Premier Węgier Viktor Orban po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim: Mamy szansę na polsko-węgierskie zwycięstwo

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Premier Węgier Viktor Orban z pilną wizytą w Warszawie. Ostatnie rozmowy przed czwartkowym szczytem Unii Europejskiejfot. joanna urbaniecgazeta krakowska
Premier Węgier Viktor Orban z pilną wizytą w Warszawie. Ostatnie rozmowy przed czwartkowym szczytem Unii Europejskiejfot. joanna urbaniecgazeta krakowska fot. joanna urbaniec gazeta krakowska
Premier Węgier Viktor Orban przyleciał dzisiaj do Warszawy, by spotkać się z premierem Mateuszem Morawieckim. Tematem rozmów między szefami rządów były czwartkowe negocjacje unijnego budżetu. - Uzyskaliśmy z Polską zgodność na kilka tematów. Węgry i Polska myślą o przyszłości UE. Stanowiska się pokrywają, musimy bronić traktatów - powiedział Interii szef węgierskiego rządu.

We wtorek po godzinie 16 odbyło się spotkanie premiera Węgier z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim. W drugiej części spotkania do rozmów dołączyli liderzy Porozumienia i Solidarnej Polski - Jarosław Gowin i Zbigniew Ziobro.

Rozmowy między szefami rządów obejmowały ustalenie ostatecznej wersji kompromisu dotyczącego budżetu Unii Europejskiej oraz kwestii mechanizmu praworządności. Premier Mateusz Morawiecki także przedstawił Viktorowi Orbanowi oraz Jarosławowi Kaczyńskiemu ostateczną wersję kompromisu, który został przez niego wynegocjowany razem z niemiecką prezydencją.

- W ostatnich dniach, tygodniach było dużo spotkań między Węgrami a Polską. Były to bardzo intensywne spotkania, wiele rozmów i tematów. Równocześnie były prowadzone zakulisowe negocjacje ekspertów, jak stworzyć europejską jedność w pewnych sprawach - powiedział Interii Victor Orban. - Te sprawy dotyczące praworządności nie mają związku ze sprawami finansowymi, budżetowymi. Nie chcielibyśmy, żeby wiązano to ze sprawą gender, migracji itp. Przestrzegamy zasad UE. Gdybyśmy tutaj robili coś nie tak, to na pewno byśmy zostali ukarani - dodał.

Mamy szansę na polsko-węgierskie zwycięstwo

- My Polacy i Węgrzy jesteśmy po jednej stronie, po drugiej jest prezydencja niemiecka. Mamy szanse na polsko-węgierskie zwycięstwo - przekazał Piotrowi Witwickiemu szef węgierskiego rządu. - Razem jesteśmy dostatecznie mocni, by bronić naszych interesów finansowych - stwierdził.

Viktor Orban przyznał także, że pomimo tego, że pieniądze są ważne, to jednak suwerenność narodu i możliwość podejmowania samodzielnych decyzji przez rządy jest kluczowa.

Na pytanie dziennikarza o potencjalnego asa w rękawie premier Węgier odpowiedział - Myślę, że mamy dobrą szansę, by zamknąć tę sprawę w tym tygodniu, podczas czwartkowego spotkania na szczycie. Dzieli nas od tego centymetr. Występujemy wspólnie jako jeden blok polsko-węgierski. Uważam, że jest to możliwe.

Stanowisko Polski i Węgier jest niezmienne

Po spotkaniu premierów odbyła się krótka konferencja rzecznika rządu Piotra Mullera, który potwierdził, że stanowisko obu państwo pozostaje takie samo, jak wcześniej. Nie można łączyć unijnego budżetu z kwestią praworządności, ponieważ jest to mechanizm polityczny, który może "otwierać pole do niebezpiecznych interpretacji".

- Polska i Węgry podsumowały swoje stanowisko dotyczące rozdzielenia kwestii praworządności od budżetu UE. Chcemy, żeby kryteria dotyczące budżetu odnosiły się tylko do niego, choćby kwestii związanych z jego nieprawidłowym wykorzystaniem czy niegospodarnością - mówił na konferencji rzecznik rządu Piotr Muller.

- Jesteśmy przekonani, że stanowisko Polski i Węgier zbiera coraz więcej poparcia w UE. Jasność przepisów jest najważniejsza - chcemy, żeby przepisy dot. warunkowości odnosiły się do kwestii budżetowych - stwierdził Muller.

Dodał także, że cały czas trwają nieoficjalne rozmowy między szefami rządów, a przedstawicielami niemieckiej prezydencji.

- Jesteśmy optymistami co do porozumienia. Mamy nadzieję, że konkluzje pozwolą przyjąć budżet UE, bo jest to budżet korzystny - mówił.

