Andrzej Buła walczy o Parlament Europejski. "Opolszczyzna zasługuje na reprezentanta w Brukseli"

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
Andrzej Buła jest marszałkiem województwa nieprzerwanie od 2013 roku. Wcześniej przez dwie kadencje był posłem Platformy Obywatelskiej.
Andrzej Buła jest marszałkiem województwa nieprzerwanie od 2013 roku. Wcześniej przez dwie kadencje był posłem Platformy Obywatelskiej.
Andrzej Buła, dotychczasowy marszałek województwa opolskiego: - Nadszedł czas, by nasz region miał swojego przedstawiciela w Parlamencie Europejskim. Zapewnia, że będzie tam skutecznie walczył o interesy woj. opolskiego.

W nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się 9 czerwca, Andrzej Buła wystartuje z drugiego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu dolnośląsko-opolskim.


- Opolszczyzna zasługuje na swojego reprezentanta w Brukseli. Jeśli uda mi się zdobyć mandat, zabiorę ze sobą bogaty bagaż doświadczeń, które zdobyłem zarządzając województwem - mówi Buła.

Andrzej Buła jest marszałkiem województwa nieprzerwanie od 2013 roku. Wcześniej przez dwie kadencje był posłem Platformy Obywatelskiej. W wyborach do europarlamentu w 2019 r. Buła otarł się o mandat. Startował wówczas z czwartego miejsca na liście i otrzymał blisko 60 tysięcy głosów.

- Moją główną rolą w Parlamencie Europejskim byłaby walka o sprawy ważne dla naszego regionu, takie jak polityka spójności i regionalna. Zabiegałbym także o fundusze europejskie na rozwój lokalnych inicjatyw, które mogą znacząco wpłynąć na poprawę jakości życia mieszkańców Opolszczyzny - wskazuje marszałek.

Buła podkreśla, że perspektywa zdobycia stanowiska w europarlamencie otwiera nowe możliwości dla regionu.

- Jestem gotów otwierać wiele drzwi przed osobami, które chcą się zaangażować w prace na rzecz Opolszczyzny - mówi marszałek.

Andrzej Buła: "Są osoby, które godnie mogłyby mnie zastąpić"

Chociaż jego ewentualne zdobycie mandatu europosła wiąże się z rezygnacją z funkcji marszałka, Buła zapewnia, że jego serce i praca nadal będą związane z Opolszczyzną. Jak wskazuje, do Parlamentu Europejskiego będzie jeździł na delegacje, ale jego miejscem pracy nadal pozostanie Opolszczyzna.

Na pytanie o swojego następcę, Buła jest dyplomatyczny, podkreślając, że decyzja o tym, kto go zastąpi, wymagać będzie rozmów koalicyjnych.

- Nie chciałbym dzisiaj o tym mówić. Nie chciałbym rozpraszać tej energii, którą mamy w sobie, zarówno dzisiaj, jak i przez następne tygodnie, kiedy to będziemy obchodzić Święto Województwa Opolskiego czy dwudziestolecie wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Nie chciałbym teraz rozważać, kto zostanie marszałkiem po mnie. Istnieją oczywiście osoby, które godnie by pełniły tę funkcję, ale patrzę także przez pryzmat całego Urzędu Marszałkowskiego. Przede wszystkim mamy świetnych dyrektorów w poszczególnych departamentach, a także doskonałych pracowników w jednostkach organizacyjnych. Przez ostatnie 10 lat udało nam się zbudować zespół ludzi, którzy są niezależni w podejmowaniu decyzji i kreatywni w kreowaniu pomysłów. Jeśli spojrzymy na to, że cała ta kadra stanowi bardzo ważną drużynę, to praca marszałka staje się łatwiejsza - tłumaczy Andrzej Buła.

Kandydatura marszałka Buły, jak sam mówi polityk, to nie tylko możliwość kontynuowania jego misji, ale też szansa na otwarcie nowego rozdziału dla Opolszczyzny na europejskiej scenie politycznej.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska