Wyznaczone przez rząd godziny na robienie zakupów seniorzy potraktowali jako zachętę do wyjścia z domów. Wolontariusze są załamani

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Rząd wyznaczył specjalne godziny na zakupy dla seniorów, ale w tych godzinach koronawirus nie ginie. Kto nie musi, nie powinien wychodzić - apelują przedstawiciele MOPR w Opolu.
Rząd wyznaczył specjalne godziny na zakupy dla seniorów, ale w tych godzinach koronawirus nie ginie. Kto nie musi, nie powinien wychodzić - apelują przedstawiciele MOPR w Opolu. Fabian Miszkiel
Udostępnij:
Wprowadzenie godzin zakupów dla seniorów nie oznacza, że od 10 do 12 wirus przestaje atakować - alarmuje Małgorzata Kozak, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu. - Wysiłek nasz i wolontariuszy, żeby wspomóc potrzebujących w domach, idzie na marne.

Jedna z pań, której wolontariusz dostarczył wczoraj jedzenie, właśnie wychodziła do sklepu. Tłumaczyła, że wybiera się na zakupy dla córki.

Kolejna, której wolontariuszka dostarczała maseczki, poprosiła o wrzucenie przesyłki do skrzynki i wsiadała do samochodu, zapowiadając, że jedzie do lekarza.

- Wolontariusze alarmują nas, że seniorzy wyruszyli na zakupy, nawet ci, którzy tego nie potrzebują, bo dostarczamy im produkty spożywcze i posiłki. Uznali dwie wyznaczone dla nich przez rząd godziny za zachętę do wychodzenia - alarmuje Małgorzata Kozak, wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu. - Mamy też sygnały, że uzbrojeni w wiadra i grabie, jadą na cmentarze.

Apelujemy do rozsądku osób starszych, że na te dwie wskazane godziny wirus nie chowa się nagle, że jest tak samo niebezpieczny o 11.00, jak o 14.00.

MOPR w Opolu dostarczył dotychczas do potrzebujących (starszych, samotnych, ale też przebywających w kwarantannie) 2,5 tysiąca paczek o wartości po 80 zł. Codziennie dostarcza też ok. 400 obiadów plus 300, którymi wspierał potrzebujących już wcześniej.

W akcję zaangażowani są pracownicy MOPR, ich rodziny i inni wolontariusze. W sumie kilkaset osób. - Nikomu nie odmawiamy pomocy. Ale na pytania, co rozdajemy, trudno odpowiedzieć. To my chcemy wiedzieć, czego potrzebuje dana osoba - dodaje Małgorzata Kozak.

Obecnie MOPR zaangażowany jest także w rozdawanie maseczek dla osób starszych, zakupionych przez miasto w liczbie 15 tysięcy.

Zainteresowani powinni dzwonić pod numery 77 411 23 70 lub 440 59 55 w godzinach od 8 do 15.

- Wcześniej zaopatrzyliśmy Szpital Wojewódzki w Opolu, onkologię i pogotowie, przekazując im 13 tys. zakupionych maseczek - mówi Katarzyna Oborska-Marciniak, rzeczniczka prezydenta miasta Opola.

- Teraz chcemy wyposażyć w maseczki seniorów, ale bynajmniej nie po to, żeby ochoczo opuszczali swoje domy. To na wypadek naprawdę koniecznych wyjść. Właśnie po to organizujemy przez MOPR akcję pomocową, żeby osoby starsze i samotne nie musiały wychodzić z domów. To właśnie oni są najbardziej zagrożeni - podkreśla Oborska-Marciniak.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Dodaj ogłoszenie