Awantura polityczna o Neapco w Praszce [wideo]

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Poseł Patryk Jaki zarzucił politykom PO z Praszki, że nie walczą o duży zakład pracy. Senator Aleksander Świeykowski odparł, że nie będzie mieszał się do spraw gminy, a związkowcy dali władzom Praszki ultimatum.

Po artykule w "NTO", w którym napisaliśmy, że jeden z największych zakładów pracy na Opolszczyźnie, fabryka motoryzacyjna Neapco zatrudniająca 900 osób chce się wynieść z Praszki, w mieście rozpętała się burza.

Poseł Patryk Jaki (Solidarna Polska) zwołał konferencję prasową i zarzucił politykom Platformy Obywatelskiej z Praszki, że nie walczą o duży zakład pracy.

Związkowcy zapowiedzieli, że przyjdą na sesję rady miejskiej zażądać wyjaśnień od władz miasta. Trzej radni, którzy są pracownikami Neapco (Henryk Łowejko, Edward Szaniec, Grzegorz Jabłoński) złożyli wniosek, żeby dodać jako jeden z punktów sesji wystąpienia związków zawodowych z Neapco.

Na sesję przyszli szefowie i członkowie wszystkich trzech związków zawodowych działających w zakładzie.

Odczytali petycję do burmistrza Jarosława Tkaczyńskiego i rady miejskiej. Dali władzom Praszki ultimatum: w ciągu 2 tygodni mają opracować i przedstawić plan, w jaki sposób zamierzają zatrzymać Neapco w mieście.
- 21 kwietnia na piśmie oraz 11 maja na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej związki prosiły o podjęcie wszelkich starań, aby Neapco zbudowało nową halę w Praszce. Nie otrzymaliśmy na to pismo żadnej odpowiedzi, nie zostało zorganizowane ani jedno spotkanie. Dłużej czekać nie możemy. Żądamy konkretów! - powiedział Waldemar Kościelny, przewodniczący NSZZ Solidarność w Neapco. - W Nysie gmina kupuje tereny po byłym Daewoo. W Wieluniu jest dzisiaj nadzwyczajna sesja o wykupie terenów, podobno pod Neapco. W Oleśnie tereny inwestycyjne już mają. Tylko Praszka nie potrafi. 900 pracowników czeka na informację, co z zakładem i co będzie z Praszką, jak zakładu nie będzie. Macie 2 tygodnie czasu. Za dwa tygodnie pracownicy przyjdą do was zapytać, co zrobiliście.

Po przekazaniu petycji związkowcy wyszli. Burmistrz ani radni nie skomentowali tego wniosku.

Zrobił to natomiast siedzący obok burmistrza senator Aleksander Świeykowski (PO), który zapowiedział, że nie będzie lobbował na rzecz Neapco.

- Ta petycja to element kampanii wyborczej, próba wciągnięcia w awanturę polityczną - ocenił Świeykowski. - Nie będę lobbować za zakładem, którego właściciel ma miliony dolarów. Jeśli Wieluń chce wyłożyć 12 czy 15 milionów zł na grunty, to jest ich decyzja. Czy wy też chcecie zadłużyć gminę na kilkanaście milionów zł bez żadnej gwarancji? Czy inne firmy z Praszki też domagają się, żeby przydzielić im dodatkowe, darmowe grunty? Tego domaga się wielki kapitał amerykański!

Aleksander Świeykowski zaatakował związkowców z Neapco.

- W czyim imieniu oni dzisiaj wystąpili? Czy w imieniu pracowników, czy w imieniu właściciela zakładu z innego kontynentu? - zapytał Świeykowski. - Nie będę lobbował za Neapco, bo pojawią się plotki, że wziąłem za to 10 czy 100 tysięcy dolarów.

- Poza tym ten zakład kiedyś w 25 procentach należał do załogi, która dzisiaj przyszła z petycją. Kto im kazał sprzedawać te udziały? Trzeba było myśleć perspektywicznie i trzymać te udziały - pytał Aleksander Świeykowski. - Niektórzy z tych, którzy tutaj dzisiaj byli, mieli pakiet akcji uprzywilejowanych. Sprzedali je i wybudowali za to domy. A dzisiaj przychodzą do was ręce: "Dołóżcie nam kolejne kilkanaście milionów, bo my stracimy pracę".

Decyzja o lokalizacji nowej siedziby Neapco ma zapaść do końca października. Decyzję podejmie amerykański zarząd holdingu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 67

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Christiaan/ radny zza Odry

2 tygodnie czasu ??!! Wy chyba sami zartujecie - maximum 7 dni sie daje czasu na tak WAZNA sprawe. W tym chyba jest tez jakis urlop?

 

Podczas tak ciezkiej sytuacji to pracuje sie dzien i noc w sobote i w niedziele. Ktos chyba celowo tutaj pracuje na zwloke.

 

 

D
Dave.pl

Marek ciemny Praszkowski lud i tak na nich zagłosuje, wystarczą jakieś mrzonki o obwodnicy, która i tak nigdy nie powstanie. W Praszce za przeproszeniem większość społeczeństwa to prostaki, którymi bardzo łatwo jest manipulować i taki Korzeniowski z hipokrytą Świeykowskym to wykorzystują od lat.

M
Marek

Wiktor radni co oni pomoga to karierowicze zobacz jak o stolki walczyli w wyborach rady gminy i powiatu miszkancy Praszki gdzie jestescie w 93r umielismy sie zmobilizowac a teraz mamy posla i senatora co dla miasta Praszka nic nie umia zrobic tylko puste slowa owszem umia dbac o interesy ale swoje a nas maja w d....

M
Marek

P,Senatorze a co inne gminy panu obiecaly ze tak ich bronisz patrz na tych ludzi co tu mieszkaja w jakiej Ty ich sytuacji stawiasz glosy to chcesz ale pomocy to NIE raczki umyc i na nastepna kadecje sie dostac i dalej ludziom oczka mydlic.Pan posel Leszek K. i pan panie senatorze jestescie klamcami i karierowiczami niczym sie nie roznicie od PISu licze na wasza porazke w tych wyborach pozdrawiam Was rodowity mieszkaniec pieknego miasteczka Praszki

W
Wiktor

Na szczęście mamy dobrze zorganizowane, od wielu lat już skutecznie działające związki zawodowe, które mają przecież aż czterech reprezentantów w radzie miasta. One na pewno nie pozwolą na przeniesienie  zakładu.

E
Edek nie od kredek

Świeykowski umie tylko wymigiwać się od odpowiadania na pytania i mówienia czegokolwiek...

G
Gość
W dniu 10.10.2015 o 13:35, Gość napisał:

Jak była ,,taczka" w 93 roku po zwolnieniu 2.300 ( dwóch tysięcy trzystu) pracowników to ci pozostali - te 900 osób - omijało ich jak trędowatych.,,Nosił wilk razy kilka POnieśli i wilka".A 25 % udziałów to nie 51 %. Pytanie:-    Jak PO-Pisy i ,,styropian" w spółce z komuchami ,,dali" bony prywatyzacyjne po 100 zł. na obywatela a trzy miesiące później skupywali je po 500 zł. to jak można było ich nie przedać ?-    Jak akcje Banku Śląskiego w cenie 20 zł./szt. - w ciągu jednej nocy, na okres 3 dni - podskoczyły na 600 zł./szt. to kto je kupił i sprzedał po 3 dniach ?-    Jak ,,dzielili" bony po POLMO to uwzględmniono tych którzy BUDOWALI ten zakład przez 25 lat ? -    A tych zwolnionych w stanie wojennym którzy upominali się o lepsze jutro i papier toaletowy uwzględniono przy podziale akcji ? Apropo senatora: domu nie postawi się za 20-30 tyś. zł., nie postawi się nawet garażu - trzeba wejść w związek z Bankiem - a to związek niemalże śmiertelny. Wie to każdy kto wszedł do banku ,,po prośbie".

Do tego dodać ,,popiwek" (złotówka podwyżki = 2 zł. podatku) i sprzedaż ,,WEDLA" za złotówkę, WEDEL jako jeden z pierwszych a najlepszych padł.

To jak inne firmy mogły przeżyć pod polską banderą ?

J
Józef Robotnik

I bardzo dobrze że Pan Senator tak jasno wyłożył linię polityczną Platformy " Obywatelskiej " przed wyborami . Ja tylko zapytam bo pominięto tą informację ( czyżby była nieistotna ? ) Wydatek na grunty pod fabrykę to ilu letnie obecne podatki z Neapko dla gminy ? A sponsoring Neapko dla organizacji gminnych nie istniał ?

G
Gość
W dniu 09.10.2015 o 09:32, jarosław napisał:

...no nieźle obywatel Świeykowski "odpłynął". Właśnie pan senator powiedział prosto w oczy, że ma was, szanowni mieszkańcy Praszki w głębokiej d00pie. Najjlepsze, że robi to bez żadnego skrępowania. Ma Was za idiotów z zadupia. NIe rozumie po co i dlaczego go wybrali. Teraz widać o jaką Polskę walczył senator. Przede wszystkim swoją....tak myślę, że Pan Tkaczyński może się już szykować na publiczny przejazd taczką.

Jak była ,,taczka" w 93 roku po zwolnieniu 2.300 ( dwóch tysięcy trzystu) pracowników to ci pozostali - te 900 osób - omijało ich jak trędowatych.

,,Nosił wilk razy kilka POnieśli i wilka".

A 25 % udziałów to nie 51 %. 

Pytanie:

-    Jak PO-Pisy i ,,styropian" w spółce z komuchami ,,dali" bony prywatyzacyjne po 100 zł. na obywatela a trzy miesiące później skupywali je po 500 zł. to jak można było ich nie przedać ?

-    Jak akcje Banku Śląskiego w cenie 20 zł./szt. - w ciągu jednej nocy, na okres 3 dni - podskoczyły na 600 zł./szt. to kto je kupił i sprzedał po 3 dniach ?

-    Jak ,,dzielili" bony po POLMO to uwzględmniono tych którzy BUDOWALI ten zakład przez 25 lat ? -    A tych zwolnionych w stanie wojennym którzy upominali się o lepsze jutro i papier toaletowy uwzględniono przy podziale akcji ?

 

Apropo senatora: domu nie postawi się za 20-30 tyś. zł., nie postawi się nawet garażu - trzeba wejść w związek z Bankiem - a to związek niemalże śmiertelny. Wie to każdy kto wszedł do banku ,,po prośbie".

k
kryspin
W dniu 09.10.2015 o 23:16, Niepracujący w neapco napisał:

 Dlaczego ja i setki innych ludzi którzy nie pracują w neapco mają ponosić koszty zatrzymania zakładu w praszce ? Dlaczego wszyscy mamy płacić za utrzymanie WASZYCH miejsc pracy ? W 100% popieram Swieykowskiego !!!

 


Kolego błednie rozumujesz. Ja nie pracuje w Neapco ale rozumiem pracowników. Boją się żę będą musieli dojeżdzać 20-30km do pracy może niektórzy przez to będą zmuszeni do zmiany miejsca pracy a nawet wyjazdu z PL w okolicy nie ma tak solidnie płacącego pracodwacy głównie jeśli chodzi o dodatki. Po drugie to też ciebie powinno interesować ponieważ jak tak duży zakład się wyprowadzi z Praszki powstanie dziura budzetowa w wysokości 2 000 000 rocznie. Przełoży się to na wzrost opłat za ścieki, podatki lokalne, redukcję etatów w oświacie,kulturze a nawet napewno gmina będzie próbowała likwidować coraz mniej rentowne szkoły do których już teraz dopłaca. To co sie dzieje to jest takie błędne koło a tak naprade to co mówi pan senator to jest kłamstwo, zakład nie chce za darmo gruntów tylko chce określony areał ziemi w dogodnej lokalizacji najlepiej w strefie ekonomicznej która zwalnia z podatku CIT gruntowego na 5 lat każdy przedsiębiorca tak działa. A na marginesie rządzący od 9 lat z PO pownni myśleć interesem obywateli a nie własnym. Dlaczego jak nie było problemu nie inwestowali w kupno gruntów i tworzenia strefy ekonomicznej by przyciągnąć inwestorów z zewnątrz jak to robi Gorzów,Olesno,Wieluń,Sieradz dla nich nie jest to bezcelowe zadłużanie gminy tylko inwestycja która w dłuższej perspektywie daje pracę i, wpływy z podatków. Przecież nikt nie każe burmistrzowi oddania ziemi za darmo wystarczy tylko by kupił albo uzbroił ziemię włączył w strefę ekonomiczną i odsprzedał chętnęj firmie która zainwestuje na terenie Praszki np NEAPCO.Wiadomo że gmiana kupi grunty powyżej ceny za jakie je sprzeda inwestorowi.Ale nie o to chodzi taki inwestor zatrudniając określoną ilość ludzi tworzy wartość dodaną.Ludzie nie muszą szukać pracy poza gminą i zarobione pieniądze konsumują na miejscu co wpływa na popyt wewnętrzny jest więcej pracy sklepów i otoczki wokół tego co przekłada się na większe dochody gminy. Bez tak dużego pracowawcy długofalowo gmina będzie wyglądała jak do tej pory Olesno wszyscy młodzi robią w DE w po rynku chadzają sami emeryci bo nie ma dużego pracodawcy poza Orasem, burmistrz Lewicki to dostrzegł i próbuje coś zrobić aby dać pracę lokalnejludności co napewno przełoży się na wyższe dochody gminy. Inwestycja w rozwój miasta to nie zadłużanie tylko próba poprawa losu obywateli i dochodów gminy w dłuższej perspektywie jeśli rządzący gminą "Menager" który nie potrafił utrzymać własnej firmy oraz Senator z Posłem z Praszki którzy nie chcą pomódź własnemu miastu tylko widzą własny interes odpowedzcie sobie sami. Dlaczego pan poseł Korzeniowski zasiadał w komisji Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi przecież nie w intersie Praszki ma ziemie to dba o interes ale własny.

N
Niepracujący w neapco

 Dlaczego ja i setki innych ludzi którzy nie pracują w neapco mają ponosić koszty zatrzymania zakładu w praszce ? Dlaczego wszyscy mamy płacić za utrzymanie WASZYCH miejsc pracy ? W 100% popieram Swieykowskiego !!!

k
kass

Niestety pan senator nie rozumie ze jezeli zaklad zostanie przeniesiony gdzies indziej to i mlodzi ludzie ktorzy tam pracuja tez zmienia miejsce zamieszkania....wynajmujac tutaj mieszkanie i dojezdzajac do pracy 20 czy 30 km beda woleli zamieszkac tam gdzie pracuja tyle w temacie.... ;/ 

w
wln

Najkrócej można określić to parafrazując klasyka,czyli film MIŚ:

"Niech Pan nie krzyczy na naszego burmistrza, bo ja tu jestem senatorem tego miasta. A my dla was gruntów nie mamy i co nam zrobicie? Cham się uprze i mu daj, no skąd wezmę jak nie mam?"

 

   

 

 

s
spoko

jak bedzie duze bezrobocie w praszce to pracownicy na kolanach będą skamlac o pracę za pare groszy a cos glos zadrzal na temat strojca niedawno w NTO byl artykul Pszenica narzekal na wladze

d
dyzio marzyciel

Kiki - Wieluń i jego spółka PKS Wieluń wam zapłaci razem z Neapco za przejazdy pracownicze. Robią to już z Wieltonem i Koroną. Co zmianę 15 autobusów przywozi i odwozi ludzi do pracy z promienia ponad 30km. Dołożą drugie tyle i was też przewiozą. Za free :). Tam się ceni i pracownika i pracodawcę. Prawie tak jak w Praszce. 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3