Koronawirus. Autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Opolu przechodzą dodatkową dezynfekcję

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Koronawirus. Dodatkowe środki ostrożności w autobusach MZK w Opolu i informacje na przystankach
Koronawirus. Dodatkowe środki ostrożności w autobusach MZK w Opolu i informacje na przystankach Piotr Guzik
Elementy często dotykane przez pasażerów autobusów w Opolu są dodatkowo dezynfekowane. Oprócz tego kierowcy mają znów sami otwierać drzwi, aby pasażerowie nie robili tego samodzielnie.

W Polsce jest już pierwszy potwierdzony przypadek zainfekowania koronawirusem z chińskiego Wuhan. W związku z tym Miejski Zakład Komunikacyjny w Opolu wprowadził w autobusach dodatkowe środki ostrożności.

- Oprócz wszystkich standardowo wykonywanych czynności w zakresie utrzymania czystości w autobusach, w ramach codziennego przygotowania do obsługi systemu prowadzimy dezynfekcję wszystkich najczęściej dotykanych przez pasażerów elementów wyposażenia autobusów, a więc poręczy, uchwytów, kasowników, biletomatów i przycisków – wylicza Tadeusz Stadnicki, prezes MZK.

- Dodatkowo, na wszystkich wiatach przystankowych i w autobusach zostały umieszczone plakaty zawierające informacje w zakresie postępowania prewencyjnego i zapobiegającego zakażeniu oraz postępowanie w przypadku podejrzenia wystąpienia objawów zakażenia – zaznacza Tadeusz Stadnicki.

Prezes MZK wskazuje, że charakter i zakres działań prewencyjnych jest jeszcze szerszy. Mycie autobusów odbywa się z pomocą ozonowania (aktywnego tlen O3) do usunięcia wszelkich bakterii czy wirusów.

- Również do mycia powierzchni wewnętrznych autobusów stosować będziemy wodę poddaną ozonowaniu. W trakcie prac obsługowo-serwisowych już teraz wymieniamy wszystkie filtry systemu wentylacji i klimatyzowania pojazdów. Te elementy są już czymś trwałym w systemie – mówi.

- Dodatkowo, w związku z wpływającymi wytycznymi w zakresie zapewnienia większej wentylacji i wymiany powietrza wewnątrz pomieszczeń i przestrzeni zamkniętych, a więc również autobusów, od piątku czasowo uruchamiamy system centralnego otwierania drzwi przez kierowców, nie ograniczając go więc jedynie do strefy aktywowanej „ciepłym guzikiem”. Tym bardziej, że aura jest sprzyjająca. Tak więc okresowo zawieszony byłby system otwierania drzwi autobusów przez pasażerów – argumentuje Tadeusz Stadnicki.

Prezes MZK przyznaje, że obecnie trudno określić jakie będą koszty wprowadzenia dodatkowych środków ostrożności. - Jednak raczej nie powinny one w sposób istotny rzutować na funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa - stwierdza.

Dodajmy, że na terenie ratusza od kilku dni dostępne są dozowniki z płynem dezynfekującym dla osób załatwiających sprawy w urzędzie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Testy krwi prognozują ryzyko zawału serca

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska