Kilkadziesiąt ton gum i innych materiałów poprzemysłowych wywieziono na teren prywatnego nieużytku, w pobliżu dawnego obozu jenieckiego w Łambinowicach. To już kolejny raz.

Zdaniem mieszkańca Łambinowic odpady przemysłowe - gumy, pasy transmisyjne, trafiły na teren dawnego poligonu w Łambinowicach w ostatnich dniach. Jest ich kilkadziesiąt ton. Ślady wskazują, że przywiozła je ciężarówka, która musiała zrobić pięć kursów, bo tyle „kupek” pozostawiła po sobie.

Informacja w tej sprawie trafiła do nas wcześniej niż na policję czy do Urzędu Gminy Łambinowice, ale ją tam przekazaliśmy z prośbą o podjęcie odpowiednich działań.

- To bulwersujące, bo może dojść do pożaru tych odpadów, a wtedy ciężko je będzie ugasić - komentuje nasz Czytelnik.

Rok temu kilometr dalej, także na dawnym poligonie, gmina przeprowadziła prace odkrywkowe i ujawniła zakopane nielegalnie śmieci domowe w dużych ilościach, na powierzchni 30 - 50 arów, leżące kilka metrów pod ziemią. Sprawcy tego nie udało się ustalić. Oprócz policji postępowanie administracyjne w tej sprawie prowadzi urząd gminy Łambinowice.

- We wtorek zakończyliśmy przesłuchanie ostatnich świadków. Niebawem wydamy decyzję administracyjną, nakazującą wywiezienie tych zakopanych odpadów na legalne składowisko - zapowiada wójt Tomasz Karpiński. Decyzję otrzyma prawdopodobnie właściciel terenu.

PLASTIK ZALEWA ZIEMIĘ. Jak temu zapobiec?