Trzeci mecz i trzecia porażka MKS-u Kluczbork

Oliwer Kubus
Oliwer Kubus
Michał Sudoł (z prawej) i jego koledzy mocno przeżywali trzecią porażkę z rzędu.
Michał Sudoł (z prawej) i jego koledzy mocno przeżywali trzecią porażkę z rzędu. Oliwer Kubus
Nasz II-ligowiec uległ na własnym boisko Rakowowi Częstochowa 3-4.

Protokół

Protokół

MKS Kluczbork - Raków Częstochowa 3-4 (2-3)
1-0 Hober - 4., 1-1 Bezerra - 11., 1-2 Pląskowski - 18., 1-3 P. Kowalczyk - 22., 2-3 Sudoł - 36., 2-4 Balogun - 68., 3-4 Burski - 76.
MKS: Abramowicz - Orłowicz, Ganowicz, Sudoł, Bzdęga - Hober (85. Kumiec), Deja, Niziołek, Swędrowski (70. Kojder) - Burski, Jurga (63. Mehlich). Trener Andrzej Konwiński.
Raków: Kos - Mastalerz, Soczyński, da Silva, P. Kowalczyk (46. Łysek) - Napora, Kmieć (88. D. Świerk), Ł. Kowalczyk, Bezerra (76. Ogłaza) - Balogun (70. R. Czerwiński), Pląskowski. Trener Jerzy Brzęczek.
Sędziował Artur Ciecierski (Warszawa). Żółte kartki: Sudoł, Swędrowski - Ł. Kowalczyk, da Silva. Widzów 650.

Piłkarze MKS-u w trzecim kolejnym spotkaniu przegrali różnicą jednej bramki. Porażki bolą tym bardziej, że kluczborczanie prezentują się przyzwoicie i w każdym z meczów mogli pokusić się przynajmniej o remis.

- W piłce nożnej nie przyznaje się jednak punkty za walory estetyczne, tylko wyniki - mówi napastnik MKS-u Piotr Burski. - Te są dla nas wyjątkowo niekorzystne. Aż ręce opadają.

Spotkanie z Rakowem rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy, którzy już 4. min objęli prowadzenie po bramce Wojciecha Hobera. Nikt z miejscowych kibiców nie spodziewał się, że po następnych osiemnastu minutach będzie 3-1… dla częstochowian.

MKS łatwo stracił trzy gole. Przy pierwszym nie popisał się Mateusz Abramowicz, który nie zdołał sparować lekkiego strzału z dystansu Diego Bezerry. Drugi padł po błędzie w ustawieniu obrońców, trzeci po dyskusyjnym rzucie karnym. Sędzia Artur Ciecierski uznał, iż Michał Sudoł faulował Artura Pląskowskiego.

- Arbiter nie musiał używać gwizdka - twierdził Łukasz Ganowicz. - Michał być może zahaczył rywala, ale moim zdaniem nie przewinił. Było to typowe boiskowe starcie.

Sudoł zrehabilitował się w 36. min, zdobywając bramkę kontaktową. Gospodarze dążyli do wyrównania. Tuż przed przerwą Igor Jurga trafił do siatki, lecz sędzia liniowy zasygnalizował wcześniej pozycję spaloną Tomasza Swędrowskiego, z czym zawodnicy z Kluczborka nie potrafili się pogodzić. Mieli rację. Na nagraniu widać, iż Swędrowski w momencie podania znajdował się przed ostatnim obrońcą gości.

- Asystent nie nadążył za akcją i nie wiem, dlaczego podniósł chorągiewkę - dziwił się trener Konwiński. - Było to bardzo ważna sytuacja, która mogła zmienić przebieg spotkania.

W II części miejscowi dominowali i po zaskakującym uderzeniu Rafała Niziołka byli bliscy doprowadzenia do remisu. Wystarczył jednak jeden błąd, by przyjezdni podwyższyli. W 68. min Niziołek stracił piłkę w środku pola. Przejął ją Nigeryjczyk Kayode Balogun, który korzystając z biernej postawy defensorów MKS-u, przeprowadził rajd i pokonał Abramowicza.

