Świadek wezwał policję do pijanego kierowcy. Na miejscu patrol szybko wykluczył alkohol. Funkcjonariusze udzielili pomocy mężczyźnie

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Policjanci z patrolu w Paczkowie tym razem odstąpili od karania, za to wezwali do kierowcy pogotowie.
Policjanci z patrolu w Paczkowie tym razem odstąpili od karania, za to wezwali do kierowcy pogotowie. KPP Nysa
Nie tylko alkohol tak działa na ludzi. 76-letni kierowca koło Paczkowa dostał za kierownicą hipoglikemii. Inni myśleli, że jest pijany. Policjanci wezwali pogotowie i zaopiekowali się mężczyzną.

W czwartek 9 maja dyżurny oficer Komendy Powiatowej Policji w Nysie odebrał kolejne już zgłoszenie telefoniczne od świadka, obserwującego pijanego kierowcę na drodze. Tym razem chodziło o samochód suzuki, jadący na krajowej trasie Nysa - Paczków. Według świadka, który jechał za suzuki, pojazd jechał całą szerokością jezdni, stwarzając zagrożenie dla innych. Na poszukiwanie pijanego pojechał patrol policji z komisariatu w Paczkowie. Policjanci zatrzymali auto.

- Kierujący 76-latek był na zmianę nerwowy, agresywny, a zaraz potem śpiący i osłabiony - mówi starszy sierżant Janina Kędzierska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Nysie. - Policjanci z komisariatu w Paczkowie szybko zorientowali się, że mogą to być objawy związane z chorobą cukrzycową. Natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe i do czasu przyjazdu ratowników kontrolowali funkcje życiowe mężczyzny, którego stan zdrowia się pogarszał.

Ratownicy pogotowi potwierdzili o mężczyzny hipoglikemię, nagły spadek poziomu glukozy we krwi, który może prowadzić do utraty przytomności. Kiedy starszy kierowca poczuł się lepiej, policjanci przekazali go pod opiekę wnuczki.

- Dzięki reakcji świadka, szybkiej interwencji policjantów, a następnie ratowników, udało się uniknąć tragedii - dodaje Janina Kędzierska z nyskiej komendy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska