Pogrzeb Haliny Naumik z Kluczborka. Łączniczka AK i mama słynnej piosenkarki odeszła we śnie

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Halina Naumik zmarła 4 marca 2021 r. w wieku 93 lat. Ostatnie pożegnanie odbyło się w sobotę (6.03) w tzw. starej parafii w Kluczborku. Łączniczka AK Kalina spoczęła na cmentarzu komunalnym w Kluczborku. Lech Kobyliński
Mimo trudnych doświadczeń, którymi można by było obdzielić kilka innych osób, do końca była pogodna. Śmierć córki była dla niej ciosem i raną, która nigdy się nie zabliźniła. Halina Naumik zmarła w wieku 93 lat. Wczoraj (6.03) w Kluczborku odbył się jej pogrzeb.

- Dzwoniliśmy do siebie regularnie. W ostatnich latach była schorowana. Czasami mówiła, że jest już zmęczona i chciałaby odejść, ale mimo to do końca była pogodna, życzliwa i niezwykle sprawna umysłowo - wspomina Lech Kobyliński, młodszy o 16 lat brat Haliny Naumik. - Odeszła we śnie. Gdy rozmawiałem z nią w lutym, nie podejrzewałem, że będzie to nasz ostatni kontakt.

Urodziła się 17 listopada 1927 roku w Solecznikach koło Wilna, ale większość swojego życia spędziła w Kluczborku. W czasie II wojny światowej była łączniczką Armii Krajowej (działała pod pseudonimem Kalina). Jako sanitariuszka brała udział w operacji „Ostra Brama".

Jej mężem był żołnierz i oficer AK Mikołaj Naumik, a teść - Tymoteusz Naumik - był żołnierzem II Korpusu gen. Władysława Andersa.

Halina Naumik była nie tylko wielką patriotką. Równie ważna była dla niej rodzina.

- Urodziłem się w maju 1943 roku. Trwała wtedy jeszcze wojna i wiem z relacji, że rodzeństwo początkowo nie zareagowało na te narodziny entuzjastycznie, bo doszła kolejna osoba do wyżywienia - wspomina Lech Kobyliński, najmłodszy z rodzeństwa. - Halina była wspaniałą siostrą. Pamiętam, że zajmowała się mną bardzo troskliwie. Niedaleko naszego domu biegła linia kolejowa. Któregoś razu - a mogłem mieć wtedy 2-latka - Halina zabrała mnie na spacer, niosąc na rękach właśnie na tę stację. Akurat jechał transporty żołnierzy Wehrmachtu. Od jednego z nich dostałem pierwszą w życiu czekoladę. W tamtych czasach to był rarytas. Nie miałem nawet pojęcia, że coś takiego istnieje.

Przeżyła zsyłkę na Syberię, gdzie trafiła z małymi córeczkami, Lilianną i Aleksandrą. Tam urodziła syna, Wiktora Naumika, który jest znanym kluczborskim stomatologiem i byłym radnym. Do Polski wrócili po sześciu latach, w-1957 roku i zamieszkali w Kluczborku.

Halina Naumik pracowała w spółdzielni wydawniczej „Prasa-Książka-Ruch”. Jej młodsza córka Aleksandra została międzynarodową gwiazdą muzyczną. Na przełomie lat 70. i 80. jako Alex nazywana była „królową funk rocka". Alex od 1970 roku mieszkała w Norwegii, na jakiś czas przeprowadziła się też do Kalifornii. Tam nagrała m.in. piosenkę z Andym Summersem, znanym z zespołu The Police. Zmarła w 2013 roku.

- Śmierć Alex był dla Haliny wielkim ciosem i raną, która nigdy się nie zabliźniła - mówi Lech Kobyliński.

Halina Naumik wyróżniona została wieloma medalami, m.in. Krzyżem Armii Krajowej, dwukrotnie Krzyżami Sybiru, Krzyżem Partyzanckim. W 2018 roku została odznaczona przez Premiera RP Medalem 100–lecia Odzyskania Niepodległości.

Halina Naumik zmarła 4 marca 2021 r. w wieku 93 lat. Ostatnie pożegnanie odbyło się w sobotę (6.03) w tzw. starej parafii w Kluczborku. Łączniczka AK Kalina spoczęła na cmentarzu komunalnym w Kluczborku.

- Czasami wspominaliśmy lata wojenne i przeżycia, które się z nimi wiązały. Ona doskonale to pamiętała, choć przecież minęły dziesięciolecia - mówi Lech Kobyliński. - Mimo tych trudnych doświadczeń była otwarta na ludzi, a oni ją za to uwielbiali.

Królowa Alex, czyli Aleksandra Naumik z Kluczborka

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
opolanin
7 marca, 17:58, Gość:

Z czego jest słynna?

Cudze chwalicie swego nie znacie...

G
Gość
7 marca, 17:58, Gość:

Z czego jest słynna?

Z tego, że na Festwalu w Opolu przegrała tylko z Niemenem, z tego, ze była krolowa strylu funky i z tego,że była piekna i ekstrawagancka.

G
Gość

to kiedy one trafily na Syberie, skoro Aleksandra urodziła sie w 1949r? Jakos nieprcyzyjna ta biografia!

G
Gość

Z czego jest słynna?

Dodaj ogłoszenie