Niemcy były jednym z głównych beneficjentów planu Marshalla. Dziś unikają tematu reparacji wojennych dla Polski

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Niemcy były jednym z głównych beneficjentów planu Marshalla. Otrzymały ok. 1,5 mld dolarów z 1948 r. czyli 11 proc. środków.
Niemcy były jednym z głównych beneficjentów planu Marshalla. Otrzymały ok. 1,5 mld dolarów z 1948 r. czyli 11 proc. środków. Fot. Pixabay
Pod koniec II wojny światowej alianci rozpatrywali likwidację niemieckiego przemysłu, jednak w końcu zachodnia część Niemiec została objęta planem Marshalla otrzymując ok. 1,5 mld dolarów, czyli 11 proc. środków. RFN stała się jednym z głównych beneficjentów amerykańskiej pomocy dla zniszczonej wojną Europy. Plany gospodarcze okazały się wtedy ważniejsze, niż chęć ukarania Niemiec za II wojnę światową. Dziś rząd w Berlinie unika odpowiedzialności i ucieka od tematu reparacji wojennych dla Polski.

Sekretarz stanu USA George Marshall 5 czerwca 1947 r. przedstawił na Uniwersytecie Harvarda plan ekonomicznej pomocy dla zniszczonej wojną Europy, będący następstwem ogłoszonej w marcu tamtego roku przez prezydenta Harry’ego Trumana tzw. doktryny powstrzymywania. Miała ona na celu przeciwstawienie się globalnej ekspansji komunizmu i Związku Radzieckiego.

W swoim wystąpieniu Marshall nie mówił otwarcie o tym, że przedstawiana przez niego propozycja politycznie skierowana jest przeciwko Moskwie.

- Logiczne jest, że Stany Zjednoczone powinny uczynić wszystko, co leży w ich mocy, żeby pomóc przywrócić światu normalne zdrowie gospodarcze, bez którego nie może być mowy o stabilizacji politycznej i zapewnieniu pokoju. Nasza polityka nie jest wymierzona przeciwko jakiemukolwiek krajowi, ale przeciwko głodowi, ubóstwu, rozpaczy i chaosowi – podkreślał amerykański sekretarz stanu.

Jaki był cel ekonomiczny planu Marshalla?

Podczas gdy powojenna Europa stała się bardzo ubogim kontynentem, gdzie panowała wysoka inflacja, a waluty były niewymienialne, przemysł i gospodarka amerykańska wyszły z wojny w doskonałej kondycji. USA nie miały jednak z kim handlować i groził im kryzys nadprodukcji, a gdyby zabrakło rynku zbytu dla amerykańskiego przemysłu, mogłoby dojść do kryzysu nadprodukcji takiego jak po I wojnie światowej. W interesie amerykańskim było więc pomóc odbudować się partnerom bez generowania długu i taki był cel ekonomiczny planu Marshalla.

Celem politycznym było powstrzymanie ideologii komunistycznej, opierając się na przekonaniu, że bogata Europa będzie bardziej odporna na hasła komunistyczne niż biedna.

Czy związek Radziecki mógł skorzystać z planu Marshalla?

Plan Marshalla zaproponowano również Związkowi Radzieckiemu, jednak stawiając warunek współpracy gospodarczej oraz nieprzeznaczenia środków na zbrojenia, Stany liczyły na to, że Stalin odmówi przyjęcia pomocy. Z punktu widzenia Waszyngtonu najkorzystniejsze byłoby zaakceptowanie planu przez kraje satelickie ZSRR, by w ten sposób USA mogłyby wyciągnąć je spod zależności od Kremla.

Konsekwencją ogłoszenia przez Stany Zjednoczone propozycji pomocy gospodarczej dla Europy było zorganizowanie międzynarodowej konferencji w Paryżu, którą zaplanowano na 12 lipca 1947 r. Zaproszono na nią większość państw europejskich w tym także Polskę, której władze były początkowo pozytywnie nastawione do amerykańskich propozycji. Jednak odrzucenie przez Moskwę zaproszenia na konferencję przesądziło o tym, że nie wzięła w niej udziału także Polska oraz inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej podporządkowane ZSRR.

13 miliardów dolarów dla Europy

Realizacja planu Marshalla rozpoczęła się w 1948 r. Wartość dostaw i kredytów amerykańskich dla Europy w ramach planu wyniosła ponad 13 mld dolarów (ok. 150 mld według wartości dolara z 2022 r.). Największymi beneficjentami amerykańskiej pomocy były Wielka Brytania (3,3 mld, czyli 26 proc.) i Francja (2,3 mld, 18 proc.). Następne w kolejności Niemcy Zachodnie otrzymały ok. 1,5 mld (11 proc.), a Włochy i Holandia po 1,2 mld (9 proc.). Oprócz nich w programie wzięły udział: Austria, Belgia, Dania, Grecja, Irlandia, Islandia, Luksemburg, Norwegia, Portugalia, Szwajcaria, Szwecja i Turcja.

Pomoc w ramach planu Marshalla została rozdzielona między uczestniczące państwa mniej więcej w przeliczeniu na mieszkańca, jednak większą kwotę przyznano potęgom przemysłowym, ponieważ uznano, że ich dobra kondycja jest niezbędna dla odrodzenia całej Europy Zachodniej. Nieco więcej pomocy per capita skierowano także do państw alianckich, a mniej do tych, które były częścią Osi lub pozostały neutralne (za wyjątkiem Islandii).

Niemcy były centralnym elementem planu Marshalla

Po II wojnie światowej alianci nałożyli na Niemcy obowiązek reparacji w naturze zamiast odszkodowań pieniężnych i zdemontowali pozostałości niemieckiego przemysłu, torów kolejowych, przejęli również flotę handlową i zagraniczne akcje niemieckie. Później kraje zachodnie złagodziły swoje stanowisko i zastąpiły przejmowanie niemieckiego majątku korzyściami wynikającymi z planu Marshalla. Uznano, że odbudowa Europy jest niemożliwa bez Niemiec, a przywrócenie dobrobytu w Europie jest ważniejsze niż pragnienie ukarania Niemców.

Zdaniem Benna Steila, autora książki "The Marshall Plan: dawn of the Cold War" (wyd. pol. "Plan Marshalla. Postawić świat na nogi"), Niemcy były "centralnym elementem planu Marshalla". Oprócz pomocy finansowej, plan złagodził również powojenne ograniczenia nałożone na produkcję niemieckiego przemysłu ciężkiego i dozwolony poziom produkcji stali został podniesiony z 25 proc. na 50 proc. przedwojennej zdolności produkcyjnej.

Według badacza "wiarygodny amerykański parasol bezpieczeństwa dla krajów objętych planem Marshalla miał kluczowe znaczenie dla wzbudzenia zaufania i zdolności Europy Zachodniej do odbudowy po II wojnie światowej".

rs

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Materiał oryginalny: Niemcy były jednym z głównych beneficjentów planu Marshalla. Dziś unikają tematu reparacji wojennych dla Polski - Portal i.pl

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 września, 10:24, Gość:

PiS w swojej gazecie sieje propagandę. Kraj jest na skraju bankructwa to szukają tematu zastępczego. Zamiast zająć się problemami kraju i Polaków to wymyślił że reparacje. Znowu miesza w mózgach Polaków aby wygrać wybory.

No i? Przecież pisiory są tak zaślepione, że i tak na nich zagłosują. Myślisz, że Pinokio nie wie, że żadnych reparacji nie będzie? Aż tak głupi to on nie jest.

G
Gość
Abstra[wulgaryzm]ąc od tego czy nam się raparacje należą czy nie(moim zdaniem nie) ta gazeta to juz taka szczujnia jak TVP. Kraj leży, finanse leżą, węgla nie ma, płynie jakis z Paragwaju bedzie na marzec,gazu brakuję, prądu zacznie brakować, inflacja 16%,a oni temat zastępczy Reparacje, naród Wam juz rachunek powoli wystawia, społeczeństwo widzi co sie dzieje, może poza tymi co wierzą w zamach smoleński,i w to ze ca infalcja to wina Putina,ta wojną spadła im z nieba bo cała swoją 8 letnią nieudolność,oraz złodziejstwo mogą przykryć dla swojej ciemnoty wojną.
G
Gość
10 września, 19:32, Gość:

W czasie stanu wojennego dostawaliśmy paczki ze starymi ciuchami i żarciem od szwabów i to musi wystarczyć.

I tu niestety ale się mylisz, bo stara to była mąka od Amerykanów.

Największy przekręt to był z darami dzielonymi przez kościół katolicki. Najpierw oblowili się ksiądz i najbliżsi, potem przydupasy w parafii a jak zostało to było dla całej reszty. Ale ci pobożni księża, siostry zakonne uważali że to tak po bożemu.

I
Igma
10 września, 19:32, Gość:

W czasie stanu wojennego dostawaliśmy paczki ze starymi ciuchami i żarciem od szwabów i to musi wystarczyć.

10 września, 19:41, Igma:

Zapomniałeś napisać, że dostaliśmy Ziemię Odzyskane, albo jak kto woli Ziemię Zachodnie i Północne.

Ziemie.

I
Igma
10 września, 19:32, Gość:

W czasie stanu wojennego dostawaliśmy paczki ze starymi ciuchami i żarciem od szwabów i to musi wystarczyć.

Zapomniałeś napisać, że dostaliśmy Ziemię Odzyskane, albo jak kto woli Ziemię Zachodnie i Północne.

I
Igma
Oni mieli Plan Marshalla, u nas była UNRRA.
G
Gość
W czasie stanu wojennego dostawaliśmy paczki ze starymi ciuchami i żarciem od szwabów i to musi wystarczyć.
G
Gość
10 września, 15:40, Gość:

Np. drugi tor kolejowy Opole - Wrocław Nadodrze zdemontowali Sowieci, wywieźli do siebie urządzenia przemysłowe z całego Śląska. Mój dziadek demontował Blachownię. Dlaczego agenci putinowscy w pisowskim rządzie nie chcą odszkodowania od Rosji?

Dlaczego nie od Rosji? Bo ten środkowy palec byłby tak ogromy, że ten rząd by tego nie wytrzymał. Chce się od kogoś u kogo w różnych sprawach kasa łatwo była płacona i przy okazji Ukrainy może uda się coś wyrwać.

Co do demontażu infrastruktury, to tylko potwierdza, że nie było planu dac wschodnich terenów Niemiec Polsce na zawsze. To tylko zimna wojna pomogła Polsce stworzyć mit ziem odzyskanych.

G
Gość
Stalin był winien udzielonego kredytu od USA - gwarancja - Kalifornia Krymska czyli zastawem był Krym - spłata do 1953 roku.
G
Gość
NTObajtkowe pisze co mu karzą.
G
Gość
Np. drugi tor kolejowy Opole - Wrocław Nadodrze zdemontowali Sowieci, wywieźli do siebie urządzenia przemysłowe z całego Śląska. Mój dziadek demontował Blachownię. Dlaczego agenci putinowscy w pisowskim rządzie nie chcą odszkodowania od Rosji?
G
Gość
PiS w swojej gazecie sieje propagandę. Kraj jest na skraju bankructwa to szukają tematu zastępczego. Zamiast zająć się problemami kraju i Polaków to wymyślił że reparacje. Znowu miesza w mózgach Polaków aby wygrać wybory.
G
Gość
Czy Gazeta ma problem bo USA dała komuś swoje pieniądze? Serio? Toż to nie nasza sprawa jak inny kraj wydaje kasę - PiS powinien się cieszyć że kraje się nie wtrącają wzajemnie do wydatków innych państw, bo kłamca Morawiecki by się musiał tłumaczyć z wywalaniu kosztow poza budżet, nic nie dających programów socjalnych (ok może coś dają - uczą nieróbstwa i napędzają inflację) i kreatywnej księgowości

Swoją drogą raportem mógł się douczyć przed pisaniem tych wypocin, gdyż Polsce po wojnie USA też chciało pomoc, ale Polacy pod naciskiem ZSRR odmówiły.
G
Gość
8 września, 20:26, fefe:

USA dofinansowała Niemcy dlaczego? Aby utworzyć mur gospodarczy pomiędzy zachodem i Rosją. Bardzo żałuję że nas wtedy sprzedano. Bylibyśmy mentalnie zupełnie innym krajem.

Polska się sama sprzedała w 39 bo Polacy wszystko zrobią jak ktoś ich po ramieniu poklepuje. W pracy to zostało do dzisiaj takie zachowanie, "co ja nie?"

f
fefe
USA dofinansowała Niemcy dlaczego? Aby utworzyć mur gospodarczy pomiędzy zachodem i Rosją. Bardzo żałuję że nas wtedy sprzedano. Bylibyśmy mentalnie zupełnie innym krajem.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie