Gwardia Opole ma brązowy medal mistrzostw Polski! Wygraliśmy 26:24 z MMTS Kwidzyn

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Zaktualizowano 
Gwardia Opole brązowym medalistą! Mariusz Materlik
Gwardia Opole ma brązowy medal! Nasi piłkarze ręczni w rewanżowym starciu walki o trzecie miejsce pokonali u siebie MMTS Kwidzyn 26:24. Dzięki jednej bramce różnicy w dwumeczu okazali się lepsi od rywala i tym samym zajęli trzeci miejsce w rozgrywkach PGNiG Superligi.

- Ja w ten zespół wierze od dwóch lat, od kiedy zostałem przyjęty do rodziny Gwardii, liczyłem na ten medal i spodziewałem się go, a teraz jak widzę radość chłopaków, to czuje, że można się na wszystko przygotować, ale chyba nie na coś takiego - nie krył szczęścia prezes naszego klubu Marcin Sabat. - Jestem spełnionym człowiekiem - dodawał, a w podobnym tonie wypowiadał się też jeden z liderów zespołu Patryk Mauer. - Wierzyłem w ten sukces od początku sezonu, obserwując jak idziemy do przodu, trenujemy i rozwijamy się w każdej możliwej sferze. Czułem, że to musi przynieść efekty.

Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn. 1. połowa meczu

Początek spotkania należał do opolan, a przede wszystkim do znakomicie interweniującego Adama Malchera, który przez pierwsze 10. minut dał się pokonać tylko raz, a w tym obronił karnego Michała Potocznego.

Swoją pracę w defensywie i ofensywie wykonywali również jego koledzy z pola. Wynik otworzył Mateusz Jankowski, a niebawem Mateusz Morawski zrehabilitował się za to, że parę chwil wcześniej przestrzelił w dobrej sytuacji. Dzięki temu było 2:0 dla Gwardii i straty z dwumeczu były odrobione już w 5. minucie.

Na tym jednak gospodarze nie poprzestawali i m.in. po dwóch trafieniach Przemysława Zadury było już 5:1 dla nich. Wtedy to jednak nieco stanęli i przez kolejne 300 sekund zdobyli tylko jednego gola, a w tym czasie do siatki trafili Potoczny i Andrzej Kryński.

Niemoc przerwał dopiero potężnym rzutem w swoim stylu Antoni Łangowski, a chwilę potem „poprawił” Maciej Zarzycki i było już 8:4. Co z tego jednak skoro w ciągu minuty opolanie stracili dwie bramki. Ze skrzydła trafił Kryński, a zaraz potem Potoczny. Ten drugi mógł jeszcze bardziej zniwelować straty, jednak jego próbę z „siedmiu metrów” obronił Malcher.

Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Jan Klimków. W związku z jego dwiema udanymi próbami z koła, rzutem Jędrzeja Zieniewicza oraz trafieniem do tzw. „pustej” - najskuteczniejszego w tej części u opolan - Macieja Zarzyckiego znowu Gwardia miała cztery bramki przewagi (12:8).

Tymczasem po drugiej stronie boiska trwała mała bitwa: defensywa Gwardii kontra Kryński i Potoczny. Dość napisać, iż dopiero po 24 minutach gola dla gości zdobył inny zawodnik, aniżeli ktoś z wymienionego duetu. Jako, że w końcówkę inauguracyjnej odsłony mieliśmy już walkę „cios za cios” to na przerwę obie ekipy schodziły przy prowadzeniu podopiecznych Rafała Kuptela i Michała Skórskiego 16:13.

Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn. 2. połowa meczu

Gdy jednak po zmianie stron ze skrzydła trafił dwa razy Adrian Nogowski to mieliśmy remis po 16 i brązowy medal zaczął wymykać się z rąk. Sygnał do ataku dał kapitan. „Jankes” dwa razy posłał piłkę do siatki, a w międzyczasie kolejnego karnego obronił Malcher. Za to gdy kapitalnie trafił Kacper Adamski to zaraz odpowiedział na to Karol Siwak i było 19:17 dla Gwardii. Tak więc sprawa cały czas była „na ostrzu noża”.

Wtedy jednak znowu wykazali się kołowi z Opola. Najpierw gola w swoim stylu zdobył Jankowski, a parę sekund potem po kontrze Mindugas Tarcijonas i mieliśmy prowadzenie gospodarzy już 22:18. Taki też wynik utrzymywał się na półmetku drugiej odsłony mimo tego, że wówczas na siódmym metrze stanął Patryk Mauer. Nasz skrzydłowy jednak zrehabilitował się niebawem. Do tego znowu fenomenalną obroną popisał się „Yogi”.

Później obie ekipy nie wykazywały się zbytnio w ofensywie przez co przez przez dłuższy okres zdobyły tylko po jednej bramce. Tak więc gdy w 51. minucie Zadura trafił na 25:19 wydawało się, że Gwardia tego medalu już nie wypuści.

Co z tego jednak skoro opolanie przez siedem minut ani razu nie posłali piłki do siatki, gdy w tym samym czasie Adrian Nogowski u rywali zrobił to trzykrotnie, a raz Kryński i było już tylko 25:23! Do tego przyjezdni zmarnowali też przynajmniej dwie okazję na kolejne zniwelowanie strat.

Ten impas przerwał dopiero Zarzycki, a że gospodarze grali w przewadze to zrobiło się nieco spokojniej, ale tylko nieco, bo trafił niesamowity po przerwie Nogowski i przy wyniku 26:24 w powietrzu pachniało dogrywką. Koniec końców jednak gwardzistom udało się utrzymać ten wynik do końca, dzięki czemu zwyciężyli w dwumeczu różnicą jednego gola!

-Nie mogliśmy się przebić przez defensywę rywala i wdarła się mała nerwówka, ale gdyby skończyło się przewagą np. pięciu trafień, to byłoby zbyt spokojnie, nie w naszym stylu, a tak to nawet jeszcze lepiej smakuje - obrazował sytuację z lekkim przymrużeniem oka Zadura. - Trzymaliśmy w niecierpliwości całe trybuny. Zwycięzców się nie sądzi i teraz jest we mnie tylko radość i duma z tego sukcesu, jak również z tego, że jestem jego częścią - cieszył się rodowity opolanin. - To potężny sukces, na który walczyliśmy z roku na rok. Dwa lata temu zajęliśmy piąte miejsce, rok temu czwarte, teraz trzecie, także progres jest. Oby znowu też był...

WKRÓTCE WIĘCEJ INFORMACJI, ZDJĘĆ ORAZ WYPOWIEDZI

Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 26:24 (16:13)
Gwardia:
Malcher, Zembrzycki - Mauer 5/3, Zarzycki 5, Jankowski 3, Klimków 3, Zadura 3, Łangowski 2, Lemaniak 1, Morawski 1, Zieniewicz 1, Siwak 1, Tarcijonas 1, Milewski.
MMTS: Dudek, Szczecina - Nogowski 8, Kryński 7/1, Potoczny 6/2, Adamski 2, Krieger 1, Janiszewski, Landzwojczak, Netz, Orzechowski, Ossowski, Peret, Przytuła, Rosiak, Szczepański.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panowie wielki szacun !

B
Bob 66

Super emocje wszystko dopisało pełną halą.gratulacje dla wszystkich

a
ag

Brawo !

MMTS doopki !

A
Andy

Brawo!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3