- Straciliśmy cztery bramki na własne życzenie - denerwował się Łukasz Ganowicz. - To nie najlepsza wizytówka dla naszej drużyny.

Gospodarze ruszyli do ataku, ale zdołali tylko zmniejszyć rozmiary porażki do jednego trafienia.

- Nie gramy źle, jednak ciągle czegoś brakuje - dodawał Ganowicz. - Przydałoby się więcej konsekwencji i zdecydowania oraz mniej bojaźliwości. Ponadto żeby wygrywać, wszystkie trzy formacje muszą spisywać się dobrze.

W sobotę najbardziej zawiodła defensywa. Strata czterech goli to dla zespołu z Kluczborka rzadkość. Poprzednim razem taką liczbę bramek zaaplikowała I-ligowemu MKS-owi Sandecja Nowy Sącz. Było to… 4. czerwca 2011 roku.

- W obronie zaprezentowaliśmy się tragicznie - nie miał wątpliwości Andrzej Konwiński.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

ALE SZKODA ....

a
as

Andrzej Buła przekazał dziś swoją decyzję o rezygnacji z funkcji prezesa zarządu MKS-u Kluczbork.
Buła pełnił funkcję prezesa MKS-u od września 2008 roku. Prawdopodobnie do końca września 2012 poznamy nazwisko nowego sternika klubu.

g
gosc

tak ,tak ,z tego już nic nie będzie ...A SZKODA

g
gość
Miasto utrzymuje obiekty i płaci,więc czym tu się martwić,na stanowiskach w klubie sami koledzy,komu więc ma zależec na wyniku sportowym.Dla miasta byłoby lepiej grać o lige niżej,skoro Opola nie stać na tą klase rozgrywkową to gdzie tam Kluczbork.Dawne aspiracje już się wypaliły nawet wsród kibiców.
tak kolego masz racje , a zobaczymy co z tego wyniknie - zło okaże się jeszcze gorsze
l
lobo

mam nadzieje ze spadna do 3 a pozniej 4 ligi bo kibice pilkarscy to prymitywna masa, nizsza liga + miej prymitywnych twarzy

R
Realista

Miasto utrzymuje obiekty i płaci,więc czym tu się martwić,na stanowiskach w klubie sami koledzy,komu więc ma zależec na wyniku sportowym.Dla miasta byłoby lepiej grać o lige niżej,skoro Opola nie stać na tą klase rozgrywkową to gdzie tam Kluczbork.Dawne aspiracje już się wypaliły nawet wsród kibiców.

O
Ozil

MKS trochę pikuje ale wg mnie dlatego, że jest po prostu kryzys i to odbija się na finansach klubu. Kluczbork to nie jest na tyle duże miasto, by znaleźć kasę na utrzymanie klubu. Miasto też obcięłó środki. Odeszło paru kluczowych zawodników, a ci którzy doszli jeszcze nie potrafią wziąć ciężąru gry na siebie. PO prostu... kryzys gospodarczy zawitał do kluczborskiej piłki. Ot i wsjo.

g
gosc

jeśli tak dalej będzie to juz koniec z piłką w tym miescie - juz powolny brak sponsorów a w urzędzie tez braki

d
dziadek

Witak III ligo

B
Bolek

Totalne dno jak na miasto z takimi aspiracjami,ci co sponsorują klub naprawde dobrze lokują pieniądze tylko pozazdrościć kompetencji.

k
kibic

Gra przyzwoita,walory estetyczne poprawne,powinny być minimum 3 punkty za remisy a są 3 porażki,czyli trochę cierpliwośći nic się nie stało na dzień dzisiejszy po prostu spadamy.Duże gratulacje dla opisującego mecz za optymizm i sztabu szkoleniowego za wyniki sportowe,które przecież kiedyś muszą przyjść.Miastu Kluczbork za dobrą reklamę i utrzymywanie klubu ze środków miejskich oraz pozdrowienia dla nielicznych sposorów za dobrze wydane pieniądze na reklame.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3