Martin Vaculik najlepszy w 'Opolskiej Karolince'. Tylu kibiców dawno nie było!

Oliwer Kubus
Oliwer Kubus
Zaktualizowano 
W akcji trzy wielkie gwiazdy: (od lewej) Nicki Pedersen, Tomasz Gollob i Emil Sajfutdinow.
W akcji trzy wielkie gwiazdy: (od lewej) Nicki Pedersen, Tomasz Gollob i Emil Sajfutdinow. Oliwer Kubus
25-letni Słowak w decydujących wyścigach nie dał szans rywalom.

Vaculik należał do faworytów rywalizacji. Jest czołowym zawodnikiem ekstraligi, a u progu sezonu znajduje się w bardzo wysokiej formie. Imponował dynamicznymi startami oraz bezbłędną, przemyślaną jazdą. W fazie zasadniczej zgromadził 10 punktów, a następnie nie miał sobie równych w półfinale i finale. Stanął na najwyższym stopniu podium i nie ukrywał z tego powodu radości.

- Ukłony w stronę organizatorów, ponieważ przygotowali znakomity, równy i przystosowany do ścigania tor - mówił triumfator. - Dziękuję za zaproszenie. Pełne trybuny pokazują, że w Opolu ludzie potrzebują żużla i będę trzymał kciuki, żeby działaczom ta trudna misja się powiodła.

25-letni żużlowiec z Żarnowicy skorzystał na pechu Emila Sajfutdinowa, który sprawiał najlepsze wrażenie, ale wycofał się przed półfinałami z powodu bólu barku.

Vaculik już raz jeździł na opolskim torze. Było to jednak dawno, bo przed siedmioma laty, kiedy stawiał pierwsze kroki w dorosłym speedwayu, reprezentując barwy KSM-u Krosno.

- Przypomniano mi, że zdobyłem wówczas 14 punktów (jedynej porażki doznał z Adamem Pawliczkiem - dop. red.) - podkreślał. - Jako dziecko marzyłem o tym, żeby startować u boku takich gwiazd, prawdziwych mistrzów. Jak widać, marzenia się spełniają. Chciałbym, żeby ten sen trwał i żebym mógł wykonać kolejne kroki do przodu w karierze. Żużel w moim państwie nie jest popularny, ale postawiłem w młodości właśnie na tę dyscyplinę i wyboru nie mogę żałować.

W decydującym wyścigu Vaculik bez problemów pokonał Nickiego Pedersena, Krzysztofa Buczkowskiego oraz Andrzeja Lebiediewa, którego udział w finale był największą niespodzianką. Pedersen z kolei rozkręcał się z upływem zawodów. Nie wygrał w rundzie zasadniczej nawet biegu, mimo to jemu w udziale przypadł puchar za drugie miejsce.
Najbardziej obleganym przez kibiców zawodnikiem był Tomasz Gollob. Już przed turniejem fani łowili autografy i chcieli zrobić sobie zdjęcie z mistrzem świata z 2010 roku. Gollob zaczął udanie, bo od zwycięstwa. Z każdym biegiem spisywał się jednak słabiej i ostatecznie nie zdołał awansować do finału. Z Opola będzie wyjeżdżał z miłymi wspomnieniami. Fani zgotowali mu gorącą owację i odśpiewali "sto lat", a wicemarszałek wręczył pamiątkową szablę.

Znakomita obsada, piękna pogoda oraz przystępne ceny biletów sprawiły, że stadion przy Wschodniej wypełnił się po brzegi, a rywalizację czołowych żużlowców świata oglądało około sześć tysięcy fanów, nie tylko z naszego miasta, ale też z innych stron Polski. Niestety brakowało tego, co jest kwintesencją czarnego sportu, a więc efektownej walki i ścigania. Wpływ na to miał przede wszystkim tor. Organizatorzy w obawie przed zapowiadanymi opadami deszczu przygotowali twardą nawierzchnię, stąd czynnikiem decydującym o zwycięstwie był start.

Można się również zastanawiać nad zasadnością rozgrywania zawodów według formuły 13-biegowej, która powodowała, że za każdym razem któryś z zawodników startował wyścig po wyścigu. Z tego powodu impreza się wydłużała. Sympatycy żużla i tak nie powinni opuszczać stadionu zawiedzeni. Wszak żużlowców takiego pokroju oglądali dotąd głównie w telewizji.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

Najsłabszy na tej imprezie był spiker Janusz "absolutnie" Stepek.

O
Omni

Bardzo udana impreza! Podziękowania dla organizatorów! Mała uwaga na przyszłość: zdecydowanie więcej toalet (zwłaszcza po stronie prostej startowej) i koszy na śmieci! 

d
dfv

Dlaczego po meczu nie otworzono bramy, przy wieży, w bramie głównej był duzy ścisk. To tak na przyszłość dla odpowiednich służb.

p
pepe

Dla mnie zabrakło jednego a mianowicie Józefa Jarmuły na torze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3