Książka o mieszkańcu Głuchołaz. „Chłopiec, który przeżył Auschwitz”

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Grzegorz Tomaszewski jako dziecko przetrwał KL Auschwitz
Grzegorz Tomaszewski jako dziecko przetrwał KL Auschwitz Krzysztof Strauchmann
Grzegorz Tomaszewski z Głuchołaz miał zaledwie 5 lat, kiedy trafił do obozu koncentracyjnego. Jego losy opisuje nowa książka, która trafi do księgarń w 76. rocznicę wyzwolenia KL Auschwitz.

Głównym motywem tegorocznych obchodów rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, będą losy dzieci. Zginęło ich tam ok. 200 tysięcy.

Grzegorz Tomaszewski był jednym z 700, którym udało się doczekać wyzwolenia. 27 stycznia, dokładnie w 76. rocznicę wyzwolenia obozu, ukaże się książka o jego historii, której autorem jest Tomasz Wandzel.

- To powieść, przedstawiająca wiernie sfabularyzowane losy bohatera. Napisałem ją po przeprowadzeniu paru wywiadów z panem Grzegorzem – mówi Tomasz Wandzel. – Narratorem jest sam bohater. Książka pokazuje jego losy z perspektywy małego dziecka. Końcową częścią publikacji jest dodatek o charakterze dokumentacyjnym. Zawiera wspomnienia innych więźniów Auschwitz na temat Grzegorza Tomaszewskiego, które były publikowane wcześniej w innych wydawnictwach. Wiele osób z obozu zapamiętało małego Grzesia ze względu na charakterystyczną urodę.

Grzegorz Tomaszewski przeżył obóz, w którym zginęła jego matka, siostra i babcia. Po wojnie jako sierota trafił do domu dziecka. Dwa lata mieszkał w placówce w Głuchołazach i tam też postanowił się osiedlić jako dorosły człowiek.

Autor książki jest również związany z Głuchołazami, gdzie się urodził i wychował. Obecnie mieszka w Prabutach na Pomorzu. Do spisania wyjątkowych losów Grzegorza Tomaszewskiego namówiła go znajoma z Głuchołaz.

Tomasz Wandzel ma na swoim koncie już kilka książek. Zaczynał od kryminałów i powieści obyczajowych. Dwa lata temu wydał książkę „Chłopiec z Kresów”, przedstawiającą również autentyczne wojenne losy młodego Henryka, mieszkańca wioski na kresach II Rzeczpospolitej i jego niezwykłą tułaczkę po świecie. Rodzina bohatera tej powieści mieszka w Prabutach i zainspirowała autora do podjęcia tego tematu.

Tomasz Wandzel pisze i wydaje pomimo swojej niepełnosprawności. W wieku 23 lat stracił wzrok z powodu jaskry. To jednak nie przeszkadza mu w tworzeniu.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie