Koronawirus. Co drugi Polak obawia się, że jego zdrowie psychiczne się pogorszy

Katarzyna Paczewska
Katarzyna Paczewska
Już pierwsza fala pokazała, że wielu z nas zbliżyło się do granicy wytrzymałości psychicznej, a niektórzy nawet ją przekroczyli.
Już pierwsza fala pokazała, że wielu z nas zbliżyło się do granicy wytrzymałości psychicznej, a niektórzy nawet ją przekroczyli. Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Od wiosny wielu z nas odczuwa niepewność, zmęczenie, rozdrażnienie… Okazuje się, że niemal co drugi Polak obawia się, że jego zdrowie psychiczne pogorszy się z powodu drugiej fali pandemii.

- Na szczęście jesteśmy zdrowi, ale epidemia bardzo daje nam się we znaki pod innymi względami - mówi pani Natalia z Torunia. - Mąż i ja pracujemy zdalnie. Do tego dochodzą lekcje na odległość, które córka ma praktycznie przez cały dzień. Gdy je kończy, siedzi do wieczora nad zadaniami. Mamy małe mieszkanie i siedzimy w nim całymi dniami. Jesteśmy tym zmęczeni. Zrezygnowaliśmy ze spotkań ze znajomymi, co najbardziej odczuwa córka. Rozmowy przez internet to nie to samo. Moim zdaniem epidemia bardzo odbije się na młodych ludziach, na ich zdrowiu psychicznym. Oni męczą się w domach, nie mają żadnej odskoczni, bo gry komputerowe czy filmy to na dłuższą metę nie jest żaden relaks. Sama po sobie czuję, że ten ciągły stres źle na mnie wpływa. Słabo sypiam. Jestem bardziej niecierpliwa, nerwowa i stale zmęczona.

Zobacz też wideo: Apel do ozdrowieńców: oddawajcie krew!

- Zwariować w czterech ścianach można. Wychodzę więc codziennie na długi spacer – dodaje pani Danuta z bydgoskich Kapuścisk. - Mniej się ruszałam i człowiek sflaczał przez wiosnę i lato. Teraz staram się nadrobić, ale trudniej, bo koleżanka emerytka z którą wspólnie wędrowałyśmy prawie nie wychodzi. Starszy, czy młodszy przeżywa tą pandemię. Ja boję się, że zachoruję. Koleżanka, że zarazi męża. Moje dzieci, że zarażą mnie i że przez koronawirusa stracą pracę.

Z badania UCE Research i Syno Poland dla Therapify wynika, że 47 proc. Polaków obawia się, że przez drugą falę pandemii koronawirusa ich zdrowie psychiczne się pogorszy. Jak podkreśla Damian Markowski z Therapify, obawa ta jest naturalną konsekwencją rozwoju epidemii i zmian zachodzących w otaczającej nas rzeczywistości. Ludzie znajdują się w nowej sytuacji, której przede wszystkim nie mogą kontrolować.

– Te wyniki mnie w ogóle nie dziwią - komentuje dr n med. Agnieszka Popiel z Kliniki Terapii Poznawczo-Behawioralnej Uniwersytetu SWPS. - Już pierwsza fala pokazała, że wielu z nas zbliżyło się do granicy wytrzymałości psychicznej, a niektórzy nawet ją przekroczyli. Wówczas byliśmy w stanie przetrzymać znaczny dyskomfort, mając nadzieję na poprawę. Druga fala skonfrontowała nas z brakiem określonego końca oraz znacznie większym zagrożeniem.

To kobiety bardziej od mężczyzn obawiają się tego scenariusza. Jacek Legierski, psycholog, psychoterapeuta i przewodniczący zarządu Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej dodaje, że w wielu badaniach stwierdzano większą skłonność kobiet do przeżywania lęku i zamartwiania się.

Przeczytaj również...

Powody do lęków Polaków podczas drugiej fali koronawirusa

Polacy przede wszystkim boją się, że zachorują ich bliscy. Często też sądzą, że do ich stanu przyczyni się brak dostępu do lekarzy. Oczywiście obawiają się też, że sami zachorują. Ponadto poważny niepokój budzi perspektywa gorszych warunków finansowych i sama izolacja społeczna - wynika z badania.

Jak podaje Damian Markowski, obawy o zakażenie czy brak dostępu do lekarzy występowały już podczas pierwszego lockdownu. System opieki zdrowotnej był już wcześniej przeciążony, a Covid-19 tylko sprawił, że stał się on teraz szczególnie widoczny.

Najmniej niepokoju budzi powrót do zdalnej pracy, brak dostępu do leków oraz możliwość utraty zatrudnienia. Jak zaznacza ekspert Therapify, wprowadzenie powszechnej pracy na odległość podczas wiosennego lockdownu mogło być rewolucją lub nawet szokiem dla wielu osób, więc pojawił się naturalny lęk przed nieznanym. Jednak udało się go opanować poprzez zdobyte doświadczenie.

Odporni na kryzys

Osoby, które wskazały, że nie obawiają się pogorszenia swojego zdrowia psychicznego, głównie używają argumentu, że mają dość mocną psychikę. Często też wskazują, że dbają o siebie i swój komfort życia, a izolacja społeczna nie jest im straszna. Dalej widzimy takie odpowiedzi jak brak obawy przed wykonywaniem pracy zdalnej i własną chorobą.

– Przeświadczenie o dysponowaniu zasobami, czyli „mam mocną psychikę, umiem o siebie dbać, dam radę w warunkach izolacji”, chroni przed lękiem. A doświadczenie silnego lęku jest dla wielu osób miarą pogorszenia zdrowia psychicznego – opisuje ekspert z SWPS.

Jak radzić sobie ze stresem

Zachowaj pozytywne nastawienie. Zaakceptuj zdarzenia, których nie możesz kontrolować - radzą eksperci. - Znajdź swój sposób na redukcję stresu oraz czas na hobby i odpoczynek. Ćwicz regularnie. Jedz zdrowe, dobrze zbilansowane posiłki. Lepiej zarządzaj czasem. Próbuj zachować codzienną rutynę. Ustalaj granice i naucz się odmawiać prośbom, które spowodowałyby nadmierny stres w twoim życiu. Dbaj o regularny sen. Nie używaj alkoholu, substancji psychoaktywnych. Spędzaj czas z tymi, których lubisz. Zapewnij sobie wsparcie innych. Rozmawiaj o swoich obawach i emocjach z osobami, do których masz zaufanie. Unikaj osób obciążających, raniących. Poszukaj wsparcia i nie bój się prosić o pomoc specjalisty.

Zobacz również galerię - 12 sposobów na walkę ze stresem

Nie daj się lękom! 12 sposobów, by zredukować napięcie i wyg...

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Co drugi Polak obawia się, że jego zdrowie psychiczne się pogorszy - Gazeta Pomorska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przestańcie wierzyć w te brednie maseczki w kosz i pseudo pandemia której nie ma odejdzie w pis du

G
Gość

Co drugi polak dostanie do głowy jak będzie wierzył w covid srowid koronaświrus sraczke dziwaczke

Dodaj ogłoszenie