Niespodziewany nowy starosta oleski Bożena Konarska-Markiewicz. - Na pewno pomogło to, że jestem kobietą

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Bożena Konarska-Markiewicz z Pluder została nowym starostą oleskim.
Bożena Konarska-Markiewicz z Pluder została nowym starostą oleskim. Mirosław Dragon
- Największą korzyścią z tego, że zostałam starostą, jest to, że wszyscy mieszkańcy powiatu oleskiego sprawdzili, gdzie są Pludry! - mówi Bożena Konarska-Markiewicz, nowy starosta oleski.

Bożena Konarska-Markiewicz z Pluder została nowym starostą oleskim

Wybór pani na nowego starostę oleskiego był niespodzianką. Wcześniej nie było pani na giełdzie nazwisk. Nigdy wcześniej nie była pani nawet radną. A pani spodziewała się, że może zostać starostą powiatu?
Nie spodziewałam się. Powiedzmy szczerze, moje kandydowanie wzięło się głównie stąd, że na listach potrzebny jest parytet. To, że jestem kobietą, pomogło mi. Tak samo jak i to, że nie byłam wcześniej radną, nie byłam umoczona w lokalną politykę. Dlatego moja kandydatura nie wzbudzała protestów wśród radnych. Ale największą korzyścią z tego, że zostałam starostą, jest to, że wszyscy mieszkańcy powiatu oleskiego sprawdzili, gdzie są Pludry!

Jest pani z Pluder, największej wioski gminy Dobrodzień. Jak mieszkańcy zareagowali na pani karierę?
Kiedy jeszcze długo przed wyborem napisał pan w „NTO", że to ja zostanę starostą, wyjechałam z mężem w góry i wyłączyłam telefon. Mieszkańcy Pluder cieszą się, ale mówią też, że - cytuję - „serce się kraje, że odchodzę ze szkoły".

Jak długo pracowała pani w szkole w Pludrach?
Od 31 lat jako nauczyciel, a od 1999 roku jako dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. Zostawiam szkołę w dobrym stanie i dobrych rękach.

Szkoła podstawowa w Pludrach jest znana z tego, że rodzice zapisują do niej również dzieci spoza wioski. Jak to robicie?
Nie zamiatamy problemów po dywan, tylko pochylamy się nad nimi. Tym zyskujemy zaufanie i akceptację wśród rodziców uczniów.

Szkoła to była pani pierwsza i jedyna praca. Nigdy nie była pani nawet radną. Nie obawia się pani, czy sprosta pracy w samorządzie?
Byłam dyrektorem, kierownikiem jednostki samorządowej, więc byłam blisko samorządu. Zarządzam od 25 lat, umiem dbać o wykorzystanie środków publicznych.

Jest pani starostą oleskim już od ponad miesiąca. Jakie zmiany wprowadzi pani w starostwie?
Chcę, żeby każda gmina w tym powiecie była traktowana tak samo. Powiat oleski składa się z siedmiu gmin, musimy patrzeć na niego całościowo.

Ale co to oznacza w praktyce? Że na najmniejszą wiejską gminę przeznaczać będziecie tyle samo pieniędzy z budżetu, co na stolicę powiatu?
Na spotkaniach przed wyborami słyszałam od mieszkańców Dobrodzienia czy Zębowic, że czują się, jakby byli spoza powiatu, że są marginalizowani. Nie chodzi oczywiście o to, żeby małe gminy jak Radłów czy Zębowice dostawały z budżetu tyle samo pieniędzy co siedziba powiatu. Ale inwestując w poprawę infrastruktury, musimy planować inwestycje w całym powiecie. Drogi trzeba remontować w każdej gminie, ścieżki rowerowe budować w całym powiecie.

Pytając o zmiany w starostwie, miałem na myśli także zmiany personalne.
Każdy, kto przychodzi na takie stanowisko, chce dobrać sobie taką grupę współpracowników, na których będzie mógł polegać, żeby usprawnić działanie i funkcjonowanie urzędu, jakim jest starostwo powiatowe. Zmiany będą, ale jest jeszcze zbyt szybko, żeby dzisiaj o tym rozmawiać.

Jest pani nauczycielką, wieloletnią dyrektorką szkoły. Powiat oleski prowadzi aż siedem szkół mimo nasilającego się niżu demograficznego. Planuje pani jakieś zmiany?
Mamy siedem szkół i 186 absolwentów szkół powiatowych w całym powiecie, z których niektórzy wybiorą szkoły w Opolu czy w Częstochowie, więc realna liczba uczniów pierwszych klas to około 140. Czekamy na wyniki rekrutacji i potem będziemy podejmować decyzje.

Dziesięć lat temu Janusz Hurnik przygotował w Dobrodzieniu wystawę fotograficzną pt. „Dobrodzień kobietami stoi". Teraz taką wystawę tym bardziej trzeba by powtórzyć, ponieważ burmistrzem Dobrodzienia znowu jest kobieta, kobieta została starostą oleskim, panie są dyrektorami domu kultury i szkoły podstawowej w Dobrodzieniu. Skąd ten fenomen, że w Dobrodzieniu to kobiety są w większości u władzy?
Uważam, że kobiety są silniejsze i odporniejsze od mężczyzn. Są też konsekwentne i skuteczne. Moje hasło wyborcze brzmiało właśnie: „Konsekwencja i skuteczność". Kobiety potrafią podejmować trudne decyzje, a jednocześnie są gwarantem ocieplenia relacji między ludźmi. To również ma duże znaczenie.

To dlaczego poza Dobrodzieniem kobiet u władzy jest tak mało?
Ponieważ kobiety stawiają wyżej rodzinę od kariery. Wie pan, gdyby moja rodzina, a mam męża i 3 dzieci, powiedziała mi: „Mamo, nie zostawaj starostą", to pewnie mocno bym się wahała. Ale mam już dorosłe, studiujące dzieci, które powiedziały mi, żeby wyjść z tego rodzinnego ciepełka i ruszyć do przodu!

Za 5 lat na koniec kadencji co chce pani osiągnąć jako starosta?
Chciałabym, żebyśmy ponad podziałami politycznymi stworzyli wspólnie strategię pracy na rzecz powiatu oleskiego. Wspólna i zgodna praca ponad podziałami naprawdę przyczyni się do rozwoju naszego powiatu. Może jestem niepoprawną optymistką, ale wierzę, że tak się da i tak trzeba.

Skąd pomysł na wystawę pod tytułem „Dobrodzień kobietami stoi”?W mieście stolarzy od lat rządzą kobiety. Burmistrzem jest Róża Koźlik, która zastąpiła na tym stanowisku inną panią – Lidię Kontny (która jest teraz członkiem zarządu powiatu oleskiego). Inna dobrodzienianka Barbara Kaczmarczyk jest wiceprzewodniczącą rady powiatu oleskiego. Dyrektorką domu kultury jest Agnieszka Hurnik. Ośrodkiem Pomocy Społecznej kieruje Klaudia Tkaczyk, dyrektorką gimnazjum jest Aneta Dzikowicz, szkoły podstawowej - Bożena Gaś, przedszkola - Ewa Macha, internatu - Monika Nowak.- Istotne było pokazanie pań  które z jednej strony są w Dobrodzieniu kobiecą grupą trzymającą władzę, a z drugiej strony same wzięły w swoje ręce własny  los, prowadząc sklepy, apteki, firmy – mówi Janusz Hurnik. – Kobiety są dowodem zaradności, pomysłowości i  pasji. Pokazałem portrety pań, które w ciągu tych 13 lat od mojej od przeprowadzki z Katowic, pozwoliły mi oswoić nową przestrzeń. Swoją urodą, elegancją, szykiem i otwartością sprawiły, że nie czułem się obco w tym nowym miejscu.

Dobrodzień kobietami stoi. Zobacz zdjęcia z niezwykłej wystawy

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska