Zapraszam do Kazachstanu opolskich turystów, naukowców i przedsiębiorców

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Fot.edyta hanszke
Udostępnij:
Rozmowa z Margulanem Baimukhanem, goszczącym właśnie na Opolszczyźnie, ambasadorem Kazachstanu w Polsce.

Jaki jest cel pańskiej wizyty?
Jestem nowym ambasadorem i zwyczajowo odwiedzam polskie regiony. Opolszczyzna jest czwartym z kolei, ale wyjątkowym, bo w Opolu jako 16-latek uczyłem się języka polskiego na kursie prowadzonym w Wyższej Szkole Inżynierskiej, której następczynię - politechnikę - dziś odwiedziłem. Nie miałem jeszcze okazji dokładniej przyjrzeć się miastu, ale na pierwszy rzut oka wiele się w nim zmieniło na plus.

O czym mówił pan studentom?
O współpracy gospodarczej i naukowej, trudnej wspólnej historii i losach Polaków w naszym kraju. Chciałem im przybliżyć współczesny Kazachstan, przedstawić jego walory, zachęcić do odwiedzania naszego państwa, bo od 1 stycznia znieśliśmy wizy dla obywateli polskich, a na trasie Warszawa - Astana odbywają się regularne loty. Polacy słyną ze swojej mobilności. Mam nadzieję, że zachęciłem ich do wizyty.

Co warto zobaczyć w Kazachstanie?
Bajkonur, stepy, krajobrazy, koniecznie stolicę - Astanę, można się wybrać na narty w okolice Ałma Aty, którą otaczają pięciotysięczniczki, a najwyższy szczyt ma ponad 7 tys. metrów. Nad morzem Kaspijskim tworzymy swoje emiraty. Wschodni Kazachstan to dziewicza przyroda. Koszt przylotu do Kazachstanu zaczyna się od 700-900 zł, tam i z powrotem.

Jaki jest dziś Kazachstan?
Notujemy wzrost gospodarczy na poziomie powyżej 3 proc. PKB. W rankingu Doing Bussines jesteśmy na 36 miejscu, co uznajemy za sukces, a w kategorii ochrony inwestora zajmujemy 1 miejsce. Mamy ponad ćwierć wieku niepodległości, w kraju wyrosło nowe pokolenie, które mówi w wielu językach, otwarte na świat i ludzi, kształcące się także za granicami, choć zakorzenione w naszej wielokulturowej, wieloetnicznej tradycji. Przykładem tego jest choćby to, że w kraju w którym mieszka 70 proc. muzułmanów otworzono 4 parafie katolickie.

Jaką ofertę ma Kazachstan dla (o)polskich przedsiębiorców?
Od 2001 r. notowaliśmy wzrost obrotów w wymianie handlowej, które wyhamowały w czasie kryzysu. W 2017 po 9 miesiącach, polski eksport do Kazachstanu wzrósł rok do roku o 60 proc. To świadczy o nowej dynamice w kontaktach gospodarczych między naszymi krajami. Mamy obecnie 200 polskich firm w Kazachstanie. Jesteśmy dla firm z Europy bramą do Azji centralnej. Namawiamy polskie władze i podmioty gospodarcze do współpracy. Mamy program prywatyzacji państwowych spółek. Wiele prywatnych firm też jest gotowych do współpracy, np. w sektorze rolnictwa, a także kopalnie węgla czy złota. Jeśli polskie firmy nie zrobią tego kroku teraz, to zrobią to przedsiębiorcy z innych państw.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie