Burze w Opolskim. Blisko 50 interwencji strażaków. Wichura przewróciła drzewa na tory w Lewinie Brzeskim

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Burze w Opolskim. Blisko 50 interwencji strażaków. Wichura przewróciła drzewa na tory w Lewinie Brzeskim Mario / zdjęcie ilustracyjne
Trzy drzewa spadły na tory w okolicach Lewina Brzeskiego. Wichura wyrzuciła też na torowisko sporo konarów i uszkodziła sieć trakcyjną. To spowodowało opóźnienia w ruchu pociągów na trasie Opole-Brzeg. Opóźnienia w ruchu kolejowym sięgają trzech godzin. Wskutek burz i towarzyszących im zjawisk opolscy strażacy interweniowali 49 razy.

Ostrzeżenie o możliwości wystąpienia burz z gradem i porywistym wiatrem dotyczyło większości regionu. Ostatecznie okazało się, że negatywne skutki tych zjawisk miały miejsce głównie na terenie dwóch powiatów: nyskiego i brzeskiego.

W powiecie nyskim strażacy mieli bowiem 20 wyjazdów do zdarzeń związanych z burzami. W powiecie brzeskim było ich 19. Dla porównania, w całym województwie odnotowano łącznie 49 wyjazdów.

Burze w Opolskim. Drzewa spadły na tory w Lewinie Brzeskim

Interwencje dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew i konarów. Było ich 36. Najpoważniejszym zdarzeniem tego typu był upadek trzech drzew na dwa tory linii kolejowej E30, na trasie Opole-Brzeg. Do zdarzenia doszło w rejonie Lewina Brzeskiego.

- Oprócz drzew na tory spadło też sporo konarów drzew. Na miejsce skierowano specjalny skład sieciowy do naprawy trakcji - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.

Na szczęście wskutek tego zdarzenia nikomu nic się nie stało. Poważnie odbiło się ono jednak na ruchu pociągów. Opóźnienia sięgają nawet trzech godzin.

Jak wskazuje Mirosław Siemieniec, składy dalekobieżne przekierowano na linię prowadzącą przez Jelcz-Laskowice. Z kolei dla pociągów lokalnych uruchomiono komunikację zastępczą. Autobusami przewieziono ludzi z pociągów do innych składów, aby mogli kontynuować podróż.

- Do okolic godziny 21 oczyszczony powinien być jeden z dwóch torów, a ruch pociągów przywrócony - zapowiada Mirosław Siemieniec.

Burze w Opolskim. Uszkodzone dachy, w tym w szkole w Brzegu

Oprócz wyjazdów do drzew powalonych przez wichury, strażacy sześć razy wyjeżdżali pompować wodę z podtopionych piwnic i garaży.

Pięć interwencji dotyczyło uszkodzonych i zerwanych dachów. Na tej liście znalazł się dach szkoły przy ul. Lompy w Brzegu.

Dwie interwencje dotyczyły uszkodzonych bądź zerwanych linii energetycznych i telekomunikacyjnych.

- Około godz. 19.30 zjawisko przemieściło się na teren województwa śląskiego - informuje dyżurny komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Drzewa powinny być wycinane w odległości od torów - wysokość plus 4 m

G
Gość

Drzewa powinny być wycinane w odległości od torów - wysokość 4 m

A
Andrzej
22 czerwca, 10:00, Andrzej:

Jeżeli drzewko jest prawdziwe to 4 facetów w 10 minut je usuwa !

23 czerwca, 13:10, Gość:

a z ciebie jaki facet?

miszczu parę razy zdarzyło sie usuwać konary z drogi aby móc jechać dalej!!!

G
Gość
22 czerwca, 10:00, Andrzej:

Jeżeli drzewko jest prawdziwe to 4 facetów w 10 minut je usuwa !

a z ciebie jaki facet?

A
Andrzej

Jeżeli drzewko jest prawdziwe to 4 facetów w 10 minut je usuwa !

Dodaj ogłoszenie