Nowy prezes zakładu komunalnego w Ozimku. Roland Wrzeciono zarobi mniej, niż jego poprzednik

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Roland Wrzeciono przez 6 lat stał na czele Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. W czerwcu został prezesem ozimskiej komunalki. Rada nadzorcza powołała go na trzyletnią kadencję.
Roland Wrzeciono przez 6 lat stał na czele Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. W czerwcu został prezesem ozimskiej komunalki. Rada nadzorcza powołała go na trzyletnią kadencję.
Gmina liczy na to, że nowy szef spółki, który przez ostatnich 6 lat stał na czele OCRG, pomoże w pozyskiwaniu zewnętrznych pieniędzy. Te pozwoliłyby na sfinansowanie nowych inwestycji.

Roland Wrzeciono o swoim odejściu z Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki poinformował w połowie maja 2021 roku.

Na konferencji prasowej zdradził wówczas, że otrzymał propozycję przejścia do spółki kapitałowej, ale szczegółów nie ujawnił, tłumacząc to tym, że nie podpisał jeszcze kontraktu.

Zagadka rozwiązała się w tym tygodniu, gdy gmina Ozimek poinformowała, że Wrzeciono został nowym prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Antoniowie. Zastąpił na tym stanowisku dotychczasowego prezesa Mirosława Wiciaka. Wiciak szefował komunalce od ponad 5 lat.

- Roland Wrzeciono, przez ostatnich 6 lat był dyrektorem OCRG. Jednostka ta wdrożyła ponad 700 mln złotych dla przedsiębiorstw z województwa opolskiego, co przełożyło się na rozwój gospodarki w regionie. Takiego managera w gminnej spółce nam potrzeba – mówi Andrzej Brzezina, wiceburmistrz Ozimka. – Zależy nam na tym, by zakład komunalny zajmował się nie tylko dystrybucją ciepła i wody, ale by szerzej zaangażował się w realizację potrzeb mieszkańców. Główne zadania inwestycyjne są dwa - gruntowna modernizacja oczyszczalni ścieków oraz uzyskanie efektywnego systemu ciepłowniczego. Pomysłów jest jeszcze kilka, m.in. zainstalowanie miejskiego monitoringu, który zwiększy poziom bezpieczeństwa. Pan Wrzeciono pokazał, że jest skuteczny, jeśli chodzi o pozyskiwanie zewnętrznego wsparcia na inwestycje i nie ukrywam, że na to bardzo liczymy również u nas.

Punktem zapalnym w Ozimku już wiele miesięcy temu stało się wynagrodzenie szefów miejskich jednostek, w tym prezesa komunalki. Wątek ten pojawił się m.in. w kampanii wyborczej, po śmierci poprzedniego burmistrza Jana Labusa. Podkreślano, że zarobki szefów miejskich jednostek są nieprzystające do kondycji gminy i należałoby je zmniejszyć.

Wiadomo już, że Roland Wrzecino zarobi mniej niż jego poprzednik. Miesięczne pensja prezesa komunalki wynosi obecnie 17 tys. złotych brutto. Gmina podkreśla, że jest to minimalne wynagrodzenie jakie zgodnie z prawem może dostać osoba na takim stanowisku. – Pan prezes Wrzeciono - jeśli zrealizuje cele zarządcze spółki, które wytyczyła mu rada nadzorcza – otrzyma też premię, która stanowi wynagrodzenie zmienne i jest na niższym poziomie niż w przypadku jego poprzednik - mówi Andrzej Brzezina.

Taka premia jest wypłacana raz w roku w wysokości 8 procent rocznego wynagrodzenia. Pod warunkiem, że prezes realizuje wytyczone mu zadania.

Roland Wrzeciono mieszka w gminie Tarnów Opolski, ma żonę i trójkę dzieci. Skończył studia z informatyki i zarządzania przedsiębiorstwem, a także studia MBA. Rada nadzorcza powołała go na trzyletnią kadencję.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pan Brzezina chyba nie rozumie, że rozdawanie pieniędzy otrzymanych z UE to nie jest to to samo, co ich pozyskiwanie. Generalnie, rozdawnictwo niewiele ma moim zdaniem wspólnego z menedżerką ;-) I czy ten wiceburmistrz to nie jest ten, który ma problemy po tym, że pomagał w pisaniu projektów na kasę z marszałkowni, gdzie wówczas pracował przy projektach? Żadnych wniosków?

G
Gość

Klika pancernika, jak będzie tak "zarządzał" ja OCRG to marny los mieszkańców

Dodaj ogłoszenie