Kluczbork ma szansę na duże pieniądze z Unii

fot. Monika Kluf
Ul. Skłodowskiej-Curie też ma zmienić swój wygląd.
Ul. Skłodowskiej-Curie też ma zmienić swój wygląd. fot. Monika Kluf
Kluczbork jest jedną z pięciu gmin na Opolszczyźnie, które mają największe szanse na wysoką unijną dotację na rewitalizację miasta.

W lokalnym programie rewitalizacji do podziału pomiędzy co najmniej 10 miast jest 90 mln zł. Kluczbork zgłosił do programu 21 ulic należących do staromiejskiej zabudowy.

- Chodzi o rewitalizację, czyli ożywienie terenów zgłoszonych do programu, nie tylko w sensie technicznym (remonty budynków), ale i społecznym - wyjaśnia ideę programu Jarosław Kielar, burmistrz Kluczborka.

Warunkiem otrzymania wysokiej unijnej dotacji jest połączenie remontów, z akcjami społecznymi, które będą aktywizować mieszkańców z obszarów objętych programem.

- Od szkoleń zawodowych, po przedsięwzięcia kulturalne, warsztaty, zajęcia i imprezy sportowe, akcje propagujące zdrowy tryb życia - wymienia Kielar.

Te społeczne działania mają być prowadzone przez instytucje gminne, dla przykładu: dom kultury, ośrodek pomocy społecznej, ośrodek sportu i rekreacji, czy muzeum. Szkolenia zawodowe miałyby być zaś współorganizowane przez urząd pracy.

Pod lupą

Pod lupą

Obszar rewitalizacji miasta obejmuje następujące ulice:
Armii Krajowej, Bankową, Damrota, Drukarską, Pułaskiego, Grunwaldzką, Krakowską, Kopernika, Kościelną, Krótką, Krzywą, Ściegiennego, Piłsudskiego, Mickiewicza, Paderewskiego, Parkową, Piekarską, Piastowską, Plac Gdacjusza, Plac Matejki, Plac Niepodległości, Podwale, Rynek, Skłodowskiej-Curie, Szewską, Wąską, Zamkową.

Do programu gmina zgłosiła wprawdzie ponad 21 ulic, ale na remonty wszystkich obiektów ujętych w planie dotacja na pewno nie wystarczy.

- Będziemy kierować się logiką i matematyką - zapowiada burmistrz. - Zrobimy, ile się da.

Miasto samo sfinansuje odnowienie parku i miejskiego ratusza, by oddać go do dyspozycji stowarzyszeń (Urząd Stanu Cywilnego pozostanie).

Z dotacji zaś w pierwszej kolejności mają szanse skorzystać ulica Krakowska i Damrota. Ta ostatnia - zdaniem włodarzy - szczególnie wymaga ożywienia pod względem społecznym. Dotacja może pokryć ponad 80 procent kosztów. Reszta zostanie podzielona między gminę a wspólnoty.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
callitriche
W dniu 11.05.2009 o 22:00, Gość napisał:

To kto rządzi? sklepikarze czy mieszkańcy?


Chyba jednak slepikarze. Z drugiej strony ludzie sa bardzo wygodni. Wolą hipermarkety - nie tylko z powodu niskich cen ale i dlatego, że można podjechać autem pod sklep i załdować zakupy z wózka do bagażnika.
G
Gość

To kto rządzi? sklepikarze czy mieszkańcy?

G
Gość

NO własnie, nie pochodzę z Kluczborka, ale bardzo dziwiły mnie samochody na rynku Waszego miasta.

Z
Ziutek

Przesada. W większości miasteczek wielkości Kluczborka ruch w rynku jest zamknięty i to zawsze z korzyścią dla miasta. Nie przesadzajmy. Przejść 100 metrów od parkingu koło stawu to żadna tragedia!

c
callitriche

Pozostaje pytanie czy przy dziejszym zamiłowaniu do wygody ludzie nie zrezygnowaliby z zakupów w Rynku przy zamknięciu kluczborskiego rynku dla ruchu aut.

G
Gość
W dniu 05.03.2009 o 23:16, Killer napisał:

Ano przeszkadza dlatego, że przez to że w rynku większość miejsca zajmują parkujące samochody nie mamy np. ogródków piwnych, deptaka, etc. Rynek miasta ma dodawać uroku a nie być miejscem parkingowym!


