Świat zachęca do innowacji. Polska - nie.

Redakcja
sxc.hu
Nawet najbardziej innowacyjne gospodarki na świecie zachęcają przedsiębiorców do inwestowania w działalność badawczo-rozwojową. Tymczasem Polska oparła swój system finansowania B+R głównie na dotacjach (np. funduszach europejskich).

Dlatego też Polska znajduje się daleko w rankingach innowacyjności, przegrywając chociażby z Czechami, Węgrami czy Chorwatami, którzy mają zachęty podatkowe w tym zakresie.

Zdaniem ekspertów firmy doradczej Deloitte, która opublikowała raport „Przegląd zachęt na działalność B+R na świecie w 2012 r.” obiektywny, trwały i klarowny system ulg podatkowych pozwoliłby na wzrost nakładów ponoszonych przez firmy na B+R, ograniczając jednocześnie ryzyko niepowodzenia badań oraz podnosząc konkurencyjność naszego kraju.

Z najnowszej edycji raportu na temat zachęt wspierających działalność B+R, który Deloitte przygotowuje cyklicznie od 2010 r. wynika, że Polska plasuje się w gronie państw, które premiują głównie import innowacji zamiast jej kreowania wewnątrz przedsiębiorstw.

- Skutek jest taki, że 2/3 nakładów na działalność badawczo-rozwojową pochodzi w Polsce z budżetu państwa, a tylko jedna trzecia od prywatnych przedsiębiorców. Proporcje te powinny być dokładnie odwrotne.

W rankingu 1500 firm przeznaczających największe środki na działalność badawczo – rozwojową opublikowanym także przez KE nie znalazł się zaś żaden polski przedstawiciel

- mówi Magdalena Burnat-Mikosz, partner, lider działu R&D and Government Incentives w Europie Środkowej, Deloitte.

Polska wciąż znajduje się na szarym końcu państw inwestujących w B+R. W 2011 r. nasz kraj zajął 23. miejsce wśród 27 państw członkowskich Unii Europejskiej w rankingu innowacyjności opracowanym przez Komisję Europejską. Dużo wyżej znalazły się takie kraje jak Czechy czy Węgry.

W 2011 r. wydatki na działalność B+R w Polsce stanowiły 0,77 proc. PKB, przy średniej dla Unii Europejskiej na poziomie 1,26 proc. (dane Eurostat).

W tym samym czasie liderzy w tym obszarze przeznaczyli odpowiednio: 3,37 proc. (Szwecja), 3,09 proc. (Dania), 2,84 proc. (Niemcy) i 3,78 proc. (Finlandia) PKB.

- Unijny dokument „EUROPA 2020. Strategia na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu” nakłada na nasz kraj obowiązek zwiększenia wydatków na tę sferę do średniego rocznego poziomu 1,7 proc. PKB w 2020 r, a w całej UE mają one wynieść średnio 3 proc. - mówi Magdalena Burnat-Mikosz.

Stąd aktualne jest niezmienne pytanie o to, jak zachęcić przedsiębiorców do ponoszenia większych nakładów na ten cel. W świecie najczęściej stosowane są systemy hybrydowe, zarówno zachęt podatkowych jak i grantów. Takie systemy gwarantują zrównoważony rozwój działalności B+R i wzajemne uzupełnianie, w zależności od potrzeb konkretnej grupy przedsiębiorstw, a przede wszystkim tworzą długoterminową strategię wsparcia B+R, do czego Polska jest również zobowiązana przez Komisję Europejską, jako beneficjent funduszy UE.

W Polsce przedsiębiorcy mają obecnie do dyspozycji dwa rodzaje zachęt podatkowych.

  • Mogą korzystać z ulgi na nabycie nowych technologii, pozwalającej na odliczenie od podstawy opodatkowania do 50 proc. wydatków na zakup nowej innowacyjnej technologii, stosowanej na świecie nie dłużej niż 5 lat.
  • Dostępne są też comiesięczne odpisy od podstawy opodatkowania w wysokości do 20 proc. przychodów z tytułu działalności B+R, pod warunkiem jednak, że firma posiada status Centrum Badawczo-Rozwojowego (podmioty o rocznych przychodach na poziomie, co najmniej 1,2 mln euro, z których co najmniej 20 proc. pochodzi ze sprzedaży własnych usług B+R lub praw własności przemysłowych).

Taka konstrukcja systemu powoduje, że do każdej złotówki zainwestowanej w działalność B+R polski przedsiębiorca musi dołożyć 3 gr., podczas gdy we Francji, dzięki tamtejszym przepisom, z każdego zainwestowanego dolara przedsiębiorca odzyskuje ponad 40 centów. Obecny system dotacji powoduje także, że wsparcie otrzymuje tylko część zainteresowanych przedsiębiorców – z wyliczeń Ministerstwa Gospodarki wynika, że dofinansowanie przyznawane jest około 30 proc. wnioskujących podmiotów. Natomiast system wsparcia podatkowego charakteryzuje się przejrzystością, neutralnością oraz pewnością wsparcia i dlatego stanowi bardzo dobre uzupełnienie dofinansowania w ramach funduszy UE, szczególnie, że nie jest to ograniczone w czasie dostępnością budżetu UE.

