Opolskiej rodzinie trudno przeżyć miesiąc bez długów

Edyta Hanszke
W województwie opolskim w styczniu 2013 r. w porównaniu z 2012 r. podrożały śmieci, zimna i ciepła woda. I na tym nie koniec, bo od lipca zapłacimy więcej za wywóz śmieci.

Aneta i Piotr, młode małżeństwo z Opola, w 2012 roku chcieli kupić mieszkanie.

- Piotr usłyszał, że w firmie może dojść do zwolnień. Moja pensja to 1700 zł na rękę. Spodziewamy się dziecka. I jak tu pakować się w wieloletni kredyt ze świadomością, że wkrótce możemy nie mieć z czego spłacać rat - wzdycha przyszła mama.

Wynajęli małe mieszkanie. Mówią, że jeśli i na to nie będzie ich stać, wrócą do rodziców.

Tylko 7 proc. z nas niezależnie od obecnej sytuacji jest dobrej myśli, spodziewa się poprawy, podczas gdy w 2008 optymiści stanowili 22 proc. ogółu społeczeństwa - takie są wyniki badania przeprowadzonego przez międzynarodowy instytut badawczy IPSOS MORI od października do grudnia 2012 r.

Odsetek rodzin, które nie dostrzegają szans na lepsze jutro w ciągu 5 lat, wzrósł z 78 aż do 93 proc.

A w 2012 r. poziom bezpieczeństwa i stabilności finansowej polskich gospodarstw domowych spadł gwałtownie. Według tzw. indeksu Genwortha wyniósł zaledwie 13 wobec średniej europejskiej 33.

Tak źle jeszcze nie było - w 2010 roku indeks dla Polski wyniósł 18, w 2009 - 20, a w 2008 aż 31. W badaniu za 2012 rok gorzej ocenili się jedynie Grecy, Portugalczycy iWłosi.

Polacy, przeczuwając wzrost cen, niski wzrost wynagrodzeń i większe zagrożenie bezrobociem, zareagowali stopniowym ograniczaniem wydatków bieżących i rezygnacją z dużych.

Potwierdzają to też dane z Opolszczyzny. Z analizy sytuacji społeczno-gospodarczej naszego województwa za styczeń 2013 wynika, że w porównaniu ze styczniem 2012 roku zatrudnienie w naszym regionie spadło o 4,3 proc., podczas gdy rok wcześniej (styczeń 2012 do 2011) tylko o 2 proc.

Przeciętne miesięczne wynagrodzenia brutto na Opolszczyźnie w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 0,7 procent w porównaniu ze styczniem 2012 r. (przed rokiem wzrost wyniósł 4,8 proc.).

- Strach i niepewność jutra osłabia koniunkturę i działa jak samospełniająca się przepowiednia, bijąc m.in. w rynek mieszkaniowy i sprzedaż detaliczną - komentują autorzy badania.

Tylko w naszym regionie w styczniu tego roku ograniczyliśmy zakupy o 9,2 proc. w porównaniu ze styczniem 2012, podczas gdy jeszcze przed rokiem odnotowano wzrost o 7,8 proc.
- Kredyt na kredycie i powoli zaczynam czuć nóż na gardle. Dlatego od dłuższego już czasu próbuję się zmusić do wyjazdu do Niemiec, choćby nawet tych wschodnich, żeby tylko lepiej zarobić i raz na tydzień przyjechać do domu. Ale ze względu na dzieci to nie jest dla mnie taka prosta decyzja. Wiem, że jak pojadę, to będę strasznie za nimi tęsknić. Niestety, w Polsce zmienia się wszystko na gorsze - pisze do nas jeden z czytelników.

Międzynarodowe badanie pokazuje także, że w Polsce systematycznie maleje odsetek gospodarstw domowych stabilnych finansowo (z 5 proc. w 2008 r. do 1 proc. w 2012), a rośnie - niestabilnych (z 27 proc. do 45). Co gorsza, coraz więcej rodzin nie widzi szans na poprawę swojej sytuacji finansowej.

Tymczasem z badań statystycznych wynika, że miesięczne dochody na jednego Polaka rosną systematycznie z niespełna 712 zł w 2003 roku do 1230 zł w 2011, a udział wydatków z 95 proc. do 83.

Jak zatem mają się do tego te pesymistyczne nastroje ujawnione w badaniu IPSOSMORI, tłumaczy nam opolski ekonomista. - 2012 rok był najtrudniejszy w ostatnich latach, gwałtownie rosnące bezrobocie i koszty utrzymania przy wyhamowującej gospodarce - mówi dr Witold Potwora.

W Opolskiem w styczniu 2013 r. w porównaniu z 2012 r. podrożały śmieci, zimna i ciepła woda. I na tym nie koniec, bo od lipca wywóz odpadów będzie jeszcze droższy.

Agata i Jan mieszkają w wiosce pod Opolem, mają troje dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym.

Agata pracuje w jednym z opolskich urzędów, Jan w służbie zdrowia. Razem zarabiają ok. 4500 zł netto. Jan od kilku lat nie miał podwyżki pensji, Agata cieszy się, że jej instytucja musi podnosić wynagrodzenia, choćby o inflację.

- Oszczędzamy na prądzie. Płytę zmieniliśmy na gazową, wyrzuciliśmy z kuchni opiekacz, czajnik i mikrofalówkę - wylicza gospodyni.

Jedzenie kupują w Biedronce, proste, nieprzetworzone produkty, bo są najtańsze. Mają też przydomowy ogródek. Dzięki temu w sezonie są świeże warzywa, a zimą przetwory. Ubrania dla dzieci chętnie przyjmują od znajomych, sobie kupują rzadko, ponadczasowe modele.

- Najbardziej ubolewam nad tym, że musimy ograniczać wydatki na kulturę. Wyjście do kina czy teatru z całą rodziną to spory koszt, więc ja, jeśli idę, to sama, a dzieci z klasą - mówi Agata.

Ze statystyk wynika, że najwięcej kosztuje nas żywność i opłaty, a także transport.

Polacy nie bardzo wierzą, że ich sytuacja finansowa w tym roku się poprawi. I zdaniem Cezarego Wójcika ze Szkoły Głównej Handlowej przeczucia nas nie mylą. Według niego nastąpi dalsze spowolnienie tempa wzrostu płac, zatrudnienia i konsumpcji. Dr Witold Potwora przeciwnie - prognozuje, że w drugiej połowie tego roku gospodarka jednak ruszy żwawiej.

Tak wygląda pierwszy, polski samochód elektryczny, Izera

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
enter

Takie jęczenie że źle, trzeba było się zastanowić 12 lat temu i nie pomagać lokalnym demagogom utrzymać stołków w imię niby jakiegoś regionu. Jakoś u sąsiadów działają strefy ekonomiczne i powstają jakieś zakłady i centra - aglomeracja wrocławska 6% bezrobocia.
A w opolskim dalej są miejsca, że pracy nawet byle jakiej za bardzo nie ma. Jakieś wymyślanie stref demograficznych i ukrywanie brutalnej prawdy w tym takiej, że pół Grodkowa już pracuje gdzieś w Oławie.

g
gościówa
Zauważcie że te 4500 jest to kwota dla całej rodziny i naprawdę nie jest to wiele przy obecnych kosztach życia. Nie jest tak źle bo jak się szuka w Opolu pomocy domowej to jakoś chętnych nie ma nawet przy dobrych warunkach.

Dla większości ludzi pracujących kwota 4500 jest kwotą bardzo dużą dla rodziny, często zarabiają o wiele mniej.
Oczywiście są u nas ludzie, którzy tę kwotę lub nawet jej wielokrotność wydają jednorazowo na suschi lub na waciki np. ci co odpowiadali za budowę wspaniałego i drogiego stadionu narodowego w Warszawie lub dyrektorzy banków, oni w ciągu miesiąca zarabiają więcej niż normalny pracownik zarobi w całym swoim długim życiu .
A
Aleg

POWSTAŃ POLSKO SKRUSZ KAJDANY-DZIŚ TWÓJ TRIUMF ALBO ZGON!!

