Pierwszy dzwonek w niemodlińskiej podstawówce po przeprowadzce do Zespołu Szkół

Iwona Kłopocka-Marcjasz
Iwona Kłopocka-Marcjasz
Ponad 120 nowych uczniów dołączyło do Zespołu Szkół w Niemodlinie. To uczniowie jednej z niemodlińskich podstawówek, którą od września prowadzi powiat opolski.

Do budynku Zespołu Szkół przenieśli się uczniowie wszystkich klas działającej jeszcze do 31 sierpnia Szkoły Podstawowej nr 2 w Niemodlinie oraz pierwszoklasiści. Powiat utworzył bowiem podstawówkę, do której przeszli - na podstawie porozumienia z gminą - uczniowie „dwójki”, a wraz z nimi subwencja z budżetu państwa na pokrycie kosztów nauczania.

– To była trudna decyzja, poprzedzona rozmowami z nauczycielami i rodzicami – mówi o tej zmianie wicestarosta Leonarda Płoszaj. - Przejęcie szkoły zaproponował burmistrz Niemodlina ze względu na bardzo zły stan techniczny budynku, w którym znajdowała się “dwójka”. Rady Niemodlina i Powiatu Opolskiego wyraziły zgodę. Szkoła została przeprowadzona do budynku zespołu szkół. W ślad za tym idzie także finansowanie. Liczymy na to, że jeżeli uczniowie podstawówki będą się dobrze czuć w tej szkole, pozostaną w tym samym miejscu w szkole średniej.

1 września nowy rok szkolny w Zespole Szkół w Niemodlinie zainaugurowali uczniowie już nie dwóch, a trzech typów szkół: podstawówki, liceum ogólnokształcącego i szkoły branżowej I stopnia.

- Warunki w „dwójce” były fatalne – mówi Violetta Szczyrk, dyrektor Zespołu Szkół w Niemodlinie. – Obiekt nie spełniał norm. U nas dzieci będą miały zdecydowanie lepsze warunki. Istotne jest to, że uczniowie przenieśli się wraz ze swymi nauczycielami, nie odczują więc dyskomfortu związanego z radykalną zmianą. Nowe będzie tylko miejsce.

- Budynek ZS w Niemodlinie oferuje lepsze warunki, pomieszczenia zostały dostosowane dla uczniów młodszych, kończy się budowa nowoczesnego boiska lekkoatletycznego. Na poprawę bazy szkolnej, w tym budowę boiska, powiat przeznaczył prawie cztery miliony złotych - mówi starosta Henryk Lakwa.

Drugoklasistka Wiktoria jest zadowolona z przeprowadzki. W starej szkole uczyła się tylko rok. Nowa o wiele bardziej jej się podoba. A najbardziej… siłownia. Mama dziewczynki była początkowo zaniepokojona przeprowadzką. – Teraz obawy zniknęły. Dzieci mają tu znacznie lepsze warunki. Wszystko jest nowe, dużo przestrzeni – to ogromne atuty nowego miejsca - mówi.

"Eksplozja pandemii" - Minister Niedzielski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie