Pogrzeb major Wandy Nowak. Żegnali ją w Opolu bliscy, kombatanci, żołnierze i młodzież

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Major Wandę Nowak „Junonę” pożegnano z honorami wojskowymi na cmentarzu w Opolu-Groszowicach. Krzysztof Ogiolda
Mjr Wanda Nowak do Armii Krajowej wstąpiła - mając 14 lat - w 1942 roku. Służyła w oddziale Kedywu w Zborowie, na trasie Lwów – Tarnopol. Od 2016 była honorowym prezesem okręgu opolskiego Światowego Związku Żołnierzy AK. Zmarła 12 lutego.

- Major Wanda Nowak była ikoną naszego związku – podkreślił, żegnając zmarłą na cmentarzu, Henryk Wierny, prezes opolskiego okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK. - Zaprzysiężona na wierność ojczyźnie przyjęła pseudonim „Junona”. - Była łączniczką i kolporterką prasy konspiracyjnej, przekazywała informacje o ruchach żołnierzy niemieckich i transportach wojskowych.

Przechowywała materiały konspiracyjne, broń i amunicję. Stała na czatach podczas akcji dywersyjnych. Brała udział w przygotowaniach do akcji „Burza”.

W 1945 została aresztowana przez Rosjan. Udało się jej uciec z transportu do NKWD w Tarnopolu. W czerwcu 1945 osiedliła się w Opolu.

Poniedziałkowa ceremonia pogrzebowa rozpoczęła się mszą w kościele św. Katrzyny Aleksndryjskej w Opolu- Groszowicach. Koncelebrowali ją proboszcz, ks. Norbert Dragon oraz kapelan kombatantów AK i proboszcz parafii na osiedlu AK, ks. Grzegorz Rencz.

Nie przyszliśmy tutaj aby celebrować śmierć, aby pogrążać się w rozpaczy – mówił, żegnając zmarłą, ks. Rencz. - Jesteśmy wyznawcami Chrystusa, więc pamiętamy, że Chrystus, został w Wielki Piątek zabity, ale trzeciego dnia zmartwychwstał, pokonując szatana i śmierć. Dziękujmy Bogu za dobro, które Bóg przez ręce śp. Wandy ofiarował jej bliskim, ale także naszej ojczyźnie.

W drodze na cmentarz zmarłej towarzyszyli kombatanci Armii Krajowej m.in. z Opola, Kędzierzyna-Koźla i Kluczborka, reprezentanci innych organizacji kombatanckich, harcerze z Brzegu i uczniowie opolskiego LO nr 8, przedstawiciele władz samorządowych i Urzędu Wojewódzkiego. Nad otwartym grobem oddano salwę honorową.

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale czy na pewno wszystkie medale były na poduszkach:)

G
Gość

Mój dziadek jeden i drugi byli zmuszeni walczyć w wermachcie,niech spoczywają w pokoju.

s
syn Junaka

Spoczywaj w pokoju !

Dodaj ogłoszenie