Brzydota i tyle. To Autohaus jaki a nie Rynek. Zamknąć ruch samochodowy na Rynku! Czy musisz do sklepu wjeżdzac autem? Sto metrów, koło stawu masz duzy parking.
s
skrzat
W dniu 05.03.2009 o 23:16, Killer napisał:

Ano przeszkadza dlatego, że przez to że w rynku większość miejsca zajmują parkujące samochody nie mamy np. ogródków piwnych, deptaka, etc. Rynek miasta ma dodawać uroku a nie być miejscem parkingowym!


A kto najwiekszy sprzeciw robil przeciwko zamknieciu?sklepikarze ktorzy parkuja auta w Rynku gratisowo,nie widzialem zeby ktory bilet parkingowy kupil albo winiete,a panowie parkingowi tylko klaniaja sie do ziemi i przymykaja oczy,taka prawda,slużę przykladami jakby co:)
K
Killer

Ano przeszkadza dlatego, że przez to że w rynku większość miejsca zajmują parkujące samochody nie mamy np. ogródków piwnych, deptaka, etc. Rynek miasta ma dodawać uroku a nie być miejscem parkingowym!

j
jack

Wiadomo Polak wygodny. I nie tylko Polak. Ja się tylko pytam, co to komu przeszkadza, że ruch leci przez rynek. Tyle lat tak było i nikt nie miał problemów. Teraz jest, chyba nie przez te dziury w środku miasta, dziura na dziurze w asfalcie, znaczy wizytówka miasta , hhee

G
Gość

Ja mam nadzieję, że rynek jednak zostanie zamknięty. Argumenty sklepikarzy, że to zabije handel są bez sensu. Parę metrów dalej koło stawu jest ogromny parking. Kto przyjedzie na zakupy dla tego nie jest problemem zostawienie samochodu i przejście 100 metrów na rynek!

j
jack
W dniu 27.02.2009 o 17:31, klu napisał:

Ciesze się że nie tylko ja mam takie marzenia co do rynku.Brac sie do roboty i nie zwracac uwagi na lokalnych sprzedawców którzy coś tam psioczą .



Gdybyś był tym sprzedawcą , to byś inaczej mówił. Dla nich to "chleb", jak nie będzie gdzie stanąć samochodem to dla nich koniec. Przecież nic nie przeszkadza, aby były ogródki itp. , a jednocześnie ruch przez rynek, np. po 18 rozstawiane są ogródki. Jednak z drugiej strony (mieszkałem trochę w Opolu) proszę się wsłuchać w głosy Opolan tych co wokół tych ogródków mieszkają - wiadomo jaki jest Polak gdy popije
a
antenka
W dniu 26.02.2009 o 17:56, mieszkaniec napisał:

co do tej rewitalizacji ludności to powinno się miasto zabrać przede wszystkim za ulicę Klasztorną, za wyjątkiem klasztoru to jest to jedno wielkie getto które powinno się albo wysadzić, albo wziąść sie za tych ludzi, bo poziom patologi, ciemnoty oraz głupoty mieszkańców tego terenu jest straszny, ale ogólnie pomysł nie jest zły, bo kamienice niektóre faktycznie wymagają remontów, dobrze by było jak by do tego doszły remonty ulic, od tych głównych aż bo takie drobne uliczki osiedlowe, to zawsze duzo daje jeśli chodzi o wizerunek miasta


No cóż oszołomów nie brakuje nigdzie, nawet w Kluczborku. Być może gościu dostał w trąbe, od kogoś mieszkającego na Klasztornej, to teraz takie pierdoły wypisuje na forach.
G
Gość
W dniu 27.02.2009 o 10:53, Gość napisał:

Popieram, ta szarość zaczyna się już od przejazdu w Kuniowie


koło koscioła pożal się boże budy odnowy biologicznej hehe,,,to psie budki jakies to ohyda i jeszcze ten nadpalony budynek po spółdzielni ogrodniczo pszczelarskiej
G
Gość

no tak, ale to są potencjalni wyborcy, ktorzy maja swoich klientow a wiec w sumie sporo glosów za albo przeciw burmistrzowi. Zobaczymy jak wybrnie z tego burmistrz. Juz raz kreślił wizje pieknego Rynku z kostka brukową. Pamietacie? Internauci byli za ale sprzedawcy nie, jakąś petycje tam pisali no i mamy to co mamy. Brzydote na Rynku, kupa złomu, czytaj samochodów.

k
klu

Ciesze się że nie tylko ja mam takie marzenia co do rynku.Brac sie do roboty i nie zwracac uwagi na lokalnych sprzedawców którzy coś tam psioczą .

Dodaj ogłoszenie