Nauczą uczniów 19 zawodów

Tomasz Gdula
- Oto dzieła uczestników kursu obsługi obrabiarek numerycznych - pokazuje dyrektor Tadeusz Urbańczyk.
- Oto dzieła uczestników kursu obsługi obrabiarek numerycznych - pokazuje dyrektor Tadeusz Urbańczyk. fot. Daniel Polak
269 uczniów szkół zawodowych przeszkoli za unijne pieniądze Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego w Kędzierzynie-Koźlu.

Młodzież z ostatnich klas zasadniczych szkół zawodowych i techników Kędzierzyna-Koźla od kilku tygodni uczestniczy w programie "Najlepsi z najlepszych", realizowanym w ramach Programu Operacyjnego "Kapitał Ludzki".

- Jego celem jest poszerzanie umiejętności zawodowych młodzieży, tak by mogła w przyszłości z powodzeniem konkurować na rynku pracy i zdobywać jak najlepsze posady - tłumaczy dyrektor CKPiU Tadeusz Urbańczyk. - Kursy, których tematyka jest bardzo szeroka, finansuje Europejski Fundusz Społeczny i starostwo powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu.

Obecnie swoje kwalifikacje poszerza 12 kursantów, uczących się pracy na obrabiarkach sterowanych numerycznie oraz 14 innych, uczęszczających na kurs spawacza.
Młodzież chwali sobie zajęcia w CKPiU, gdyż są one adresowane do uczniów, którzy mają już za sobą kilkuletnią naukę wybranego przez siebie zawodu, a teraz dostali dodatkową okazję poszerzenia swej wiedzy w kolejnej profesji. Wszystko to ma zagwarantować kursantom lepszy start na rynku pracy.

Program "Najlepsi z najlepszych" to wielkie przedsięwzięcie, zaplanowane od jesieni 2008 do końca 2009 roku. W tym czasie w kędzierzyńsko-kozielskim CKPiU zostanie przeprowadzonych łącznie 19 kursów, wśród których poza spawaniem i obsługą nowoczesnych obrabiarek będzie można poszerzyć wiedzę m.in. w zawodach kierowcy, kelnera, operatora wózków widłowych.
Ponadto zaplanowano kurs obsługi programów księgowych oraz pilotowania wycieczek. Tak szeroki zakres zajęć gwarantuje, że każdy znajdzie coś dla siebie, a nabyte umiejętności mogą w przyszłości pomóc w zdobyciu wymarzonej pracy.

- Jeśli, dajmy na to, mechanik samochodowy będzie mial w kieszeni także papiery spawacza, na pewno w oczach potencjalnego pracodawcy będzie bardziej atrakcyjny - mówi dyrektor Urbańczyk. - Realizacja programu "Najlepsi z najlepszych" pomoże wielu naszym absolwentom zdystansować w przyszłości rówieśników w wyścigu po dobry etat.

Koszty realizacji kilkunastomiesięcznego programu sięgną pól miliona złotych. CKPiU pozyskało na ten cel z unijnych funduszy prawie 437 tys. zł, w czym wydatnie pomogła Fundacja Rozwoju Śląska. Pozostałe 63 tys. zł wyłożyło starostwo powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu.

Inicjatywa spotkała się już z zainteresowaniem pracodawców, liczących że absolwenci kursów zasilą w przyszłości ich biznesy.

- Sprzedawca musi umieć nie tylko zainteresować klienta towarem i mieć na jego temat szeroką wiedzę ale także potrafić czytać faktury. Im szersza wiedza, tym lepiej - uważa Bronisław Piróg, właściciel przedsiębiorstwa handlowego Polcer z Polskiej Cerekwi.

W najbliższych miesiącach na Opolszczyźnie będzie coraz więcej możliwości poszerzania swej wiedzy zawodowej i nabywania nowych kwalifikacji za unijne pieniądze. Gwarantuje to program Kapitał Ludzki, dzięki któremu dokształcać będzie się mogła nie tylko młodzież, ale także dorośli.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Najlepiej jest narzekać, bo to naszej społeczności przychodzi najlepiej. Kiedy natomiast, ktoś robi coś dobrego, to trzeba go góry obrzucać błotem, a co - to ja mam być ten najgorszy niedorajda, który nic nie umie? Swoją drogą ciekawy jestem jaką średnią ocen w szkole mieli autorzy komentarzy? Chyba nie za dużą, pewnie również byli rzadkimi gośćmi w szkole i na zajęciach praktycznych. Ja na miejscu prowadzących zajęcia - TAKIEGO DELIKWENTA-odsunąłbym go na 100 metrów od maszyny, w trosce oczywiście o możliwość wykorzystania jej przez kilka kolejnych lat. Pozdrawiam, tych sfrustrowanych również.
b
były uczeń
,,- Jego celem jest poszerzanie umiejętności zawodowych młodzieży, tak by mogła w przyszłości z powodzeniem konkurować na rynku pracy i zdobywać jak najlepsze posady - tłumaczy dyrektor CKPiU Tadeusz Urbańczyk.'' Tak oczywiście Panie dyrektorze...Jestem absolwentem Mechaniki i Budowy Maszyn i w ramach zdobywania umiejętności zawodowych np. wywoziłem taczką cegły...bo akurat był remont. Pod koniec szkoły na warsztatach była do dyspozycji obrabiarka CNC ale nam pozwalano tylko na nią popatrzeć...
G
Gość
A ciekaw jestem jeszcze, czy pan dyrektor Urbańczyk potrafiłby choćby uruchomić tą obrabiarkę na tle której nam się tutaj tak ślicznie prezentuje?
G
Gość
Patrz foto -
""""Oto dzieła uczestników kursu obsługi obrabiarek numerycznych - pokazuje dyrektor Tadeusz Urbańczyk.""""

I co panie Urbańczyk, co to tam produkujecie? Figurki szachowe? Taka cepeliada z "numeryczną obrabiarką" w tle? Fajne.
G
Gość
W dniu 30.10.2008 o 10:33, MarQs napisał:

4 lata chodziłem chodziłem do technikum w azotach przy którym jest CKPiU a tą obrabiarkę widziałem tylko przez szybę - nigdy nie była używana.



No widzisz. Teraz zaś ktoś nagle odkrył w niej źródło dodatkowego dochodu dla panów instruktorów, którzy nie mają nic przeciwko temu aby ich wynagrodzenie było "pozyskane z łuni". Odkurzyli maszynkę, wymienili kilka spalonych od lat wskaźników i uczą młodych, że aż trzeszczy. Oni zaś, młodzi, będą dzięki temu mieli szansę zdystansować swoich rówieśników i zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy. Staną się innymi, lepszymi ludźmi. Wiesz MarQs... To jest piękne.
G
Gość
Widzę same zalety w tym, że iluś tam młodych ludzi zdobędzie dodatkowe kwalifikacje zawodowe, kiedy jednak równocześnie widzę przesadnie sformułowania w wyraźnie rozdymanym na siłę, niemal podniosłym tekście, to odnoszę wrażenie, że za całym tym wzdętym paplaniem siedzi jakieś oszustwo i tania propaganda. Mam prośbę do uczestników tych szumnie zapowiadanych kursów - biorąc w nich udział, wnikliwie przyglądajcie się ich realizacji, zastanówcie się jakie kwalifikacje na nich zdobyliście, czego się nauczyliście, jak prowadzone były zajęcia, ile godzin trwały, kto i w jaki sposób je prowadził i napiszcie nam tu o tym. UWAGA! Interesują mnie wyłącznie opinie uczestników kursu, a nie jakiegoś urzędasa. Opinie urzędasów zawsze są koślawe i niewiarygodne.
M
MarQs
4 lata chodziłem chodziłem do technikum w azotach przy którym jest CKPiU a tą obrabiarkę widziałem tylko przez szybę - nigdy nie była używana.
Dodaj ogłoszenie