Klub Aktywnych Kobiet - sposób na podniesienie swoich kwalifikacji

fot. Sławomir Mielnik
Uczestniczki Klubu Aktywnych Kobiet podczas zajęć z doradcą zawodowym Agnieszką Sołtys (pierwsza z lewej). Koordynatorka projektu z Europejskiego centrum edukacyjnego w Opolu - Dorota Rybczyk-Heinz (druga z lewej).
Uczestniczki Klubu Aktywnych Kobiet podczas zajęć z doradcą zawodowym Agnieszką Sołtys (pierwsza z lewej). Koordynatorka projektu z Europejskiego centrum edukacyjnego w Opolu - Dorota Rybczyk-Heinz (druga z lewej). fot. Sławomir Mielnik
- Dzięki szkoleniom nie tylko umiemy dobrze posługiwać się komputerem czy jeździć autem. Nabrałyśmy pewności siebie - mówią uczestniczki kursów dla kobiet nieaktywnych na rynku pracy.

Marianna Lazik ze Źlinic jeszcze kilka miesięcy temu prosiła dorastające córki o pomoc w napisaniu tekstu na komputerze. Dziś to ona, mówiąc językiem młodych, "zakasowuje" nastolatki.
- Mamo jakiego skrótu użyłaś w Wordzie, a jak to obliczyć w Excelu - pytają 15-letnia Agnieszka i 12-letnia Patrycja.

- Dotychczas potrafiłam znaleźć coś w internecie, ale na tym moja wiedza o komputerach się kończyła - przyznaje pani Marianna.

Ostatnio pracowała w przedszkolu w Boguszycach jako intendentka. Tam komputer nie był potrzebny. Wystarczyły kartki i długopis. Straciła pracę, kiedy redukowano etaty. Została w domu. Zajęła się córkami. Tak minął rok.

W nto przeczytała ogłoszenie o szkoleniach dla takich jak ona kobiet (nieaktywnych na rynku pracy, ale nie zarejestrowanych w ewidencji jako bezrobotne), organizowanych przez Europejskie Centrum Edukacyjne w Opolu (ECEO).

Zajęcia zaczęły się latem ubiegłego roku. Dziś Marianna Lazik jest po szkoleniu komputerowym i nauce języka angielskiego. Do 12 lutego ma praktyki zawodowe w Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki.
- Życzliwi współpracownicy, odpowiedzialne zadania jak dla praktykanta. Chciałabym tu zostać na stałe - snuje plany.

Są jeszcze miejsca

Są jeszcze miejsca

Europejskie Centrum Edukacyjne w Opolu (ECEO) zaprasza panie z województwa opolskiego (szczególnie z wiosek i małych miast), które chciałyby skorzystać ze szkoleń oferowanych w ramach projektu "Klub Aktywnych Kobiet - dobry adres na rynku pracy". - To propozycja dla osób biernych zawodowo, niezarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy
- mówi Dorota Rybczyk-Heinz, koordynator projektu.
Kluby Aktywnych Kobiet działają w Opolu, Łubnianach, Gogolinie i Zdzieszowicach.
Uczestniczki mogą skorzystać z:
- spotkań indywidualnych i grupowych z doradcą zawodowym
- kursu obsługi kas fiskalnych
- kursu opiekunek osób starszych
- kursu księgowości komputerowej
- kursu prawa jazdy
- płatnych praktyk zawodowych w zakładach pracy
Mogą także liczyć na zwrot kosztów dojazdu na szkolenie lub za opiekę nad osobami zależnymi oraz stypendium szkoleniowe.

Magda z Opola mówi, że odkąd przeczytała na słupie ogłoszenie o naborze do Klubu Aktywnych Kobiet jej życie wywróciło się do góry nogami.

Przede wszystkim podjęła decyzję o odejściu od zaborczego męża i powrocie na studia, żeby zrobić magisterium z niedokończonej filologii polskiej.
- Chciałabym skończyć jeszcze psychologię i zostać logopedą. Założyłabym własną działalność gospodarczą - planuje.

Słabowidząca Renata Tomaszewska z Szydłowa pod Tułowicami już skończyła praktyki zawodowe organizowane przez ECEO i teraz dostała pierwszą umowę o pracę w w Opolskim Klubie Sportowo-Turystycznym Niewidomych i Słabowidzących "Cross".

Natalia Cembolista z Jełowej uważa, że dzięki kursowi komputerowemu łatwiej znajdzie pracę po 5 letniej przerwie na urodzenie i odchowanie córki.
- Teraz nawet w sklepie wymagają znajomości obsługi komputera - tłumaczy.

W trakcie trwania kursu znalazła pierwszą pracę w firmie produkcyjnej przy pakowaniu płytek.

Agnieszka Sołtys, doradca zawodowy uczestniczek Klubu Aktywnych Kobiet z Opola mówi, że podstawową cechą łączącą panie, które trafiły na szkolenia jest nieumiejętność mówienia o swoich atutach.

- Za to wymienianie wad przychodzi im bez problemu i to staramy się razem zmienić. Cel jest taki, żeby panie same poczuły się atrakcyjnymi pracownicami, wówczas będą umiały się "zareklamować" pracodawcy - przekonuje Agnieszka Sołtys.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie