Zablokowana droga wojewódzka

fot. Krzysztof Strauchmann
Kierowcy czekają na piaskarki i pomoc techniczną ciężkich samochodów.
Kierowcy czekają na piaskarki i pomoc techniczną ciężkich samochodów. fot. Krzysztof Strauchmann
Na śliskiej nawierzchni stanęło kilka TIR-ów. Droga z Prudnika do Opola jest zakorkowana.

Dziś około godz. 7.00 samochód ciężarowy nie poradził sobie na śliskiej nawierzchni z podjazdem pod niewielkie wzniesienie w miejscowości Dobroszowice koło Białej.

Następne dojeżdżające TIRy całkowicie zablokowały przejazd drogą wojewódzką nr 414 z Opola do Prudnika i dalej do przejścia granicznego w Trzebini i w Głuchołazach. Policja kieruje samochody na objazdy przez Prężynkę i Głogówek.

Kierowcy czekają na piaskarki i pomoc techniczną ciężkich samochodów. Policjanci nie są w stanie przewidzieć, jak długo potrwają utrudnienia na trasie.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
OZON
Wiadomo zima zaskoczyła kierowców. Zgadza się droga 414 miała zły stan,
jak 90 % dróg na teranie Opolszczyzny.
Ale jeżeli piesze się takie informacje to miejscowość ma nazwę DobroszEwice.
o
ori
Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców..
o
obserwator1976
co to xa odsniezanie drog jechal odsniezac plug wysoko piasek pena przyczepa a samochody pod gorke na przejezdzie w gorazdzach slabo daja rade pod gorke bo lod pod spodem zero piasku skandal
r
robin
Jechałem rano tą drogą o 6.45 przed pługiem ale udało mi się pojechać dalej.Od tego miejsca do samego Prudnika sam lód.Po drodze dwa samochody na poboczu z czego jeden w rowie przed Prudnikiem.Oczywiście zero piasku i soli na drodze.30 km/h to była prędkość bezpieczna z jaką się wszyscy poruszali.Rondo przed Prudnikiem i droga Pyskowice-Nysa w kolorze czarnym.Musimy to jakos przetrwać ale bez pomocy służb drogowych bedzie ciężko.
K
Kierowczyni
Jechałam rano tą drogą przed 7 godz. za pługiem - odśneżał lód (jakby było co odśnieżyć) ale nie sypał piaskiem i sam wkońcu stanął i nie mógł ruszyć pod górkę. A później staneliśmy my i reszta samochodów - skonczyło się natym, że trzeba było nas pchać. Niech się służby drogowe nie tłumaczą, że jak pada to nie sypie się piaskiem - bo o 6.30 nie padal śnieg i można było spokojnie posypać, wtedy droga nie byłaby zablokowana.
~kierowca~
Jeżdżę tą drogą codziennie. Jeśli jedzie pług - to jest on 30 cm nad drogą. Przez całą zimę RAZ widziałem sypiącą piaskarkę! Dlaczego inne drogi wojewódzkie mogą być przejezdne (np te na północ od Opola) a ta - 414 - wiecznie skuta lodem?
Najwyższy czas by ktoś się tym zajął!
~kierowca~
Wiadomo...Nabite na maxa TIRy lewo radza sobie na normanej drodze a co dopiero takiej...Tiry na tory!
Dodaj ogłoszenie