Ozimek. Mieszkanie dla osieroconych dzieci Kasi pięknieje z dnia na dzień. "Pomoc przeszła nasze najśmielsze oczekiwania"

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
W lokalu, który wynajmowała mama czwórki rodzeństwa, wszystko kojarzy się z niedawną tragedią. Dlatego gmina zdecydowała się udostępnić rodzinie mieszkanie komunalne. Remont 47-metrowego lokum już trwa. - Były tu dwa pokoje, ale docelowo zrobimy trzy. Do tego jest kuchnia i łazienka - wylicza Tomasz Kowalczyk, właściciel firmy budowlanej, który ze swoją ekipą wykonuje prace za darmo. Charytatywnie pomaga też elektryk, hydraulik i stolarz, który podaruje meble. Hurtownie budowlane zasponsorowały materiały. K. Mielnik
Niespodziewana śmierć 36-letniej matki czwórki dzieci z Ozimka sprawiła, że życie rodziny zatrzęsło się w posadach. Rodzeństwem zajęła się babcia, która jest już emerytką. Wtedy na pomoc ruszyli znajomi i nieznajomi, a odzew był tak wielki, że zaskoczył samych zainteresowanych.

- Ludzie okazali nam tyle serca, że ja nawet nie wiem, jak im dziękować - mówi Stanisława Pałgan, mama 36-latki z Ozimka, która zmarła prawdopodobnie na skutek zatrucia czadem. - Córka wynajmowała małe mieszkanie, a odzew po jej śmierci był tak wielki, że nie mieliśmy już gdzie trzymać tych wszystkich prezentów. Pomogli znajomi, którzy zgodzili się je przechować.

Tragedia na placu Wolności w Ozimku rozegrała się w połowie stycznia. 36-letnia Katarzyna Konieczko-Pałgan była w mieszkaniu z czwórką swoich dzieci: córkami w wieku 7, 16 i niespełna 18 lat oraz 14-letnim synem. W pewnym momencie kobieta przewróciła się w łazience i mimo reanimacji nie udało jej się uratować. Przyczyną nagłej śmierci był prawdopodobnie tlenek węgla, ulatniający się z piecyka. Prokuratura czeka na opinię biegłego w tej sprawie.

Dzieci trafiły pod opiekę babci, która jest w wieku emerytalnym. W lokalu, który wynajmowała ich mama, wszystko kojarzy się z niedawną tragedią. Dlatego gmina zdecydowała się udostępnić rodzinie mieszkanie komunalne. Remont 47-metrowego lokum już trwa.

- Były tu dwa pokoje, ale docelowo zrobimy trzy. Do tego jest kuchnia i łazienka - wylicza Tomasz Kowalczyk, właściciel firmy budowlanej, który ze swoją ekipą wykonuje prace za darmo.

Charytatywnie pomaga też elektryk, hydraulik i stolarz, który podaruje meble. Hurtownie budowlane zasponsorowały materiały - Do końca lutego mieszkanie będzie gotowe - zapewnia pan Tomasz.

Pani Katarzyna chętnie angażowała się w pomoc innym. Tragedia poruszyła znajomych i nieznajomych. Dzięki internetowej zbiórce udało się zgromadzić ponad 93 tys. złotych. Pieniądze przesłano na konto pani Stanisławy.

- To dla nas ogromna kwota. Jej część pokryje bieżące potrzeby, ale chciałabym też podzielić pieniądze między dzieci, żeby zapewnić im w przyszłości lepszy start. Kasia na pewno by tego chciała - mówi babcia dzieci.

Najstarsza córka pani Katarzyny, Natalia, w lutym kończy 18 lat. Jedna z opolskich szkół jazdy podarowała jej voucher na darmowy kurs. - Ja nie mam prawa jazdy, więc kierowca w rodzinie będzie na wagę złota - mówi babcia nastolatki.

Przed tragedią pani Stanisław pracowała w Holandii. Śmierć córki zmieniła jednak wszystko.

- Staram się o to, by stać się opiekunem prawnym dla moich wnuków. Przed nami jeszcze sprawa w sądzie - mówi emerytka. - Zawsze mieliśmy świetny kontakt. Mam już swoje lata, ale nigdy nie sądziłam, że będę musiała zastąpić moim wnukom mamę. Nie jest łatwo, ale wierzę, że sobie poradzimy. Muszę być silna. Przede wszystkim dla dzieci...

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale co z ojcem dzieci czy odszedł , pijak alkoholik czy zmarł. Przecież do ojców też należy obowiązek wychowania dzieci a jak widać i nie tylko w tym przypadku wszystko spada na kobiety.

Dodaj ogłoszenie