W Brynicy ktoś ukradł "borsuka"

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
- Ten co ukradł  tablicę to ma siano zamiast mózgu - denerwuje się Andrzej Puławski, wójt gminy Murów. - Przecież ostrzegają one kierowców przed borsukami, które w każdej chwili mogą wejść na drogę.
- Ten co ukradł tablicę to ma siano zamiast mózgu - denerwuje się Andrzej Puławski, wójt gminy Murów. - Przecież ostrzegają one kierowców przed borsukami, które w każdej chwili mogą wejść na drogę. Archiwum
Udostępnij:
Już pięć tablic informujących o borsukach zniknęło z terenu gminy Murów.

- Ten co ukradł tablicę to ma siano zamiast mózgu - denerwuje się Andrzej Puławski, wójt gminy Murów. - Przecież ostrzegają one kierowców przed borsukami, które w każdej chwili mogą wejść na drogę. Zwierzak może zginąć pod kołami samochodu, ale również mniej doświadczony kierowca w takiej sytuacji może wpaść w panikę, wykonać gwałtowny ruch kierownicą i wpaść na drzewo.

Pięć lat temu na drogach wjazdowych do gminy Murów postawiono specjalne tablice z napisem „Proszę zwolnij. Borsuk” i postacią tego drapieżnika. Materiały o nich robiły media z całego kraju.

- Chcieliśmy w ten sposób pomóc przeżyć tym zwierzakom, które wieczorami i w nocy przebiegają po ruchliwych drogach - mówi wójt.

Jednak bardzo szybko upodobali je sobie złodzieje. Skradziono już pięć takich tablic. Ostatnią, która stała w okolicach Brynicy, w piątek tydzień temu.

- To musiał zrobić ktoś miejscowy i to nie złomiarz tylko ktoś, kto sobie wziął ją na pamiątkę i powiesił w pokoju - mówi Andrzej Puławski. - Złomiarz zabrałby też metalowe słupki, a zniknęła tylko tablica.

Wójt prosi więc wszystkich, którzy mają wiedzę o tym, co stało się z tablicą, by zgłaszali to do gminy. Anonimowość gwarantowana.

- Od kiedy zamontowaliśmy te tablice to o połowę spadła liczba kolizji z leśnymi zwierzętami, kierowcy na ich widok rzeczywiście zwalniają i są bardziej czujni - mówi Andrzej Puławski.

Jak mówią władze Murowa, borsuki w większej liczbie zaczęły pojawiać się w okolicznych lasach około siedmiu lat temu. Gmina wpadła na pomysł, by wykorzystywać je do promowania się w kraju i nie tylko.

- Na przykład nasze materiały promocyjne są opatrzone logiem z wizerunkiem borsuka - mówi wójt Puławski. - Każdego roku organizujemy również biegi o puchar borsuka. Najbliższy już 9 września.

Zobacz też: INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju [17.08.2017]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
walo
Wuj to stymi borsukami to majakies paranoje Ale jak mu się kiedyś przysnily po paru glepszych to musi się wybrać do specjalisty i tyl.
w
walo
Wuj to chyba widzal tutaj borsuka jak był po paru głębszych normalnie jest rzenujocym przedstawicielem tej gminy.
Dodaj ogłoszenie