Droga do Prudnika jest już przejezdna

fot. Archiwum
fot. archiwum
TIR, który stanął w poprzek jezdni, został już usunięty.

Jeszcze przed południem udało się usunąć z jezdni w Dobroszowicach ciężarówkę, która zablokowała trasę wojewódzką nr 414 z Opola do Prudnika.

Zarząd Dróg Wojewózkich zapewnia, że wszystkie główne trasy są przejezdne, choć na niektórych występuje błoto pośniegowe.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeżdżę tą drogą codziennie. Jeśli jedzie pług - to jest on 30 cm nad drogą. Przez całą zimę RAZ widziałem sypiącą piaskarkę! Dlaczego inne drogi wojewódzkie mogą być przejezdne (np te na północ od Opola) a ta - 414 - wiecznie skuta lodem?
Najwyższy czas by ktoś się tym zajął!

p
pogórze

plugi jezdza daremnie jak w ogóle nie odgarniaja to co mają. w pogórzu robia sie zaspy ale zeby odgarnac je to nie za bardzo naj lepiej przejechac pługiem tam gdzie da sie przejechac gdzie samochody porozjezdrzały snieg i bylo miejsce do przejechania. było tak przez 6 dni i nie odgarnialy tego a jezdziły dziennie.ciekawe od czego maja placone czy od kilometra czy roboty?

t
tt

To jest paranoja piaskarki jeżdżą ale pług mają 20 cm nad ziemią, wogule nie sypią piasku ani soli. Byłem tego świadkiem to jest żenujące

~ktos~

Robcie cos bo ja to w swoej rece wezme i bedziecei plakac jak cos sie stanie wiec prosilabym zebyscei cos robili iz eby juz jechaluy jakeis piaskaraki boooo nie recze za siebei

~ktos~

chcialam powiedziec ze te plugi nic nei rrobia wogole nei odsniezaja poprostu maskar nie dbaj o nic to sa leie smierdzace :/ cy tak im za zgnilo jechac i odsniezyc okoliczne wioski gminy biala oni poprostu nic nei robia a jezeli robia to tylko jedna srone odgarna a druga juz nie bo im za zgnilo wogole nie iidzie mija nic poprostu sa dalej zaypane ;/ maskqra z wami najlepeij cos na was naslac mzoe wtedy cos bedziecei robic bo poprostu kompletnie nic nei robicie ;/;/;/;/;/;/

m
majster72

Wczoraj jechałem tą drogą o godzinie 21, wracałem z Opola do Prudnika. Po wyjechaniu z lasu w Smolarni zaczął się koszmar, wiatr nawiewał śnieg na drogę a w miejscach w których śniegu nie było była szklanka. Po drodze nie spotkałem żadnego pługa. Całą drogę z Opola pokonałem ze średnią prędkością ok 50 km/h. Po drodze jedno auto było w rowie. Wcale się nie dziwię że dziś ciężarówka stanęła w poprzek na tej drodze. Z odśnieżaniem jest tak że drogi oznaczone kolorem czerwonym są odśnieżane w pierwszej kolejności, natomiast te oznaczone kolorem żółtym w drugiej kolejności i żadziej.

b
były drogowiec

to co dzisiaj wyprawiało sie na drodze z Krapkowic do Prudnika to było straszne........sam wjechałem do rowu w Kujawach, ale sie wykopałem..droga szklanka ok. godziny 9/00 wszyscy jechali 20 km /h, zero piaskarek drogi nie posypane nie odśniezona, na moj telefon do Policji w Krapkowicach szanowny pan policjant odpowiedział ze sprzet jezdzi..tyle ze nie powiedział gdzie..skandal... jak wracałem z Prudnika do kędzierzyna ok. 11/00 droga była prawie wszędzie czarna, odśniezona, minełem 6 pługów i piaskarek..widać można jak sie chce.. a tych co za taki skandal odpowiadaja ..do łopaty recznie odsnieżąc..zenada..ciekawe kto zapłaci za stracony czas, uszkodzone samochody i prace policji...

Dodaj ogłoszenie