górniczej z Ustronia, gdzie trzy dni temu padł pierwszy klaps na planie filmu "Gierek". Tam zdjęcia powstawały w willi gen. Jerzego Ziętka, która odgrywała Klarysew. Prezydencką rezydencję, w której mieszkał Edward Gierek. Tym razem wcielający się w postać I sekretarza KC PZPR Michał Koterski, wspólnie ze swoją żoną Stanisławą (w tej roli Małgorzata Kożuchowska) witał hucznie nowy 1976 rok. Oczywiście na wielkim balu, który kręcony był w zabytkowych wnętrzach socrealistycznego Pałacu Kultury Zagłębia. Ten, jako że jest młodszym bratem warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki, doskonale odegrał w filmie jego rolę.

Ówczesne władze PRL-owskiej Polski, przy paluszkach, małych buteleczkach Coca Coli oraz mocniejszych trunkach zasiadły podczas sylwestrowego balu przy stołach. Małgorzata Kożuchowska uczesana w stylowego, ale i praktycznego koka, Michał Koterski w dobrze skrojonym garniturze, pod muchą. Zaczyna się zabawa, wokół mnóstwo statystów z kieliszkami wina w dłoniach. Muzyka, tańce, ale czasem poważniejsze rozmowy.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

Jako jednego z oponentów Edwarda Gierka zobaczymy w filmie Sebastiana Stankiewicza, dla którego, jak sam przyznaje, to pierwsza taka rola.

- Nigdy wcześniej nie grałem takiej roli, tak więc jest to dla mnie duże wyzwanie. Taka podróż filmowa w czasy, w których się wychowywałem, będąc małym chłopcem. - przyznaje Sebastian Stankiewicz. Jak dodaje, to były czasy kolejek, a kiedy pojawiła się pierwsza pomarańcza, to jedli ją z kolegami dzieląc na sześć części.

- Wspominam do dziś pierwsze wideo, pierwszy samochód dziadka - zastawę 101. Pamiętam te czasy z rozrzewnieniem. Nie mogę powiedzieć, że były to złe czasy, bo byłem wtedy dzieckiem. Poza tym, jak wielu przyznaje, to właśnie w czasach Gierka pojawił się powiew Zachodu, a ludziom w tamtych czasach żyło się lepiej niż wcześniej, po 1945 roku. To co jest fajne, to fakt, że opowiadamy tu historię człowieka u władzy, który miał marzenia, by zmienić Polskę w tym systemie, w którym przyszło mu żyć i pracować. A ja będę mu w filmie ten cały jego pomysł gospodarczy starał się zburzyć. W duecie z jeszcze jednym kolegą oponentem. Będę musiał uruchomić w sobie takie emocje, uderzyć w takie nuty, by, że tak powiem, stłamsić i zniszczyć I sekretarza KC PZPR. A to nie jest proste. Trzeba do tego użyć nie siły, ale bardziej sprytu i intelektu – podkreśla Sebastian Stankiewicz.

Film "Gierek" reżyseruje 41-letni Michał Węgrzyn, pochodzący z Nowego Sącza, który ma na koncie m.in. "Proceder" i "Krime Story. Love Story". Za kamerą stanął jego brat Wojciech Węgrzyn, a za charakteryzację odpowiada Joanna Szołtysek. Autorami scenariusza są: Michał Kalicki, Krzysztof Tyszowiecki i Rafał Woś. Jak przyznają bracia Węgrzyn, od początku mieli swój pomysł na Gierka, ale nie chcą do końca zdradzać, jaka to będzie postać.

- Chcielibyśmy zostawić to dla widzów. To będzie coś zupełnie innego od tego, co dotychczas widzieliśmy w kinie, czego mogliby się spodziewać odbiorcy. Film będzie zaskakujący, a to czy się spodoba, zobaczymy – przyznaje Michał Węgrzyn, dodając, że Michał Koterski (przybrał na wadze do roli 15 kg) jest jedynym aktorem, który jest w stanie poradzić sobie z wcieleniem się w rolę tak skomplikowanej postaci.

- Potrafi odtworzyć tę rolę tak realnie, że jesteśmy w stanie uwierzyć temu człowiekowi, pójść za nim, by dowiedzieć się, co się działo tak naprawdę w jego życiu, jak trudne decyzje musiał podejmować. Opowiadamy historię od roku 1970 do 1982, pokazując Edwarda Gierka za kulisami władzy, czyli to, czego ludzie dotychczas nie wiedzieli. Spotkaliśmy się także z synem Edwarda Gierka, profesorem Adamem Gierkiem. Analizowaliśmy z nim scenariusz. Zastanawialiśmy się, gdzie udało nam się osiągnać prawdziwe rzeczy, a gdzie ewentualnie moglibyśmy się potknąć. I te potknięcia zniwelowaliśmy. Prof. Adam Gierek był bardzo pomocną osobą przy realizacji wizji tego filmu – podkreśla Michał Węgrzyn.

Czytaj także

Musisz to wiedzieć

Producentem filmu "Gierek" jest firma Global Studio Janusza Iwanowskiego i Jolanty Owczarczyk. Jak przyznaje producent, materiały do tego filmu zbierał od wielu lat, poznał m.in. osobistego sekretarza Edwarda Gierka, z którym spotykał się często w czasie 18 lat, do momentu jego śmierci przed dwoma laty.

- Zacząłem spotykać bankierów, między innymi dwóch, którzy tu są w tym filmie, którzy opowiedzieli mi, jak to było z tym życiem na kredyt w latach 70. w Polsce. Okazało się, że tak naprawdę tu w Polsce nikt o te pożyczki nie zabiegał. A jak to naprawdę wyglądało? To zobaczmy w filmie. Przez trzy lata docieraliśmy do świadków tamtych wydarzeń z lat 70., do wielu dokumentów IPN-u. Ten film nie będzie produkcją z tezą, ale na koniec Edward Gierek zadaje w nim pytanie. Pytanie do widza, o ocenę jego czasów – podkreśla Janusz Iwanowski.

Jak dodaje, produkcja jest bardzo dobrze udokumentowana i będzie przyczynkiem do dyskusji na temat tego, co powinniśmy szanować, a co potępiać. Jest w nim też wiele wątków osobistych.

- Ja też wierzyłem kiedyś, że pani Stanisława Gierek jeździła do tego Paryża na zakupy. To było kolportowane w formie plotek, o niesamowitym bogactwie Edwarda Gierka. A było inaczej. My nie wystawiamy Gierkowi laurki, ale zachęcamy do refleksji. Wracając do postaci Stanisławy Gierek, była ona pierwszą kobietą, która stanęła u boku męża, witając oficjeli z zagranicy. Zresztą nie byle jakich. Był pierwszym przywódcą państwa bloku komunistycznego, który trzykrotnie spotkał się z prezydentami USA -Nixonem, Fordem i Carterem. Inni nie dostąpili tego zaszczytu – przyznaje Janusz Iwanowski. - Pokażemy tu dużo kobiet i to, jaki miały wpływ na politykę. To nie jest tylko świat mężczyzn. Poza tym będzie to film wielopokoleniowy, bo zaprosiliśmy do filmu wielu młodych ludzi. Będzie też wiele humoru, anegdot – dodaje Jolanta Owczarczyk. - Z pewnością nie będzie to film gabinetowy, do czego przyzwyczaił nas kiedyś teatr telewizji, gdzie siedzą zamknięci mężowie stanu. Za chwilę ziewają i idą spać. To będzie film dla każdego. Mamy też kilka niespodzianek. Jest znany youtuber, który wystąpi w naszym filmie, zaprezentuje się także kilku znanych raperów. Oczywiście będzie też i spisek polityczny. I te całe kulisy też pokażemy. Pokażemy też pierwsze zakupy Edwarda Gierka. Dla wielu ludzi będzie to zaskoczeniem, dla innych powrotem z nostalgią do tamtych czasów, a dla młodzieży szansa na zobaczenie, dotknięcie tego, co rodzice, dziadkowie opowiadali – podkreśla Janusz Iwanowski.

Zdjęcia do filmu „Gierek” w Ustroniu rozpoczęte! Michał Kote...

Co będzie widać w tej produkcji, lata 70. to także czasy, kiedy zrobiło się też na ulicach polskich miast bardziej kolorowo.

- Tak, bo zaczęliśmy się otwierać na świat. Zaczęliśmy oglądać w kinach amerykańskie filmy. Co sobotę w telewizji był western, obejrzeliśmy wszystkie filmy z udziałem Marylin Monroe czy Brigitte Bardot. W trójce często mogliśmy posłuchać muzyki francuskiej – mówi Janusz Iwanowski.

Świetnie ma być też widać, jak żyło się w tamtych czasach w Polsce.

- To nie było łatwe, by zdobyć wiele rekwizytów. Przygotować tę willę w Klarysewie w postaci willi w Ustroniu. To były miesiące przygotowań. Wyjątkowe kostiumy są szyte na miarę dla aktorów. Pracujemy z ludźmi, którzy bardzo tego chcą i to daje potem dobre efekty – podkreśla Jolanta Owczarczyk.

Zobacz koniecznie

Co ciekawe sam film… jest już praktycznie gotowy. - Tak, jest nagrany przez reżysera w smartfonie. Już częściowo podmontowany. Nikt tak w Polsce nie pracuje. Dzięki temu teraz jest czas na to, by wydobyć z aktorów wszystko co najlepsze. Sami aktorzy też mają też świadomość tego, że udział w tym filmie, to będzie dla nich wielki pozytyw. Stąd takie zaskoczenia w obsadzie, nie można powielać schematów, kalek – podkreśla producent filmu “Gierek”.

Okazuje się, że ta produkcja jest już dziś bardzo oczekiwana. - Kiedy kręciliśmy sceny w Ustroniu, na plan przychodziły tłumy ludzi. Na szczęście działo się to w ślepej uliczce, a my nie mogliśmy ich wpuścić bliżej. Nie obrażali się jednak, tylko pytali, czy mogą poczekać chwilę, zobaczyć Michała Koterskiego – dodaje Janusz Iwanowski.

Z Dąbrowy Górniczej filmowcy przeniosą się teraz do Katowic, a potem do Zawiercia. To właśnie tam udało się znaleźć kilka starych bloków, które idealnie są w stanie odtworzyć warszawskie bloki z lat 70. minionego stulecia. - Trudno dziś znaleźć w Polsce takie miejsce, bo większość bloków jest dziś ocieplona, ma kolorowe elewacje. A w Zawierciu się udało – przyznaje Wojciech Węgrzyn. Ujęcia będą również powstawać m.in. w Warszawie i Gdańsku.

Premiera filmu zapowiedziana została na 15 października 2021 roku. Będzie to rok, w którym minie 20 lat od śmierci Edwarda Gierka.

Nie przeocz

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Byliśmy na planie filmu "Gierek" w Dąbrowie Górniczej. Michał Koterski i Małgorzata Kożuchowska na balu sylwestrowym - Dziennik Zachodni

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nastepny film bedzie o Zietku, potem o Jaruzelskim, Cyrankiewiczu a na koncu o Kaczynskim. Same znakiomitosci swiatowej slawy.

G
Gość

Piekny film. Mozna go ogladac godzinami i ciagle byc zachwyconym. Rzeczywiscie film stulecia. w Zaglebiu - obowiazkowy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3