Polska jest historycznym sojusznikiem Węgier w Europie

Michał  Kurowicki
Michał Kurowicki
Zaktualizowano 
Sayuri Diana Matsuzaki
Sayuri Diana Matsuzaki archiwum
Rozmowa z Sayuri Dianą Matsuzaki z węgierskiej telewizji TV Hir na temat spotkania premiera Mateusza Morawieckiego i Victora Orbana w Budapeszcie

Jaka jest opinia węgierskiego społeczeństwa na temat sporu Polski z Unią Europejską?

W powszechnej opinii na Węgrzech istnieje przekonanie, że Polska jest naszym historycznym sojusznikiem w Europie. Powiedzenie „Polak Węgier dwa bratanki” jest doskonale znane na Węgrzech. Osobiście znam wiele osób w moim kraju, które potrafią wypowiedzieć to przysłowie także po polsku. Dlatego wielu Węgrów popiera polski rząd w sporze z Komisją Europejską. Jednak należy pamiętać, że czynią tak głównie Węgrzy o prawicowych poglądach politycznych. Lewica zachowuje co najwyżej neutralne stanowisko w tym sporze. Generalnie Węgrzy bardzo lubią Polaków i obecne problemy polskiego rządu z Unią Europejską nie będą miały na to żadnego wpływu.

Jak zdeterminowany jest Victor Orban, żeby sankcje wobec Polski nie weszły w życie?

W obliczu ewentualnych sankcji, które mogą zostać nałożone na Polskę, wasz kraj może liczyć na węgierskie veto, co zresztą zadeklarował już wcześniej Orban w Brukseli. Myślę, że premier Orban już wiele razy pokazał, że nie obawia się Unii Europejskiej, dlatego i tym razem użyje veta bez żadnego wahania. Więzi dyplomatyczne pomiędzy Polską i Węgrami są bardzo bliskie. W świecie dyplomacji, fakt że premier Mateusz Morawiecki składa pierwszą wizytę zagraniczną na Węgrzech, to wyraz ogromnego szacunku pomiędzy naszymi krajami. Nie zapominajmy, że także premier Victor Orban po zwycięstwach w dwóch ostatnich wyborach, także jako pierwszy cel zagranicznej wizyty wybrał właśnie Polskę.

Czy premier Victor Orban oczekuje czegoś w zamian za użycie veta w sprawie sankcji?

Polska jest cztery razy większa niż Węgry, biorąc pod uwagę liczbę ludności, powierzchnię i co najważniejsze pod względem wielkości rynku wewnętrznego. Dlatego Węgry liczą na jeszcze głębszą współpracę ekonomiczną z Polską. Chodzi o większą wymianę handlową czy ściągnięcie polskich inwestycji na Węgry. Kolejną ważną kwestia jest współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej V4. Z jednej strony to jedna z najbardziej wpływowych grup wewnątrz Unii Europejskiej. Z drugiej, wielu ekspertów zwraca uwagę, że V4 jest podzielona na dwie mniejsze frakcje. W jednej znajdują się Polska i Węgry, w drugiej Czechy i Słowacja. W tym kontekście Budapeszt potrzebuje Warszawy jeszcze mocniej. Państwa V4 uznawane są często w Unii Europejskiej za tzw. „kraje buntownicze”. Dzieje się tak gdy w UE rozpatrywane są takie kwestie jak szczególnie przyjmowanie uchodźców. Jednocześnie państwa V4 mają wspólne stanowisko w sprawie brexitu. Oczywiście także Węgry zagrożone są sankcjami, jeśli chodzi o kwestię przestrzegania samorządności i właśnie wtedy Orban będzie potrzebował pomocy ze strony Polski.

Czy w relacjach Polski i Węgier nie przeszkadzają bliskie więzi premiera Orbana z Władimirem Putinem?

To prawda, że Victor Orban i Władimir Putin utrzymują bliskie relacje dyplomatyczne, co powoduje napięcia pomiędzy Węgrami i Unią Europejską oraz pomiędzy Węgrami i wszystkimi innymi państwami, które mają złe wspomnienia związane jeszcze ze Związkiem Radzieckim. Uważam jednak, że nie będzie to miało żadnego wpływu na obecne relacje polsko-węgierskie. To wewnętrzna sprawa polityki węgierskiego rządu

Czy art. 7 może zostać wprowadzony kiedyś także przeciw Węgrom?

Jeśli chodzi o art. 7, to był on już wiele razy rozpatrywany w Unii Europejskiej, jako ewentualna sankcja przeciw Węgrom. Jednak nasz rząd rozgrywał tę kwestię bardzo rozważnie. Starał się ją rozwiązać na drodze negocjacji i wyglądało to przynajmniej tak, jakby chciał osiągnąć w tej sprawie jakieś porozumienie. I właśnie w tym punkcie, według opinii ekspertów węgierska dyplomacja okazała się bardziej skuteczna od polskiej.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Polska jest historycznym sojusznikiem Węgier w Europie - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3