Afera korupcyjna w Nadleśnictwie Kluczbork. Sąd wydał wyrok skazujący

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Zaktualizowano 
Afera korupcyjna w Nadleśnictwie Kluczbork. fot. Mirosław Dragon
Sąd Rejonowy w Kluczborku skazał byłego sekretarza Nadleśnictwa Kluczbork Ireneusza P. Sąd potwierdził korupcyjny proceder, ale z 61 zarzutów ostały się tylko cztery. Od wyroku odwołała się zarówno prokuratura, jak i oskarżony.

Proces dotyczył głośnej afery korupcyjnej w Nadleśnictwie Kluczbork. W 2017 roku aresztowany został ówczesny sekretarz tego urzędu Ireneusz P.

Po śledztwie Prokuratura Okręgowa w Opolu postawiła mu aż 61 zarzutów. Dotyczyły one łapownictwa, fałszywych zeznań i ustawiania przetargów.

Akta sprawy mają 27 tomów, a Sąd Rejonowy w Kluczborku w ciągu roku zwołał aż 17 rozpraw w tym procesie.

Sędzia Radisław Anapolski wydał wyrok skazujący, ale oczyścił Ireneusza P. aż z 57 zarzutów.

Ireneusz P. został oczyszczony z zarzutów łapownictwa, mimo iż sąd potwierdził, że przyjmował korzyści majątkowe. Jednak formalnie nie był funkcjonariuszem publicznym, a decydentem w urzędzie był nadleśniczy Paweł Pypłacz.

Były sekretarz (który nadal pracuje w Nadleśnictwie Kluczbork, tylko na innym stanowisku) usłyszał wyrok skazujący za 4 zarzuty, dotyczące składania fałszywych zeznań jako przewodniczącego komisji przetargowych oraz ustawienia przetargu na budowę pensjonatu dla myśliwych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Co ciekawe, śledztwo rozpoczęło się od zawiadomienia przedsiębiorcy Tomasza T. z Olesna, pod którego Ireneusz P. miał ustawić przetarg i który też dostał za to wyrok!

Układ między nimi zepsuł się, kiedy Nadleśnictwo Kluczbork rozwiązało z Tomaszem T. umowę na budowę pensjonatu z uwagi na niedotrzymanie terminu i nałożyło pół miliona złotych kary umownej.

Sędzia Radisław Anapolski potwierdził, że Ireneusz P. zwracał się do przedsiębiorcy o tzw. „pożyczki gotówkowe”. Właściciel firmy zdawał sobie sprawę, że Ireneusz P. tych pieniędzy mu nie zwróci , ale w zamian oferował mu zlecanie prac na rzecz nadleśnictwa. Przedsiębiorca pomagał mu kupić samochód i płacił z własnej kieszeni za jego naprawę. Remontował mu też za darmo leśniczówkę, kupioną przez Ireneusza P.

Jak podliczono, łącznie przekazał mu prawie 80 tysięcy zł. W zamian zarabiał na zleceniach z nadleśnictwa.

Sędzia Radisław Anapolski skazał pracownika Nadleśnictwa Kluczbork (nadleśnictwo jest pokrzywdzonym w tym procesie) na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, zakaz pracy przy przetargach, zakaz pełnienia funkcji sekretarza, 50.000 zł grzywny (na jej poczet zaliczony będzie jednak prawie 3-miesięczny areszt) oraz ponad 15 tysięcy zł opłat i kosztów sądowych.

Ten wyrok jest jednak nieprawomocny. Odwołanie złożyła zarówno Prokuratura Okręgowa w Opolu, jak i oskarżony Ireneusz P.

Sprawę w drugiej instancji rozstrzygnie Sąd Okręgowy w Opolu.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oni są Kimś a reszta im zazdrości. Smutne ale prawdziwe. Ich praca lżejsza od spania

G
Gość
21 września, 20:05, Gość:

PiSowcy to w 100% złodzieje i oszuści! Kiedyś wszyscy nadlleśniczy powinni odpowiadac też za dewastację lasów!

Nie wiem czy wszyscy ale ten kluczborski na pewno. Tyle , że on jest nietykalny. Chroni go "układ". Za pół roku pójdzie na emeryturę i będzie korzystał z owoców swojej "pracy".

G
Gość
21 września, 6:17, gość:

najlepsze jest to , że złodzieje dostają śmieszne kary finansowe w porównaniu do korzyści jakie z procederu uzyskują , dostaje 50000 tys. a zarobił na tym 500000 , więc płaci i się śmieje, tak też jest z kaucjami

I ci złodzieje chodzą z podniesioną głową. Nie można nawet krzywo na nich popatrzeć bo potrafią bardzo skutecznie walczyć o swoją "godność".

G
Gość
20 września, 20:53, leśny dziad:

Czy to chodzi o pensjonat Krystyna koło Wierzch?

Tak, najpierw się spalił ładny zabytkowy budynek, a później na tym miejscu zbudowano za wielkie pieniądze jakiś pokraczny i nie pasujący do otoczenia bungalow

G
Gość
21 września, 9:45, Gość:

Wielka AFERA. ŚMIECH

To jest tylko wierzchołek góry lodowej. W nadleśnictwie Kluczbork dzieją się bardzo ciekawe rzeczy. Przynależność do różnych układów daje gwarancję bezkarności w razie wpadki.

C
Cayt London

Prosze was mieliscie pozamykac ludzi z pi I osl za przekrety a tymczaaem kiwa rylko gawlowski

G
Gość

Wielka AFERA. ŚMIECH

G
Gość

Aśka 3-maj się

G
Gość
20 września, 19:57, Gość:

To Prokuratura Okręgowa w Opolu nie wie, kto to jest funkcjonariusz publiczny?

Nie nam oceniać wyroki. Z niższej półki. Jak długo spacerując po Kluczborku można oglądać zdewastowana kamienice na ul. Ściegiennego lub jakąś galerie na Podwalu. Rajcowie miasta chyba wreszcie powinni coś z tym zrobić. Nasze miasto jest ładne i jakieś współczesne ruiny psują estetykę.

g
gość

najlepsze jest to , że złodzieje dostają śmieszne kary finansowe w porównaniu do korzyści jakie z procederu uzyskują , dostaje 50000 tys. a zarobił na tym 500000 , więc płaci i się śmieje, tak też jest z kaucjami

O
Oko

Jak dla mnie, leśnicy to prostaki z przerośniętym ego.

l
leśny dziad

Czy to chodzi o pensjonat Krystyna koło Wierzch?

l
leśny dziad

Czy to chodzi o pensjonat Krystyna koło Wierzch?

L
Lesny
20 września, 19:57, Gość:

To Prokuratura Okręgowa w Opolu nie wie, kto to jest funkcjonariusz publiczny?

Odwołali się...... Ale koleś dalej pracuje i przetargi nadal wygrywają osoby które dawały w lape ..... panstwowe-niczyje? Urzędnik nie funkcjonariusz publiczny? Dziwne ... ciekawe jaki sprytny ruch wykona teraz nadleśniczy

G
Gość

To Prokuratura Okręgowa w Opolu nie wie, kto to jest funkcjonariusz publiczny?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3