Futsalowa ekstraklasa wróciła do Opola, ale Dreman nie sprostał Piastowi Gliwice [DUŻO ZDJĘĆ]

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Dreman Opole Komprachcice - Piast Gliwice 0-7 Łukasz Baliński
To nie był udany powrót futsalowej ekstraklasy po latach do stolicy województwa. W Stegu Arena beniaminek elity czyli Dreman Opole Komprachcice został rozbity przez Piasta Gliwice. Nie zawiedli chyba tylko kibice, którzy dość licznie zawitali na trybuny.

Poza tym w szeregach gospodarzy można chyba pochwalić jeszcze tylko bramkarza Dawida Lacha, który uchronił swój zespół od jeszcze wyższej porażki. To nie wystawia dobrego świadectwa jego kolegom.

Niemniej miejscowi długo trzymali się dzielnie. Worek z bramki rozwiązał się tuż przed półmetkiem pierwszej odsłony, kiedy to goście trafili dwa razy w odstępie kilku sekund. Najpierw do siatki piłkę praktycznie wepchnął Mateusz Mrowiec, a niebawem kapitalną bombę pod poprzeczkę posłał Sebastian Szadurski.

Na minutę przed końcem z kolei na 0-3 podwyższył dość łatwo Tomasz Czech. A mogło być jeszcze wyżej, jednak Lach zatrzymał przedłużony rzut karny wykonywany przez Romana Vakhulę.

Kto myślał, że losy spotkania odmienią się po zmianie stron ten szybko pozbawił się tych złudzeń. Nie minęło 200 sekund, a przyjezdni dołożyli do swojego dorobku jeszcze dwa gole. Najpierw do dorobku zespołu dołożył się Rodrigo, a niebawem drugą swoją bramkę zdobył Mrowiec.

Potem już gliwiczanie nie forsowali tak tempa, tym bardziej, że mieli już wtedy na koncie cztery przewinienia. Do tego często korzystali z „lotnego bramkarza”. Na nieszczęście dla podopiecznych Dariusza Lubczyńskiego zdołali jeszcze dołożyć dwa celne uderzenia. Najpierw rzut karny wykorzystał jeden z legendarnych zawodników polskiego futsalu, mianowicie Rafał Franz. A tuż przed końcem za wcześniej nie wykorzystaną szansę „zrehabilitował się” Vakhula.

Miejscowi zaraz potem mogli zdobyć też honorowego gola, ale podczas przedłużonego rzutu karnego Patryka Dykusa zatrzymał Michał Widuch. To była ich najlepsza okazja w tym meczu, a przy tym także jedna z nielicznych.

- Wynik mówi sam za siebie, byliśmy o dwie klasy słabsi od Piasta - nie krył po spotkaniu szkoleniowiec Dremanu. - Pierwsza połowa jeszcze jakoś wyglądała i wydaje mi się, że chyba nawet za wysoko przeciwnik prowadził. Przy 0-2 postanowiliśmy zaatakować, ale rywal nas skarcił. Po zmianie stron też opadliśmy nieco z sił i błędy indywidualne zadecydowały, że ostatecznie przegraliśmy tak wysoko - zauważał Lubczyński.

Dreman Opole Komprachcice - Piast Gliwice 0-7 (0-3)
Bramki:
0-1 Mrowiec - 9., 0-2 Szadurski - 10., 0-3 Czech - 19., 0-4 Rodrigo - 23., 0-5 Mrowiec - 24., 0-6 Franz - 32. (karny), 0-7 Vakhula – 39.
Dreman: Lach - Kilian, Dykus, Karnatowski, Grigorescu, Fabijaniak, Grzywa, Sapa, Ivanov, Karnatowski, Suchodolski.

Od przyjaźni po sądowe batalie. Lewandowski i Kucharski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3