Jezioro Otmuchowskie skurczy się ośmiokrotnie. Wędkarze boją się, że znikną ryby

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Zbiornik Otmuchów będzie remontowany.
Zbiornik Otmuchów będzie remontowany. Krzysztof Strauchmann/Archiwum
Od 15 marca, czyli od najbliższego piątku, na zbiorniku Otmuchów będzie obowiązywać całkowity zakaz połowy ryb z jednostek pływających. Polski Związek Wędkarski przygotowuje się na zagrożeń, jakie spowoduje konieczny remont wałów i obniżenie poziomu wody.

Rusza remont zalewu Otmuchów, który ma nie tylko największą pojemność, ale też jest najstarszy z dużych zbiorników retencyjnych Opolszczyzny. Przeprowadzenie prac remontowych ze względów bezpieczeństwa nakazał Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Ponieważ trzeba wyczyścić i naprawić skarpy zbiornika, które normalnie znajdują się głęboko pod wodą, wykonawca prac i Wody Polskie już zapowiedziały znaczne obniżenie poziomu wody.

Nadchodzi niska woda na Jeziorze Otmuchowskim

Od 15 marca, czyli od najbliższego piątku, do końca maja lustro wody zostanie obniżone do poziomu 206,7 metrów nad poziomem morza. 6 metrów niżej niż wynosi normalny poziom piętrzenia. To najniższy poziom możliwy w pozwoleniu wodnoprawnym, ostatnio tak nisko woda w jeziorze była w 1999 roku. Przy takim piętrzeniu wody będzie zaledwie 11 milionów ton, czyli 8 razy mniej niż normalnie. Linia brzegowa od strony Paczkowa cofnie się o 3-4 kilometry w stronę zapory czołowej i zatrzyma w okolicy bocznego przelewu w Ściborzu.

Mniejsza ilość wody ułatwi wędkowanie, bo ryby skumulują się na mniejszej przestrzeni. Opolski Zarząd Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego zdecydował się więc wprowadzić pewne ograniczenia w połowach. Od połowy marca do końca lipca nie można będzie wędkować z łodzi, ale także z modeli sterowanych zdalnie, na których umieszczane są wędki.

- Wędkowanie z brzegów odbywać się będzie na normalnych zasadach – tłumaczy ichtiolog z PZW Adam Podgórny. – Nie chcemy ograniczać dostępu do hobby wędkarskiego, ale trzeba też chronić ryby, które są wspólnym dobrem.

Na zbiorniku ulokowano też wodną elektrownię. Posiada ona dwie turbiny Kaplana i zasila sieć elektryczną kraju. Co ciekawe, elektrownia ta działa nieprzerwanie od lat 30. XX wieku.

Śląskie Mazury - wycieczka nad Jezioro Otmuchowskie. Fantast...

- Decyzja o ograniczeniach zapadła jednogłośnie, choć były też brane pod uwagę inne rozwiązania, na przykład całkowite zamknięcie akwenu dla wędkarzy, albo wprowadzenie zasady „złów i wypuść” – mówi Jakub Roszuk, dyrektor Zarządu Polskiego Związku Wędkarskiego w Opolu.

Popularny sandacz z Otmuchowa

Zbiornik Otmuchów cieszy się dużą popularnością także wśród wędkarzy z Dolnego Śląska i województwa śląskiego. Latem wędkuje tu nawet kilka tysięcy osób. Wędkarze i ichtiolodzy najbardziej obawiają się, że w trakcie wiosennego obniżania poziomu wody ryby utkną na mieliznach, na których składają tarło. To może oznaczać śmierć dla ryb i zmarnowanie złożonej ikry. Latem, gdy temperatura pójdzie w górę, wzrośnie zagrożenie przyduchą. Dlatego PZW postuluje, aby zwiększyć napływ świeżej wody do zbiornika z akwenów leżących wyżej.

W czerwcu Wody Polskie zapowiadają podniesienie wody o 2 metry w górę, a w sierpniu jeszcze o metr w górę. O ile uda się zgromadzić nadwyżkę ok. 20 milionów ton wody w dorzeczy Nysy Kłodzkiej. Po podniesieniu poziomu poprawią się warunki do letniego wypoczynku nad wodą, choć dla miejscowych ośrodków to może być trudny sezon. Skorzystają także ryby, bo wody będzie więcej.

Zbiornik Otmuchów idzie do remontu

od 7 lat
Wideo

Dziennik Bałtycki. Pod Chojnicami wykopano samolot z II wojny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska