Na koncie Frania Marcinkowskiego jest już ponad 5 milionów złotych! Pomaga cała Polska

Miłosz Bogdanowicz
Rodzice Frania nie ukrywają wzruszenia z faktu, iż na pomoc ich dziecku ruszyły tysiące internautów. - To piękny gest, za który każdemu dziękujemy! - mówią zgodnie.
Rodzice Frania nie ukrywają wzruszenia z faktu, iż na pomoc ich dziecku ruszyły tysiące internautów. - To piękny gest, za który każdemu dziękujemy! - mówią zgodnie. arch. prywatne
Dzięki wsparciu ponad 85 tysięcy osób na koncie Frania Marcinkowskiego z Namysłowa znajduje się już połowa kwoty, która umożliwi chłopcu wylot na leczenie do USA.

W Polsce na SMA zapada jeden na 7 tysięcy noworodków. Choroba może przyjąć kilka różnych postaci. Ta, na którą cierpi mały namysłowianin, ma najcięższy charakter.

Franio ma problemy z oddychaniem i przełykaniem, cierpi na przykurcze mięśni, wciąż też atakują go infekcje.

Jego rodzice nie poddają się jednak i każdego dnia podejmują walkę z podstępną i wyczerpującą chorobą. Chorobą, której nie da się leczyć w Polsce.

Ratunkiem dla nas jest wyjazd do USA i leczenie terapią genową lekiem Zolgensma. Jednak jej koszt to ponad 9 milionów złotych. Kosmiczna kwota! - mówiła na początku grudnia, gdy ruszyła zbiórka, Magdalena Grzybek, mama Frania.

Pomaga cała Polska

Rodzice malucha nie wiedzieli jednak, że ich pociechę wesprą tysiące ludzi - również ci znani z telewizji, jak Jan Nowicki czy Małgorzata Kożuchowska.

Przez 2,5 miesiąca uzbierano już ponad 5 milionów złotych. - To, co na początku wydawało się abstrakcyjne, teraz się dzieje! Z całego serca dziękujemy wszystkim tym, którzy przyczynili się do postępów w naszej zbiórce choćby w najmniejszym stopniu - mówią wzruszeni rodzice Frania.

W internecie furorę robi też przeróbka hitu „Ona by tak chciała”, autorstwa namysłowskiego księdza Marcina Bąceli i tamtejszej nauczycielki Pauliny Janas.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Fala upałów w Polsce. Będzie bardzo gorąco

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska