reklama

Wybory parlamentarne 2019. Mniejszość Niemiecka zaniepokojona deklaracjami wiceministra spraw zagranicznych

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Konferencja Mniejszości Niemieckiej w temacie słów wiceszefa MSZ
Konferencja Mniejszości Niemieckiej w temacie słów wiceszefa MSZ mat. prasowe
Szymon Szynkowski, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, stwierdził, że rząd prawicy oczekuje symetrii w relacjach polsko-niemieckich. Wśród nich jest przyznanie Polonii takich przywilejów, jakie mają Niemcy w Polsce. Od tego uzależnił realizację postulatów Mniejszości Niemieckiej. Jej przedstawiciele wskazują, że to sprzeczne ratyfikowanymi przez Polskę konwencjami.

- Jeśli chcemy mieć dobre relacje z Niemcami, a chcemy, to nie może w nich być tematów tabu. Jednym z nich jest sytuacja mniejszości polskiej w Niemczech – mówił w poniedziałek Szymon Szynkowski.

Wskazywał, że Polonia w Niemczech powinna mieć taką samą dostępność do nauczania języka polskiego, jaką w przypadku języka niemieckiego mają przedstawiciele mniejszości niemieckiej w Polsce. Zapowiadał też zabiegi o wyższe finansowanie organizacji polonijnych w Niemczech.

Wiceminister spraw zagranicznych podkreślił, że od działań władz niemieckich w tym kierunku uzależniona jest realizacja postulatów sygnalizowanych przez Mniejszość Niemiecką. Zasugerował też, że jej działacze powinni lobbować w Niemczech za tamtejszą Polonią.

Czytaj także

W odpowiedzi na te słowa działacze MN zorganizowali konferencję, na której podkreślali, że w żadnym stopniu nie decydują o tym, jaki będzie charakter, wymiar i rodzaj wsparcia Rządu Niemieckiego dla żyjących w Niemczech Polaków. Zastanawiają się, dlaczego ten temat poruszany jest w trakcie trwającej kampanii wyborczej i „podejmowany jest w obecności kontrowersyjnego polityka, jakim niewątpliwie jest kandydat na posła pan Janusz Kowalski”. Wyrażają też głębokie zaniepokojenie przyjętą przez polski rząd zasadą wzajemności w tym zakresie.

„Zasada ta została jak wynika z relacji przez pana Ministra podkreślona, tymczasem stoi ona w sprzeczności z ideą praw człowieka i obywatela, których częścią są prawa mniejszości narodowych. Zasada ta nie może obowiązywać w tym zakresie, gdyż w sposób logiczny musiałaby sankcjonować dyskryminację w Polsce obywateli polskich ze względu na narodowość w każdym przypadku, gdyby w jakimkolwiek kraju sąsiadującym z Polską byliby dyskryminowani Polacy” – czytamy w oświadczeniu w tym temacie.

Narzędzia, które pomogą Ci wybrać

Przedstawiciele MN wskazują, że to linia sprzeczna z ratyfikowanymi przez Polskę umowami międzynarodowymi chroniącymi prawa człowieka i mniejszości narodowych i etnicznych, a także ze słowami świętego Jana Pawła II.

"Zadeklarowane przez pana Ministra uzależnienie jakiejkolwiek poprawy sytuacji Mniejszości Niemieckiej w Polsce od kroków podjętych przez Rząd Federalny wobec Polaków zamieszkujących w Niemczech oraz ich organizacji powinno być skonfrontowane np. z faktem jednoznacznego pogorszenia dostępności do nauki języka niemieckiego uczniów ostatnich klas szkół podstawowych ze środowiska MN, które dotknęło nas jako obywateli w znaczny sposób" - wskazują.

Przedstawiciele MN zaznaczają, że zaskoczył ich apel ministra Szymona Szynkowskiego, aby „we własnym interesie” wsparli Rząd RP w żądaniach dotyczących sytuacji Polaków zamieszkujących i pracujących w Niemczech. Podkreślają, że zawsze solidarnie bronili mniejszości polskich, gdy w krajach ich zamieszkania stawali oni w trudnej sytuacji i zastrzeżeniem, że dotyczyło to jednak społeczności, których pochodzenie i sytuacja prawna są porównywalne z MN.

„Przykładem może być nasze oświadczenie w obronie szkolnictwa polskiego na Litwie, skierowane do władz litewskich mimo faktu, że w przeciwieństwie do Mniejszości Niemieckiej w Polsce mniejszość polska w tym kraju dysponuje kilkudziesięcioma szkołami z polskim językiem wykładowym. Solidaryzowaliśmy się także z polską mniejszością na Białorusi i Ukrainie” - wyliczają.

„W przypadku tych krajów Polacy tak jak i Niemcy w Polsce żyją na terenach swego wielowiekowego zamieszkania, a w obecnych państwach znaleźli się nie z własnego wyboru, a na skutek przesunięcia granic państwowych w wyniku wojen” - stwierdzają.

Na koniec podkreślają, że są przekonani, iż w Polsce będą traktowani zgodnie z zasadami Konstytucji, prawami obywatelskimi, właściwymi ustawami oraz przyjętymi przez RP umowami międzynarodowymi o ochronie mniejszości narodowych, ich języka i kultury.

Trwa głosowanie...

W kampanii wyborczej...

Z którą partią ci po drodze? Test preferencji politycznych. Wybory do Sejmu i Senatu 2019

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2 października, 11:06, Temida:

Minister przedstawił dobry sposób na odwieczną niemiecką butę : jeśli MN chce większych środków od Polski to niech naciska na rząd niemiecki aby ten zwiększył dotacje dla tamtejszych Polaków. Zawsze sprawiedliwa zasada wzajemności nigdy nie odpowiadała naszym sąsiadom.

2 października, 14:51, eny:

zgadza się chcą szwaby kasy to niech też coś dadzą od siebie.

Co sie za ta „Doba zmiana „ dzieje, to co madrzy zbudowali to „patrioci „ zniszcza. PRL powraca

M
Mieti
2 października, 11:06, Temida:

Minister przedstawił dobry sposób na odwieczną niemiecką butę : jeśli MN chce większych środków od Polski to niech naciska na rząd niemiecki aby ten zwiększył dotacje dla tamtejszych Polaków. Zawsze sprawiedliwa zasada wzajemności nigdy nie odpowiadała naszym sąsiadom.

A dlaczego MN ma dbać o nie swój interes? Coraz częściej szuka sie zwady z MN. Coraz częściej podgrzewa się fobie antyniemieckie, po co?

Znowu chcecie zamkniętych granic-tak, bo z każdym sąsiadem problem, znowu chcecie paczki dostawać? Nie lepiej jest być Europejczykiem niż wiecznie z pretensjami żądaniowym klientem w UE?

Grupa cwaniaków chce kase z wzrszawki i bedzie mieszać, aby zepsuć to, co po 89 roku osiagnięto w wymiarze kontaktów obu narodów.

M
Mieti
2 października, 11:06, Temida:

Minister przedstawił dobry sposób na odwieczną niemiecką butę : jeśli MN chce większych środków od Polski to niech naciska na rząd niemiecki aby ten zwiększył dotacje dla tamtejszych Polaków. Zawsze sprawiedliwa zasada wzajemności nigdy nie odpowiadała naszym sąsiadom.

Najpierw niech ten "minister" zapozna sie ze znaczeniem "mniejszość narodowa". Polacy w Niemczech wyjechali na własne życzenie do pracy, do krewnych i raczej niewielu jest takich, ktorzy ochoczo przystępowaliby do mniejszości polskiej w Niemczech. Nie maja korzeni. Za to Mniejszość Niemiecka jest wspólnotą ludzi o tym samym rodowodzie, o pochodzeniu z dziada pradziada. Zaś minister szuka kolejnej zwady. Na Litwie nie wyszło, na Białorusi z Andżeliką Borys też nie, w Rosji też nie, na Ukrainie też nie to może w Niemczech zadziałać? Ale kasy tyle nie macie. Europa ma dosyć głupoty. Dlatego oddajemy głosy na naszych kandydatów, aby pilnowali, żeby Polska była w UE i granice były otwarte, a opinie.....cóż, tworzą tacy, jak minister.

t
translator
2 października, 0:17, Gość:

TEMAT NA PIERWSZA STRONE!

Endlich ist die deutsche Minderheit mit einer klaren Äußerung am Start!

Wreszcie mniejszość niemiecka zaczyna od jasnego oświadczenia!

Wpisałem treść po polsku bo niewielu Polaków zna niemiecki.

T
Temida

Minister przedstawił dobry sposób na odwieczną niemiecką butę : jeśli MN chce większych środków od Polski to niech naciska na rząd niemiecki aby ten zwiększył dotacje dla tamtejszych Polaków. Zawsze sprawiedliwa zasada wzajemności nigdy nie odpowiadała naszym sąsiadom.

G
Gość

TEMAT NA PIERWSZA STRONE!

Endlich ist die deutsche Minderheit mit einer klaren Äußerung am Start!

G
Gość
1 października, 18:09, Gość:

Brawo Minister.

Źenujący minister

G
Gość

Najwyższy czas się tym zająć. ale daleko nie ma co szuka. Taki mały przykład: aby moje dziecko mogło uczęszczać na darmowe lekcje języka niemieckiego w szkole podstawowej musiałbym podpisać oświadczenie w którym było sformułowanie "...jako języka ojczystego przodków..." dlatego w szkole średniej musiał zaczynać od der-di-das a nauczyciel nie mógł zrozumieć dlaczego wcześniej rodzice nie podpisali volks litsty...

G
Gość
1 października, 18:09, Gość:

Brawo Minister.

Chyba mini - ster.

G
Gość

Brawo Minister.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3