- Pewny i efektywny system zachęt podatkowych to zmniejszenie ryzyka prac B+R, związanego z niepewnością badawczą, które dziś hamuje podejmowanie działań przez polskie przedsiębiorstwa. System zachęt podatkowych daje stabilność i przewidywalność, których firmy doświadczają w innych jurysdykcjach na świecie – granty w Polsce są bardzo atrakcyjnym systemem wspierania B+R, jednak żadna firma nie oprze swojej długoterminowej strategii rozwoju kompetencji B+R w Polsce na niepewnym systemie dotacji - tłumaczy Michał Turczyk, starszy menedżer w Zespole R&D and Government Incentives Deloitte.

Obecnie Ministerstwo Gospodarki w dokumencie „Program Rozwoju Przedsiębiorczości 2020” zawarło propozycję znaczących zmian w polskim systemie ulg podatkowych na działalność B+R. Rozwiązania te bazują na wynikach analiz przygotowanych przez firmę doradczą Deloitte na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w 2010 r.

Zgodnie z projektem przedsiębiorstwo prowadzące prace B+R będzie miało możliwość odliczenia od podatku należnego 26 proc.kosztów prowadzonych działań badawczo – rozwojowych, podczas gdy jednocześnie 100 proc. kosztów będzie odliczanych od podstawy opodatkowania.

System ulg podatkowych będzie korzystny przede wszystkim dla przedsiębiorców, których przychody pozwalają już rozwinąć działalność B+R, zwrot z podatku bowiem będzie przysługiwał dopiero po zakończeniu roku fiskalnego. Trudniej może być za to na przykład firmom typu start-up, które uruchamiając działalność nie dysponują odpowiednimi środkami finansowymi. Wszystko zależy od szczegółów przepisów – projekt Deloitte obejmuje bowiem możliwość korzystania m.in. przez firmy rozpoczynjące działalność z finansowania w postaci dotacji opartych na kalkulacjach systemu ulgi podatkowej. Takie dotacje mogłyby być potencjalnie współfinansowane również z funduszy UE.
Ponadto od 2014 r. każdy przedsiębiorca płacący podatek dochodowy od osób prawnych będzie mógł przeznaczyć 1 proc. na wsparcie najlepszych instytucji naukowych – propozycja ta to część „Pakietu dla Innowacji” opracowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Z drugiej jednak strony dzięki nowemu systemowi Polska na tle innych krajów regionu stanie się dużo bardziej konkurencyjna dla inwestorów planujących działalność naukowo-badawczą. Poza tym będzie to model dużo bardziej sprawiedliwy i obiektywny niż obecny, w którym przyznane granty zależą od decyzji organu administracyjnego.

                                Więcej danych na ten temat w załączniku!

- Wprowadzenie proponowanego modelu zachęt podatkowych, które promują i zachęcają do podejmowania działań badawczo-rozwojowych z pewnością przyczyni się do wzrostu innowacyjności zarówno w skali przedsiębiorstw, jak i całej gospodarki, a dzięki temu Polska stanie się dużo bardziej atrakcyjna dla inwestycji zagranicznych. Należy mieć na uwadze, iż firmy zagraniczne rozważające rozwijanie działalność B+R biorą pod uwagę m.in. Index B, jako wskaźnik atrakcyjności kraju. Zmiana przepisów pozwoli Polsce na znalezienie się w pierwszej piątce najbardziej atrakcyjnych krajów na świecie (obecnie Polska zajmuje 3 miejsce od końca) – podsumowuje Michał Turczyk.

Informacja o raporcie
„Przegląd zachęt na działalność B+R na świecie w 2012 r”:
Przegląd ma na celu podsumowanie i porównanie dostępnych zachęt podatkowych do prowadzenia działalności B+R w krajach postrzeganych jako lokalizacje, w których jest to opłacalne. Raport jest publikowany cyklicznie od 2010 r. przez globalny zespół Deloitte. W tym roku po raz pierwszy powstała jego polska wersja.

W publikacji przeanalizowano 28 krajów. Badane kraje to: Australia, Austria, Belgia, Brazylia, Chiny, Czechy, Francja, Hiszpania, Holandia, Indie, Irlandia, Izrael, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Malezja, Meksyk, Niemcy, Polska, Portugalia, Republika Południowej Afryki, Rosja, Singapur, Stany Zjednoczone, Turcja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy.**Cały raport: www.deloitte.com/pl/raporty**
 

Źródło: Deloitte

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Materiał oryginalny: Świat zachęca do innowacji. Polska - nie. - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Infomat
A nowo opracowywana Dyrektywa ocenowa UE, kóra determinuje konieczność prowadzenia ocen oddziaływania na środowisko ZABIJE innowacyjność w Europie, bo zakazuje podejmowania działań, których wyników nie znamy, a mogłyby (być moze) negatywnie wpłynąć na środowisko. I dlatego w myśl, idiotycznie interpretowanej "zasady przezorności" należy odmówić finansowania przedsięwzięć i projektów innowacyjnych, które nie potrafia UDOWODNIĆ braku negatywnego wpływu. No i jak mam udowodnić wynik jakikolwiek, skoro jesczez nie zbudowałem tego czegoś - np. innowacyjnego prototypu.  Kretyńska UE i jej zielone agendy "piątej kolumny" w Polsce. Pozostranie kupować technologie sprawdzone na innych kontynentach, gdzie w d... maja zielone regulacje i inne emisje CO2. A my za pracą będziemy jeździć nie do Anglii tylko do USA i Chin
Dodaj ogłoszenie