Pracownicy brzeskiego szpitala walczą o podwyżki

fot. Jarosław Staśkiewicz
- Jeździmy w jednym zespole, więc podwyżki powinni dostać wszyscy - mówili już w maju  ratownik Dariusz Maras (pierwszy z lewej), pielęgniarz Damian Resiak, pielęgniarka Beata Mieczkowska.
- Jeździmy w jednym zespole, więc podwyżki powinni dostać wszyscy - mówili już w maju ratownik Dariusz Maras (pierwszy z lewej), pielęgniarz Damian Resiak, pielęgniarka Beata Mieczkowska. fot. Jarosław Staśkiewicz
Sąd pracy do jesieni odroczył proces w sprawie podwyżek płac dla pracowników Brzeskiego Centrum Medycznego.

Pozwy do sądu złożyło do tej pory 140 pracowników szpitala, m.in. techników medycznych i laboratoryjnych. Domagają się podwyżek płac. Takich samych, jakie w lutym dostały pienięgniarki i położne. Sąd odroczył sprawę, poniewaz kolejni pracownicy BCM zapowiedzieli złożenie pozwów przeciwko dyrekcji szpitala.

- Chcemy, by traktowano nas na takich samych zasadach jak pracowników, którym dano podwyżki - mówi Andrzej Wojnarowski, ratownik medyczny i szef zakładowej “Solidarności", jeden z pracowników procesujący się z dyrekcją o podwyżki. - Każda z osób jakie złożyły pozwy domaga się różnej kwoty, w zależności od stanowiska na jakim pracuje. Mówimy tutaj o sumach od 400 zł w górę na osobę.

Tymczasem Mariusz Grochowski, dyrektor Brzeskiego Centrum Medycznego, jest spokojny o sprawę w sądzie pracy. Twierdzi nawet, że w ogóle może jej nie być. Poza Solidarnością, w BCM działają jeszcze trzy związki zawodowe.
- Poinformowałem przedstawicieli wszystkich związków o planowanej podwyżce od 1 sierpnia - informuje dyrektor Grochowski. - Zapewniałem wcześniej, że jeśli szpital będzie stać na podniesienie płac, to na pewno podwyżka obejmie wszystkich pracowników. Wcześniej dostały ją pielęgniarki i położne. Teraz, kiedy mamy większy kontrakt medyczny, dostanie reszta załogi.

Związkowcy czekają na rozwój sytuacji. Podkreślają, że domagali się podwyżki z wyrównaniem od lutego. Dlatego na razie nie myślą o wycofaniu pozwów z sądu pracy.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
chory
W pogotowiu ratunkowym w Nysie Pani Pielęgniarka lepiej opatrzyła chore oko niż dyżurujący lekaż z UL.Herberta ,aby tego dokonać należało przejechać z Brzegu do Nysy I widać której kadrze medycznej należą się podwyżki .
J
Jacenty
Na pytanie:- Co to za zdjęcie?
Jedną z odpowiedzi może być:- fotograficzne.

W moim mniemaniu, to zdjęcie w przypadku tego artykułu pełni rolę "ozdobnika" ilustrując oraz informując mniej kumatych, o czym jest ten artykuł. Natomiast dla całkiem niekumatych jest ono główną wiadomością, którą nto właśnie emitowała i głównie oni poświęcają tej fotografii całą swoją uwagę.
B
BUNTOWNIK
CO TO ZA ZDJECIE????? PRZECIERZ Z 3 OSÓB NA TYM ZDJECIU 2 DOSTAŁA PODWYŻKI PIELEGNIARKA I PIELEGNIARZ I JESLI BYŁA BY SOLIDARNOŚĆ W POGOTOWIU TO BY ICH NIE PRZYJELI BO ALBO WSZYSCY ALBO NIKT!!!!!!!!!!!!!!
Dodaj ogłoszenie