G
Gość
Problem to się dopiero zacznia jak po emeryturkę i na lecznie przyjadą powiedzmy "zagraniczni" różnej maści najemnicy, zbieracze ogórków, pakowacze warzyw holenderskich, którzy całe życie przebimbali na jakiś pseudoumowach- a tutaj wiadomość jak grom z jasnego nieba - nie było składek NIE MA NICZEGO. I to nie są żarty, a system powinien być bezwzględny dla oszustów tak jak eWUŚ

ktory mlody dzisiaj o tym mysli....do emerytury ma jeszcze daleko.... (typowe) jakos to
bedzie
a to pachnie bieda !!!!
D
DUCK

TUSKU TUSKU WYWIEZIEMY CIĘ NA WÓZKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OBSRANA PLATFORMA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

g
gość

Problem to się dopiero zacznia jak po emeryturkę i na lecznie przyjadą powiedzmy "zagraniczni" różnej maści najemnicy, zbieracze ogórków, pakowacze warzyw holenderskich, którzy całe życie przebimbali na jakiś pseudoumowach- a tutaj wiadomość jak grom z jasnego nieba - nie było składek NIE MA NICZEGO. I to nie są żarty, a system powinien być bezwzględny dla oszustów tak jak eWUŚ

z
z Niemodlina
Widać bolszewicka agentura PIS nie śpi. Czuwa.

OdPOwiem ci na twoim POziomie,żebyś zrozumiał - żryj szczaw!!!
D
Donald

Przestańćie kwękolić!!!

c
cichy

Kto pisał takie bzdury. Mając 4500 zł na miesiąc tak strasznie trzeba oszczędzać i niemal wszystkiego sobie odmawiać? W du...ach się poprzewracało...

A
Aspire
Nikt z moich znajomych ( oczywiście tych którzy nie wyjechali za granicę ) a pracują w różnych zakładach i zawodach na terenie Opolszczyzny, nie otrzymał podwyżki pensji już od kilku lat, wielu z nich zarabia nawet mniej niż 5-6 lat temu.

Druga sprawa, to ta średnia krajowa! Zdecydowana większość Polaków pracuje za 1200-2000zł netto.

Po trzecie, czekają nas kolejne podwyżki podatków i akcyzy, proszę sobie wyobrazić,że zakładany na cały ten rok deficyt budżetowy już po pierwszych dwóch miesiącach tego roku przekroczył 61%!!!

Po czwarte Polska znajduje się na skraju bankructwa i tylko kwestią czasu jest upadek i załamanie sektora finansowego i niesPOtykana recesja.

Widać bolszewicka agentura PIS nie śpi. Czuwa.
c
czytelnik

Prosze bardzo, zamiast siedziec w Opolu w mieszkanku klitce; Mam do sprzedania dom na wsi, 16 km do stacji PKP Opole, dom 160 m2 powierzchni mieszkalnej, wystarczy na piatke dzieci jezeli duze pokoje sie podzieli, dzialka 12 arow, drzewka i krzewy owocowe, wlasne CO, siec kanalizacyjna, woda, garaz, wyzszy standart, zyc nie umierac.....no, trzeba zaplacic, tak...350 000 zl ale w Opolu tez sie placi za male mieszkanko 1000 zl i wiecej.

G
Gość
Zauważcie że te 4500 jest to kwota dla całej rodziny i naprawdę nie jest to wiele przy obecnych kosztach życia. Nie jest tak źle bo jak się szuka w Opolu pomocy domowej to jakoś chętnych nie ma nawet przy dobrych warunkach.

wygodniej jest biadolic, no i lakier z paznokci schodzi....
G
Gość
dlatego tez poprawy nie bedzie, dopoki nie zmieni sie metalnosc polakow zarowno tych na "dole" jak i na "gorze".
bogatym krajom nic z nieba nie spadlo. dzisiejszy dobrobyt poprzedzily dlugie lata pracy i oszczedzania.

blad , mialo byc: mentalnosc..
G
Gość
Dlatego trzeba tutaj kraść, oszukiwać i kombinować kosztem innych - pozdrawiam zaradnych kombinatorów z opolskiego pzmotu!!

dlatego tez poprawy nie bedzie, dopoki nie zmieni sie metalnosc polakow zarowno tych na "dole" jak i na "gorze".
bogatym krajom nic z nieba nie spadlo. dzisiejszy dobrobyt poprzedzily dlugie lata pracy i oszczedzania.
M
Młody wykształcony leming

Obrzydliwe kłamstwa skierowane przeciwko formacji rządzącej. Ostatnio jest prowadzona zmasowana nagonka w mediach na Platformę i PSL.

A w ogóle to już nie działa w tym kraju cenzura? Nie można ukarać dziennikarza, który propaguje te oszczerstwa?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3