Szczyt Rady Europejskiej

W najbliższy czwartek oraz piątek odbędzie się szczyt Rady Europejskiej, podczas którego dojdzie do drugiej tury negocjacji budżetowych. Liderzy państw członkowskich po raz kolejny będą próbowali dojść do porozumienia w kwestii ustalenia wieloletnich ram finansowych UE na lata 2021-2027.

Jednak szefowie rządów Polski i Węgier zapowiedzieli zawetowanie projektu, co wynika ze sprzeciwu wobec przyjęcia mechanizmu, który łączy unijne środki finansowe z kwestią praworządności.

Ważne jest, że wieloletni budżet UE na lata 2021-2027 musi być przyjęty jednomyślnie w pakiecie z funduszem odbudowy wartym 1,8 bln euro oraz mechanizmem powiązania środków unijnych z kwestią praworządności.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Materiał oryginalny: Premier Węgier Viktor Orban po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim: Mamy szansę na polsko-węgierskie zwycięstwo - Polska Times

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek

Brawa dla Pani Aleksandry Kielczykowskiej!!!!

Okazuje sie, ze mozna pisac bez fałszowania rzeczywistości i kłamstw!!!

Dobrze, ze Pani o tym pisze w ten sposob, moze Pan Prezydent Wisniewski w koncu przeczyta i zrozumie o co chodzi w tym calym zaklamaniu polskiej totalnej opozycji i tzw poslom - ZDRAJCOM, niszczacym nasz Kraj - i Jego dobre imie w UE ???

Mam wielka nadzieje, ze cos sie zmieni...

E
Edi
9 grudnia, 8:56, Gość:

Ta patopozycja i władze eurokołchozu nie potrafią powiedzieć , co rozumieć przez pojęcie praworządności. Słowo wytrych , i oto chodzi , za parę lat może to być przyjęcie migrantów ?. Chcecie jak we Francji islamskiego chaosu dla przyszłych pokoleń ? Fakt ,że takim to wszystko jedno ,żyją tylko dla siebie.

Mentalnie żyjesz nie w tej epoce, a wykształcenia zero ;)

s
sedzia dred

no nie powiem ale autorytet ma kumpli ten premier dyzma jeszcze niejaki łukaszenka i wszyscy będą w komplecie

G
Gość

Ta patopozycja i władze eurokołchozu nie potrafią powiedzieć , co rozumieć przez pojęcie praworządności. Słowo wytrych , i oto chodzi , za parę lat może to być przyjęcie migrantów ?. Chcecie jak we Francji islamskiego chaosu dla przyszłych pokoleń ? Fakt ,że takim to wszystko jedno ,żyją tylko dla siebie.

G
Gość

najbardziej na rozwiązaniu sprawy zależy opozycji , a dlaczego ?, to każdy zdrowo myślący człowiek wie , o co im chodzi , a chodzi tylko wyłącznie o ich partyjny interes , nie liczą się wcale tematy społeczne i narodowe

G
Gość

Nowe przysłowie:

"Polak, Węgier - dwa palanty !!!"

G
Gość
8 grudnia, 22:47, Andy:

Taaa, myślą o przyszłości UE, myślą jak ją rozbić aby zrealizować życzenie prezydenta Putina.

Jest szansa aby wykopać z UE lewackich liberałów.

I będzie normalnie bo Putin nie będzie miał wtyczek w UE

A
Andy

Taaa, myślą o przyszłości UE, myślą jak ją rozbić aby zrealizować życzenie prezydenta Putina.

G
Gość

Jarosław Kaczyński nie przychodzi do pracy

W
Wanda z Berlina
8 grudnia, 19:07, Gość:

Ale jaja! To da się jednak tak normalnie, informacyjnie, po dziennikarsku?

Bez prymitywnej propagandy, politykierskiego zacietrzewionego oszołomstwa i wciskania prymitywnej ciemnoty?

No nie wierzę...

Ach.... zapomniałem. Przecież po prostu wiatr zawiał z innej strony....

Głupolak dał głos ???

G
Gość
8 grudnia, 17:20, Gość:

Witamy nowego premiera ziemi wiegierskiej do polskiej.Klaniamy sie w pas.

Kłaniamy się nisko pod samo PiS dzisko

G
Gość

Ale jaja! To da się jednak tak normalnie, informacyjnie, po dziennikarsku?

Bez prymitywnej propagandy, politykierskiego zacietrzewionego oszołomstwa i wciskania prymitywnej ciemnoty?

No nie wierzę...

Ach.... zapomniałem. Przecież po prostu wiatr zawiał z innej strony....

G
Gość

Witamy nowego premiera ziemi wiegierskiej do polskiej.Klaniamy sie w pas.

p
po-lityk

Mądry obywatel wie ,że z przydzielonych Polsce środków CO NAJMNIEJ 60 % wraca do potomków pana z wąsikiem .Taka jest NIEZAPRZECZALNA prawda w tym temacie !!!!1

Dodaj ogłoszenie